KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kapitalnie! Koncert Polaków w Bratysławie!

Rewelacyjny występ Polaków w drugim meczu mistrzostw Europy w piłce ręcznej. Po zwycięstwie z Białorusinami (29:20) kadrowicze są już w drugiej rundzie i nie muszą na tym poprzestać.

Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Michał Olejniczak PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Michał Olejniczak
Polacy wyszli tak naładowani energią, jakby chcieli od razu zdemolować Białorusinów. Niewiele w tym przesady, Biało-Czerwoni w ciągu dziesięciu minut zupełnie stłamsili rywali. Prawie nie zostawiali im miejsca, zmuszali do błędów i błyskawicznie wyprowadzali kontry. Czasem dokonali rzeczy prawie niemożliwych, tak jak wtedy gdy Michał Olejniczak w pojedynkę zatrzymał takiego gladiatora jak Artsiom Karalek.

Właśnie dogrania do koła miały być główną bronią Białorusinów, szczególnie gdy na kilka godzin przed meczem okazało się, że nie wystąpi główny bombardier Władisław Kulesz. Karalek potrafił urwać się obrońcom, w końcu to czołowy specjalista na świecie, ale nie wyrządził takich szkód jak na inaugurację Niemcom. Trudną rolę udźwignął Bartłomiej Bis, który nagle musiał przejąć zadanie od wyeliminowanego przez koronawirusa Patryka Walczaka. Debiutant w ME spisał się nadzwyczaj dobrze, świetnie uzupełniał się z Maciejem Gębalą i do spółki z zawodnikiem Lipska prawie wyłączył z gry Karaleka.

Poza tym można rzecz standardowo. Niesamowitą pracę na własnej połowie wykonywał Przemysław Krajewski, przez dziurawą białoruską obronę przedzierali się Michał Daszek i Michał Olejniczak. Wydawało się, że nic nie wybije Polaków z rytmu. Aż do czasu bezpardonowego i prymitywnego ataku Michaiła Aliochina.

Białorusin niby subtelnie, ale z premedytacją bez piłki uderzył pięścią w twarz Olejniczaka. Podstawowy środkowy Polaków padł na parkiet i po ciosie odpoczywał w ostatnich 10 minutach połowy. Aliochin w tym czasie siedział już na trybunach z niebieską kartką za wybitnie niesportowe zachowanie.

Dla Białorusinów strata skrzydłowego nie była aż tak istotna jak chwilowa absencja Olejniczaka. Po wejściu Macieja Pilitowskiego gra nie kleiła się tak jak wcześniej. Widać było zresztą rozluźnienie w polskich szeregach. Zamiast powiększyć prowadzenie do sześciu bramek, Polacy zmarnowali świetne okazje, dali Białorusinom wrócić do żywych i zmniejszyć straty do trzech goli. Szymon Sićko po dobrym początku zaczął pudłować, Arkadiusz Moryto może mieć do siebie pretensje za końcówkę, kiedy obił słupek z karnego i oddał niepotrzebny rzut na pustą bramkę w kontrze (choć wrócić do niej Usyk).

Całokształt wypadł jednak na duży plus, przed meczem wszyscy braliby w ciemno wynik 14:11 do przerwy. Jeśli coś miało niepokoić, to skuteczność bramkarza Usyka i wyraźnie gorszy dzień Sićki.

Wszystko wróciło do normy, gdy na placu znowu pojawił się Olejniczak. 21-latek tak efektownie tańczył z piłka, że Białorusini zamieniali się w obserwatorów. Swoje piruety kręcił niesamowity na tym turnieju Daszek. Wytchnienie Sićce znowu dał Pietrasik. Im dalej w mecz, tym Polacy grali na większym luzie i pozwalali sobie na kapitalne wykończenia. Gdy Mateusz Kornecki efektownie zatrzymał Karaleka, stało się jasne, że Biało-Czerwonym nic nie grozi.

Ostatni kwadrans był demolką. Bramki padały łatwiej niż na treningu, bo grający z wycofanym golkiperem Białorusini rozdawali prezenty na lewo i prawo. Rombel miał taki komfort, że mógł wpuścić zmienników. W ME zadebiutował Piotr Jędraszczyk, a Ariel Pietrasik wysłał w świat sygnał, że nie samym Szymonem Sićką kadra stoi.

Na zakończenie fazy grupowej mecz z Niemcami, którego stawką będzie zwycięstwo w grupie. To nie musi być ostatnie słowo Polaków, wyrastających na czarnego konia turnieju.

