Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga. Klasa Mateusza Korneckiego. "Zagrał fantastycznie"

Mateusz Kornecki coraz lepiej czuje się w kieleckiej bramce. Reprezentant Polski odbudował się po przeciętnym początku sezonu. W Zabrzu był jednym z najlepszych na boisku i pomógł Łomży VIVE wygrać 31:24 w 3. kolejce PGNiG Superligi.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Mateusz Kornecki WP SportoweFakty / Sebastian Maciejko / Na zdjęciu: Mateusz Kornecki

Po okresie przygotowawczym nie brakowało głosów, że to już ten czas, w którym 18-letni Miłosz Wałach zdystansuje Mateusza Korneckiego. Reprezentant Polski prezentował się słabo na tle młodszego kolegi, ale sparingi to tylko preludium do właściwego grania i nie należy przykładać do nich dużej wagi. W Superlidze wychowanek KSSPR-u Końskie nie zawodzi. 

To właśnie Kornecki zapewnił Łomży VIVE Kielce spokój w Zabrzu. Odbił 11 piłek, z czego większość w pierwszej połowie, w której mistrzowie Polski zupełnie zneutralizowali siłę rażenia Górnika. Przy okazji karcili kontrami i prowadzili do przerwy 19:10. Bramkarz kielczan nawet nie musiał specjalnie przygotowywać się do spotkania, bo z większością rywali niedawno współdzielił szatnię. 

- Bardzo fajny mecz zagrał Mateusz Kornecki, widać było, że zna wszystkich zawodników rywali, wie, jak rzucają. To na pewno zwiększyło jego szanse. Super, że tak zagrał i mam nadzieję, że będzie tak grał dalej - skomentował trener Tałant Dujszebajew.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: 3,5-latka największą fanką Rafała Majki

Alex Dujshebaev też nie szczędził pochwał: - Zagrał fantastyczny mecz, dał nam wiele interwencji, z których mogliśmy dużo biegać do kontrataków. To było bardzo istotne w przebiegu tego meczu. Dla niego samego myślę, że to też było ważne, bo da mu pewność siebie na przyszłość, a to zaprocentuje też dla drużyny.

Kornecki rozkręcał się powoli; na inaugurację z Torus Wybrzeżem Gdańsk niespecjalnie pomógł kolegom, lepiej było w poprzedniej kolejce z Pogonią Szczecin. Po serii interwencji w Zabrzu znacznie awansował w rankingu golkiperów, zajmuje drugie miejsce w statystykach obron po Mateuszu Zembrzyckim. 

Większy problem z obsadą bramki mieli Górnicy. Jakub Skrzyniarz momentami sprawiał niezłe wrażenie, ale brakło mu tradycyjnego wsparcia Martina Galii. Czeski weteran narzeka na uraz barku.

ZOBACZ:
Piotrcovia postraszyła mistrzynie
Przełamanie MMTS-u Kwidzyn

Kogo widzisz w roli nr 2 w kieleckiej bramce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5):
  • Heniek ZPoczty Zgłoś komentarz
    jeśli się nie mylę to on ma jeszcze szkołę więc siedzi w Kielcach i swoje minuty dostanie... no i na codzień może trenować z typowym bramkarzem świata i typowym reprezentantem Polski:)
    • on6999 Zgłoś komentarz
      uwazam ze szkoda Wałacha ....powinien odejc na wypozyczenie i grać...troche egoistycznie go trzymamy
      • endriu122 Zgłoś komentarz
        Kielce mają trzech wyśmienitych bramkarzy . I nic tego nie zmieni.Świetna drużyna , świetni zawodnicy.
        • Maxi-102 Zgłoś komentarz
          A już...co niektórzy "eksperci" z Kielc.......go zwolnili....i wręczyli szabelkę....:)
          • Jasna Strona MOCY Zgłoś komentarz
            Jaki cel ma porównywanie obu bramkarzy po każdym meczu ? Każdy z nich będzie miał lepsze i gorsze mecze, dotyczy to każdego zawodnika, również Wolffa. A mecze tragicznie słabe
            Czytaj całość
            zdarzały się również i Kasie, Landinowi czy nawet Sterbikowi. To nie ma sensu. Obaj są czynnymi zawodnikami, będą grać na zmianę dopóki mają ważne kontrakty i tyle. Przyjdzie kiedyś czas pożegnać któregoś z nich (a może Wolffa), - wtedy weźmie się pod uwagę całokształt i ich przydatność. A póki co - niech grają, cieszą się grą i dają z siebie wszystko. Tym bardziej że nie wszystko zależy tylko od nich, ale w 50% od obrońców.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×