Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rajd Andaluzji. Aron Domżała i Maciej Marton dowieźli wygraną do mety. Sukces Polaków

Ostatni dzień Rajdu Andaluzji był dla Arona Domżały i Macieja Martona sporym wyzwaniem. Polacy mieli ponad dziesięć minut przewagi nad rywalami, postanowili więc pojechać taktycznie i nie walczyć o etapowe zwycięstwo.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Aron Domżała Materiały prasowe / Na zdjęciu: Aron Domżała

Aron Domżała i Maciej Marton otwierali trasę w klasie side by side i wiedzieli, że będą na plecach czuć oddech rywali. Do pokonania było niespełna 180 km. By powalczyć jeszcze o zwycięstwo, lokalny duet byłych motocyklistów Gerard Farres Guel i Armand Monleon musieli zaryzykować. Polacy mieli komfort, ale jak na mecie przyznał warszawski kierowca, nie brakowało chwil niepewności.

- Nie było łatwo o pełną koncentrację, gdy walczyliśmy o zwycięstwo i buzowały w nas emocje. Trzeba przyznać, że jechaliśmy z duszą na ramieniu i było kilka nerwowych momentów, ale najważniejsze, że dowieźliśmy wynik do mety - podkreślił Aron Domżała.

Ostatni odcinek specjalny padł łupem Amerykanina Mitcha Guthrie, który pokonał trasę o niemal cztery minuty szybciej niż polska załoga Can-Ama. Domżała i Marton uzyskali siódmy rezultat, ale nie miało to wpływu na końcowy wynik.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co czuje Kubica, gdy ściga się w DTM? Zobacz film z wnętrza BMW

- To był nasz pierwszy rajd z zespołem Monster Energy Can-Am. Mieliśmy do dyspozycji super samochód i świetny team serwisowy. Był to też nasz pierwszy wygrany rajd z Maćkiem w duecie. Jeździmy razem już trzy lata. Mieliśmy razem kilka mocnych wyników, ale jeszcze nigdy nie staliśmy na najwyższym stopniu podium. To ogromna radość i już nie mogę się doczekać następnego rajdu - podsumował Aron Domżała z szerokim uśmiechem.

Polski duet ma tej jesieni w planie jeszcze dwa starty - w Baja Portalegre oraz Dubai Baja. Jeśli rajdy nie zostaną odwołane, będą mieli szansę powalczyć o Puchar Świata FIA w rajdach baja.

Rajd Andaluzji - klasyfikacja generalna SSV:

1. Aron Domżała/Maciej Marton (POL) 9:53.17

2. Gerard Farres Guel/Armand Monleon (ESP) + 12.57

3. Mitch Guthrie/Ola Floene (USA/NOR) +15.33

4. Kevin Hansen/Francois Cazalet (SWE/FRA) +21.58

5. Rui Corneiro/Nelson Ramos (POR) +24.42

Czytaj także:
Alfa Romeo da kolejną szansę Schumacherowi
Koronawirus atakuje Mercedesa. Kolejny pracownik zakażony

Czy jesteś zaskoczony wygraną Arona Domżały?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×