Białoruś - Polska 20:29 (11:14)

Białoruś: Sałdacenka (0/9), Usyk (9/26 - 35 proc.) - Kulak 1, Astraszapkin 2, Nikanowicz, Krywenka 1, Jurynok 3, Zajcew, Bialiawski, Karalek 3, Waliupow 5, Samoila 0, Udawenia, Bochan 2, Gajduczenko 3, Aliochin
Karne: 1/2
Kary: 8 min. (Jurynok, Bochan, Karalek, Samoila)
Niebieska kartka: Aliochin (za faul)

Polska: Kornecki (6/22 - 27 proc.), Zembrzycki (1/4 - 25 proc.) - Daszek 6, Jędraszczyk, Olejniczak 4, Komarzewski, Bis, Sićko 4, Pietrasik 3, Beckman, Pilitowski, Syprzak 2, Moryto 3, Krajewski 7, M. Gębala, Przybylski
Karne: 3/5
Kary: 2 min. (M. Gębala)

ZOBACZ:
Najlepszy wynik Polaków od lat
Skandaliczne zachowanie w meczu Polaków

Czy Polacy pokonają Niemców podczas ME 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (48)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    @jerseyus: U schyłku kadencji Wenty (i za Bieglera) takich meczów było sporo, ale z tego rodzaju porównaniami wstrzymajmy się do czasu, aż nasi pokonają kogoś z wyższej półki.
    • Kamil Janowicz Zgłoś komentarz
      Sa gdzieś transmisje z meczów Polaków ? Czy po raz kolejny jak Polska awansuje może do 4 to szybko TVP się obudzi i pokaże jacy to oni super i wykupili transmisje . Przecież sami ustawę
      Czytaj całość
      zrobili ze mecze takiej rangi to powinny być w telewizji publiczne a TVP widocznie ma nas kibiców głęboko w d…e !!
      • jerseyus Zgłoś komentarz
        Jest w tej drużynie coś, czego nie miały orły Wenty. Grają cały czas do przodu i potrafią dobić przeciwnika. Wtedy mieliśmy teoretycznie lepszych zawodników, ale wiele meczów to były
        Czytaj całość
        męczarnie i nerwy. Nawet ze słabszymi przeciwnikami. Tak jakby wybitni zawodnicy dostosowywali się do klasy rywala. Teraz jest ciąg na bramę i są efekty.
        • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
          A zgodnie z regulaminem ME czy będą jakieś dalsze konsekwencje dla Michaiła Aliochina za niesportowy faul z premedytacją ? Czy 2' + kara meczu i po sprawie ?
          • Petrochemia Zgłoś komentarz
            To był koncert! To był płocko-kielecki walec!
            • sebastian7 Zgłoś komentarz
              A gdzie jest TVP i transmisje z mistrzostw Europy ??? Lepiej pokazać kopaną i super puchar Hiszpanii. Brawo TVP !!!
              • marolstar Zgłoś komentarz
                Bis dla mnie był cichym bohaterem tego meczu. Widać że mamy wreszcie obrońcę i oby w odstawkę poszedł nijaki Chrabkowski.....Daszek- Pan Profesor i tylko szkoda że nie ma zmiennika.
                Czytaj całość
                Trzeba namówić na powrót do reprezentacji Paczkowskiego lub czekać na powrót do zdrowia (wypadło mi nazwisko). Jedyny minus tego meczu to nierówna gra i wiele głupich decyzji Sićki. Przydałby się wtedy Gembala oj przydał..... chociaż może i Pietrasiak będzie dawał radę. Nie żebym się czepiał ale zauważyłem u niego duży problem kiedy musimy grać w przewadze lub gdy przez chwilę nie idzie.....wtedy mocno się podpala i rzuca z nieprzygotowanych pozycji.
                • SportowyEkspert Zgłoś komentarz
                  Nie pompować balonika, zobaczymy jak Polska spisze się na tle mocniejszych drużyn
                  • Mirosław Sawicki Zgłoś komentarz
                    Serce rośnie!
                    • Cheers Zgłoś komentarz
                      Idzie nowe w polskiej piłce ręcznej. Najbardziej rzucała się w oczy świeżość i pewność w grze. Taka bezczelność w dobrym znaczeniu tego słowa. Zobaczymy czy starczy pary na
                      Czytaj całość
                      następnych rywali. Za trzy lata na igrzyskach może być to zespół z dużymi aspiracjami. A być może nawet wcześniej. Potrzeba kilku zwycięstw z topowymi zespołami, żeby wejść na ten najwyższy poziom. A patrząc na to jak rozwija się ta drużyna, myślę że długo nie będziemy czekać.
                      • panda25 Zgłoś komentarz
                        Naprawdę ten mecz dobrze się oglądało. Pewnie za sprawą wygranej, ale nie tylko. Dobra obrona - to pierwsza rzecz. Parę naprawdę przemyślanych akcji (a nie pospolite ruszenie :-))
                        Czytaj całość
                        Daszek, Krajewski i Olejniczak - świetna gra w całym meczu. Pietrasik rozwijał się do końca, Sićko niestety w trakcie meczu się "zwijał", jeśli chodzi o skuteczność (po dobrym początku), ale może z Niemcami znowu się rozwinie? Moryto "falował", ale nadrabiał pracą w polu. A sam wynik to pewnie nie tylko dla mnie wielkie i miłe zaskoczenie :-)
                        • Gekon Zgłoś komentarz
                          Na jakim instrumencie grali?
                          • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
                            Jak wiele znaczy klasowy środkowy widzimy, wszystko staje się prostsze i szybsze w grze. Białorusini byli bez szans, a z Nielcami szans nie odbieram. Straszne męczarnie przeżywali z
                            Czytaj całość
                            Austriakami, mamy okazję ich pokonać. Awansowaliśmy w tej chwili do najlepszej 12 turnieju, a to nie musi być koniec.
                            Zobacz więcej komentarzy (24)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×