Większe pole manewru PGE VIVE Kielce. Daniel Dujshebaev wraca po kontuzji

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: Daniel Dujshebaev
WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: Daniel Dujshebaev
zdjęcie autora artykułu

Dziewięć miesięcy żmudnej pracy i w końcu powrót na boisko. Daniel Dujshebaev znalazł się w składzie PGE VIVE Kielce na mecz z MMTS-em Kwidzyn.

Powrót Hiszpana awizowano przed przerwą reprezentacyjną, PGE VIVE Kielce potwierdziło, że rozgrywający pojedzie do Kwidzyna i po raz pierwszy od stycznia 2019 roku zaprezentuje się kibicom. Wówczas Daniel Dujshebaev pechowo zakończył swój udział w MŚ.

ZOBACZ: Korona Handball pod ścianą

22-latek zerwał więzadła krzyżowe, przeszedł operację i rehabilitował się do teraz. Jego powrót jest o tyle ważny, bo na lewym rozegraniu i w środku drugiej linii PGE VIVE Kielce potrzebuje wsparcia. Lewe rozegranie zabezpieczają Władisław Kulesz i Doruk Pehlivan, ale jedynym środkowym pozostał Mariusz Jurkiewicz. Nie wiadomo, kiedy po urazie klatki piersiowej do gry wróci Igor Karacić. Chorwata zabrakło w meczach reprezentacji z Niemcami.

ZOBACZ: Beniaminek z Jarosławia nie wykorzystał szansy

Poza składem pozostają też kontuzjowani od dłuższego czasu Mateusz Jachlewski  i Tomasz Gębala. Możliwe, że do składu wróci Branko Vujović.

Mecz w Kwidzynie odbędzie się 29 października, pierwszy gwizdek o godz. 18.00.

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki: Więcej w karierze przegrałem niż wygrałem [cała rozmowa]

Źródło artykułu:
Czy VIVE pokona w Lidze Mistrzów Telekom Veszprem?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (0)