WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PSG szaleje na rynku. Kirył Łazarow odmówił mistrzom Francji

Jednym z celów transferowych PSG był Kirył Łazarow, ale 38-letni Macedończyk nie zdecydował się na przenosiny. Prawy rozgrywający niedawno przedłużył umowę z Nantes.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / Leszek Stępień / Na zdjęciu: Kirył Łazarow

Szejkowie tworzą w Paryżu drużynę marzeń pod wodzą Raula Gonzaleza. Koszty schodzą na dalszy plan, bo Paris Saint-Germain HB chce w końcu wygrać upragnioną Ligę Mistrzów. 

Hiszpański trener zamierza dokonać kilku wzmocnień przed sezonem 2019/20, a jego listę otwierał Kirył Łazarow, z którym pracuje w reprezentacji Macedonii. 38-latek - najlepszy strzelec w historii Ligi Mistrzów, były zawodnik Barcelony, Veszprem i Ciudad Real - miał zastąpić Lukę Stepancicia.

- Szczerze mówiąc, byłem zaskoczony, że w wieku 38 lat otrzymałem tyle ofert. Nie mam zamiaru ukrywać, że chodziło głównie o PSG, ale postanowiłem zostać w Nantes - mówi Macedończyk. 

Łazarow przedłużył kontrakt z HBC Nantes do 2021 roku. Kilka miesięcy temu doprowadził swój zespół do finału Ligi Mistrzów. We Francji występuje o 2017 roku.

Po odmowie weterana PSG zmieniło taktykę. Do Paryża prawdopodobnie przeprowadzi się łotewski olbrzym z Vardaru Skopje (215 cm), Dainis Kristopans, który współpracował z Gonzalezem w stolicy Macedonii.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Imponująca technika młodych piłkarzy Barcelony. Wśród nich jest Polak

Który z zawodników byłby większym wzmocnieniem PSG?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
lequipe.fr

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • into the vortex 0
    W sumie też jestem ciekaw gdzie pójdzie Stepancic i generalnie można by go w promo cenie przytulić. Obstawiam, że jednak chętnych będzie sporo, bo i czołówka Bundesligi, ale też Vardar widziałyby go u siebie. Ten gość w formie to naprawdę czołówka światowa. W Vive w sumie w miejscę Lija można by pomyśleć właśnie o Luce, bo to inne parametry niż Alex, wg mnie byłaby to idealna para na tą połówkę. Tylko wtedy co z Vujoviciem (o Paczasie nie wspominając).
    EQ Iskra PSG w tym roku też nie wygra LM. Dla mnie murowanym faworytem jest Barcelona, to co w tym roku grają młodzieńcy z Katalonii to jest poziom do którego żaden zespół nie dorasta. Oczywiście do Final 4 wiele może się zmienić, a jak historia uczy samo F4 rządzi się swoimi prawami i często wygrywają ci skazywani na pożarcie (Iskra, HSV, Montpellier itd.), ale mimo wszystko, czuję, że zbieranina gwiazd i gwiazdeczek z Paryża znowu da ciała. Ktoś orientuje się, gdzie przechodzi Stepancić? Jak by nie patrzeć, kawał z niego zawodnika.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kck 0
    Rozumiem, że PSG jest nielubiany bo ma kasę, ale jak Veszprem ma kasę i się rozpycha na rynku to jest ok. Węgrzy mają tradycję, kibiców, więc mogą "kupować" sukces. Mogą traktować zawodników jak towar: Matyas Gyorgi (najlepszy ŚR U21 w 2017) jak złapał kontuzję (zerwane wiązadła) to go kopnęli w tyłek, w końcu podpisał kilkuletni kontrakt. Mają kim grać, bo kadra szeroka.
    Gdzie był Vardar kilka lat temu, przyszedł Rosjanin rzucił hajs i za 7-8 mln euro i wygrał czyt. kupił LM, u kobiet zrobił to samo. Znudziło mu się i przykręcił kurek.
    Stoilov sam mówił, że w szatni Vardaru panowała cisza.
    Jeśli ktoś jest handballowym romantykiem to MHB lub Nantes pasuje do tego mitu, Cały region żyje sportem, miasto finansuje klub, klub wspiera rodzimych graczy, szkoli i robi z nich gwiazdy a parcie na sukces nie jest wielki, ważniejsza jest misja, która jest niezmienna od lat. Pensje zawodników stanowią 50% budżetu.
    Uważam, że najbardziej agresywnie działa na rynku Veszprem. Iskra często musi rywalizować z drużyną węgierską w mniejszym stopniu z francuską: strata Strleka, Karaliok, Wolff itd.
    HANDBALL PL Tylko Kielce, Veszprem czy Pick przez lata pracowały na swoją markę, kluby rosły z każdym sezonem. Paris Handball było na dnie LNH przed przyjściem szejków. Zmienili nazwę na PSG i pompują kasę co roku. A sukcesy patrząc na potencjał i możliwości - żadne.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • tesla_recznej 0
    Odnoszę wrażenie, że wielu ludzi obraża się, że jakiś klub jest obrzydliwie bogaty. PSG to klub, który finansowo może ściągnąć każdego zawodnika na świecie. Pod tym względem dorównują mu kluby z krajów gdzie ropa leci z kranu, jednak sportowo nie są one atrakcyjne bo nie mają ani porządnej ligi ani nie występują w Lidze Mistrzów. Oczywiście pieniądze to nie wszystko i dlatego zawodnicy odmawiają - w grę zawsze wchodzi miejsce zamieszkania, sprawy rodzinne, przywiązanie do klubu czy ligi, czy tak jak w przypadku Lazarowa - długość kontraktu.
    Oczywiście PSG gra od lat poniżej oczekiwań - szczególnie patrząc na ich grę, ale można spojrzeć na to z drugiej strony, że klub budowany od zera, zbieranina gwiazd przez ostatnie 4 sezony wygrywa Ligę i jest ostatnie 3 sezony w Final4 Ligi Mistrzów. Poza tym wydaje się, że Liga Francuska, a przynajmniej jej czołówka robi postępy w ostatnich latach stawiając się gigantowi.
    Niektóre kluby swoją markę budują przez wiele lat zaczynając od amatorskiego klepania na betonie (i chwała im za determinację), a niektórzy mają życiową szansę wykorzystać ogromne pieniądze i z niej korzystają. Tak działa świat, tak działa sport. Na szczęście w piłce ręcznej na takim poziomie nie zawsze wygrywają ludzie z największymi przelewami na kontach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×