Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dakar 2021. Kontrowersje po rajdzie. Nasser Al-Attiyah grozi wycofaniem z kolejnych edycji

W piątek dobiegła końca tegoroczna edycja Rajdu Dakar. W klasyfikacji samochodów Stephane Peterhansel pokonał Nassera Al-Attiyaha. Katarczykowi nie podobają się jednak przepisy obowiązujące w rajdzie i grozi wycofaniem z imprezy.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Nasser Al-Attiyah Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Nasser Al-Attiyah

Stephane Peterhansel w piątek cieszył się z czternastego zwycięstwa w Rajdzie Dakar w swojej historii. 55-letni Francuz ośmiokrotnie triumfował za kierownicą samochodu, a sześciokrotnie zwyciężał klasyfikację motocyklistów. Jako drugi imprezę ukończył Nasser Al-Attiyah, który po przekroczeniu mety zagroził, że więcej może się nie pojawić na najtrudniejszym rajdzie świata.

Al-Attiyah ma dość przepisów, które faworyzują samochody buggy, a właśnie z takiego korzystał Peterhansel. Francuz miał do dyspozycji konstrukcję MINI, podczas gdy Katarczyk korzystał z Toyoty Hilux 4x4. Buggy wprawdzie nie posiadają napędu na cztery koła tak jak Toyota, ale za to mogą korzystać z szerszych opon i innego zawieszenia, co daje im sporą przewagę w trudnym, pustynnym terenie.

- Walczymy z pojazdem 4x4. Co chwilę mamy przebite opony, a buggy... to buggy. To nawet nie jest samochód żadnego producenta - powiedział "Autosportowi" Al-Attiyah.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Argentyna nadal w żałobie po śmierci Maradony. Widać to niemal na każdej ulicy

Katarczyk ma rację, bo chociaż na samochodzie Peterhansela znajduje się logo MINI i marka należąca do BMW promuje się poprzez Rajd Dakar, to w salonach dealerskich nie znajdziemy odpowiednika takiego modelu. Tymczasem Toyotę Hilux może kupić przeciętny Kowalski i nie będzie się ona znacząco różnić od wersji dakarowej.

- To nie jest kwestia tego, w jakich miejscach buggy jest lepsze, a w których przewagę mają samochody 4x4. Zasady są niesprawiedliwe, to wszystko. Nie tylko ze względu na stosowane koła. Jest wiele innych rzeczy. Mam nadzieję, że organizatorzy to zmienią, bo w przeciwnym razie nie będę zainteresowany powrotem na trasę Rajdu Dakar - dodał Al-Attiyah.

Nad rozwiązaniem problemu pracuje już Jutta Kleinschmidt, która przed laty sama ścigała się na Dakarze, a teraz pracuje dla FIA. - Jest wola zmiany przepisów, tak aby zacząć chociaż od posiadania takich samych opon przez wszystkich. Rozmowa pomiędzy FIA a organizatorem Dakaru w tej sprawie wkrótce dojdzie do skutku - zapowiedziała Niemka.

Na zmianie przepisów zyskałby też Jakub Przygoński. Kierowca Orlen Teamu w ostatnich latach pokonywał Rajd Dakar samochodem 4x4 - najpierw było to MINI 4x4, a w tym roku Przygoński po raz pierwszy wyruszył na Dakar za kierownicą Toyoty Hilux. 35-latek w piątek do mety dojechał na czwartej pozycji w "generalce". Przed nim znaleźli się tylko wspomniani Peterhansel i Al-Attiyah oraz Carlos Sainz. Hiszpan również korzystał z MINI w wersji buggy. 

Przygoński w przeszłości testował MINI w wersji buggy, ale uznał, że w trudnym terenie konstrukcja z napędem na cztery koła będzie lepszym rozwiązaniem.

Czytaj także:
Mercedes dalej negocjuje z Hamiltonem
Bottas nie będzie stosować gierek przeciwko Hamiltonowi

Czy konstrukcje buggy powinny być dopuszczone do Rajdu Dakar?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×