Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Martin Kaczmarski rzuca wyzwanie Barcelonie

Polski kierowca po wygraniu swojego pierwszego wyścigu w cyklu RXLites podczas ostatnich zawodów w Norwegii chce potwierdzić dobrą formę. W trakcie rozpoczynającego się właśnie rallycrossowego weekendu w Barcelonie Kaczmarski celuje w podium.
Maciej Rowiński
Maciej Rowiński

Początek sezonu nie był dla Martina Kaczmarskiego łaskawy. Najpierw awaria samochodu w pierwszych zawodach w Portugalii, następnie odnowienie się kontuzji pleców w Wielkiej Brytanii. Od sierpniowych zawodów w Norwegii, które były dla Martina trzecimi w karierze w dyscyplinie rallycross, można jednak mówić o pewnej odmianie.

- W końcu się udało! Przez cały weekend trzymaliśmy równe tempo blisko czołówki, nie wydarzyło się nic niespodziewanego, mogłem bez przeszkód skupić się na wykręcaniu jak najlepszych czasów i czystej jeździe. W ten oto sposób udało się wygrać jeden z wyścigów i zdobyć ważne punkty - wyjaśnia Martin Kaczmarski.

Zawody w Barcelonie, odbywające się w dniach 19-20 września na zmodyfikowanym na tę okazję słynnym torze F1 Circuit de Barcelona - Catalunya, będą dla Martina czwartymi w sezonie. Dla innych kierowców to już jednak piąty start. Młody kierowca wraz ze swoim mistrzem, Krzysztofem Hołowczycem ze Szkoły Mistrzów Lotto zrezygnowali ze ścigania w Szwecji ze względu na udział w Rajdzie Polski.

- Bardzo zależało nam, aby móc wystartować przed polskimi kibicami na ojczystej ziemi, dlatego zrezygnowaliśmy z zawodów RXLites rozgrywanych w trakcie Rajdu Polski i wzięliśmy udział w tej drugiej imprezie. Zrobiliśmy to z pełną świadomością tego, że w kolejnych wyścigach będziemy musieli trochę gonić stawkę. To się jednak na szczęście udaje. Pokazaliśmy to w Norwegii dochodząc do półfinałów, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. W tym tygodniu poważnie potrenowaliśmy na torze w Toruniu i do Barcelony jedziemy z bardzo walecznym nastawieniem. Dla mnie tylko naprawdę ambitne cele mają sens, bo zmuszają do najcięższej pracy i wysiłku. Chciałbym w końcu stanąć na podium - deklaruje Kaczmarski.

Organizatorzy zawodów w Barcelonie przygotowali specjalny tor o długości 1137 m, w 60 procentach asfaltowy, w 40 procentach szutrowy. W sobotę odbędą się trening i trzy serie kwalifikacji. Na niedzielę zaplanowano czwartą serię kwalifikacji, od 13.40 półfinały, o 15.00 finał. W ten weekend rallycrossowcy wyjątkowo będą się ścigać w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara.

W klasyfikacji generalnej sezonu prowadzi obecnie Kevin Hansen JR, przed zeszłorocznym zwycięzcą cyklu, Kevinem Erikssonem. Martin Kaczmarski zajmuje obecnie 11. pozycję, tuż za Krzysztofem Hołowczycem. W cyklu RXLites w sezonie 2015 startuje łącznie 26 kierowców.

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa

Komentarze (1):

  • mlokos Zgłoś komentarz
    Ten tekst to na zamowienie Kaczmarskiego? Czemu nie ma ani slowa o tym, ze startuje razem z "Holkiem"? Tego by wymagala rzetelnosc dziennikarska chyba ze tak jak napisalem - tekst pisany na
    Czytaj całość
    zamowienie...
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×