Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Natalia Maliszewska zdobyła Puchar Świata! Najszybszy "kurczak" na świecie

Natalia Maliszewska zdobyła Puchar Świata w short tracku. To historyczny sukces. Wcześniej jedyną Polką, która wygrywała PŚ w dyscyplinie zimowej, była Justyna Kowalczyk.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut
Natalia Maliszewska (na pierwszym planie) Newspix / Ronald Hoogendoorn / Foto Olimpik / Na zdjęciu: Natalia Maliszewska (na pierwszym planie)

Maliszewska historyczny sukces miała w garści już przed wylotem do Turynu. Polka w tym sezonie jechała we wszystkich pięciu finałach biegu na 500 metrów: dwa razy zwyciężyła, tylko raz nie zmieściła się na podium i wróciła do kraju bez medalu. We Włoszech do wygrania klasyfikacji generalnej wystarczyłyby jej nawet dwa piąte miejsca.

"Kurczak" - tak na Polkę mówię przyjaciele, pseudonim zyskała w młodości dzięki żółtej kurtce - kwestię Pucharu Świata rozstrzygnął już w pierwszym, sobotnim podejściu. Najpierw Maliszewska wygrała ćwierćfinał, w półfinale zajęła drugie miejsce. Finał był szalony, łyżwiarki z powodu upadków startowały do niego cztery razy. Nasza zawodniczka pierwszy łuk przejechała czwarta, a później błysnęła na dystansie i minęła "kreskę" druga, tuż za Martiną Valcepiną.

Komputer w głowie

23-latka wypracowała niesamowitą powtarzalność tam, gdzie o wyniku decydują detale. Sprinterki pokonują cztery i pół okrążenia 111-metrowego toru z prędkością 40 km/h na płozie cienkiej jak kartka papieru. Muszą pokazać zabójczą szybkość i zmysł taktyczny, mieć siłę w nogach oraz komputer w głowie.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 101. Adam Małysz dał popis na Dakarze. Były pilot Rafał Marton: Wrażenia były niesamowite!

- Trzeba mieć jaja i być odważnym - nie kryje Natalia. - Muszę też wiedzieć, jak rozplanować liczbę kroków, kiedy wybrać moment wyprzedzenia. Rozważnie gospodarować siłami, bo zmiana prędkości zawsze bardzo wchodzi w nogi. I mieć instynkt, bo przy wyprzedzaniu wszystko dzieje się w ułamku sekundy. Czasem może się wydawać, że poradziłam sobie z kimś na danym wirażu, a ja miałam to zaplanowane już pół kółka wcześniej - wyjaśnia.

Założenia też trzeba umieć zmieniać. Maliszewska lubi ruszać mocno ze startu, rozprowadzić bieg. Podczas półfinału w Turynie otwarcie jednak przespała i na drugie miejsce przebijała się z piątego. Zrobiła to po mistrzowsku. A i jej ulubiona taktyka ma wady, bo rywalki jadące na dalszych miejscach - według wyliczeń trener Urszuli Kamińskiej - tracą 20 procent energii mniej. Ten short track to skomplikowana gra.

Ścieżką siostry

Maliszewska radzi sobie w niej świetnie. Jest łyżwiarką bez barier, błyskawicznie dojrzewa i przekracza kolejne granice. Jako pierwsza Polka stała na podium zawodów PŚ, jako pierwsza je wygrała, wreszcie jako pierwsza zdobyła medal mistrzostw świata - srebrny, w marcu ubiegłego roku. Teraz dołożyła do tego złoto mistrzostw Europy, wcześniej "wykręciła" najlepszy w dziejach kobiecego short tracku czas jednego kółka (8.36).

Tylko na świat się spóźniła, bo o siedem lat wyprzedziła ją siostra Patrycja. Też łyżwiarka, medalistka ME. - Była dla mnie inspiracją. Podczas treningów przez lata patrzyła na mnie z billboardów. A ja mówiłam sobie: "Też chcę tak wisieć!". I podobno niedługo moja podobizna na torze się pojawi - opowiada Natalia.

Białostoczanka jest sportowcem innym niż wszyscy. Przed igrzyskami w Pjongczangu - zajęła tam jedenaste miejsce, walkę o półfinał przegrała z późniejszymi medalistkami: Arianną Fontaną i Yaną van Kerkhof - bodaj jako jedyna z 62-kadry zapowiedziała wprost, że chce medalu. Planowała go zdobyć dla mamy, która w 2016 roku zmarła na chłoniaka. Krążka nie było, srebro wpadło kilka tygodni później na MŚ.

Kierunek: Pekin

- W tej dyscyplinie trzeba się urodzić mistrzem, żeby mistrzem zostać. Natalia zawsze miała wysoko rozwinięte cechy sprinterskie, trzeba było tylko dopracować jej talent. Systematyczna praca przyniosła efekt - mówi o Maliszewskiej Kamińska. I podkreśla, że zwycięstwa i porażki dają jej identyczny zysk, bo przynoszą doświadczenie. Kolejne Puchary Świata to nie cel, tylko środek, bo obie już dziś pracują z myślą o igrzyskach olimpijskich w Pekinie.

Jej sukcesy muszą napędzić ruch w biznesie. Short track to pole wojny technologicznej, trenerka naszej łyżwiarki porównuje go do Formuły 1. Różne są kaski, stroje, nawet klocki przytwierdzające płozy do butów. Trudno mówić, że nasza kadra zostaje w tyle. Daleko nam też jednak do awangardy, głównie kopiujemy rozwiązania rywali.

Kamińska w sporcie widziała prawie wszystko. Była asystentką wychowawcy siedmiu medalistów olimpijskich Sebastiana Crossa, podczas igrzysk w Soczi pracowała z Rosjanami, podpatrywała szkoleniowców z Chin, Korei czy Francji. Dziś prowadzi kadrę oraz białostocki Otto Speed Skating Team. Ten klub - wcześniej Juvenia - to matecznik short tracku, szlify zbierali w nim wszyscy (!) nasi olimpijczycy. A teraz doczekał się pierwszej zdobywczyni PŚ.

Autor na Twitterze:

Czy Natalia Maliszewska zdobędzie w tym sezonie mistrzostwo świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10)
  • tc Zgłoś komentarz
    Wg Onetu nie wygrała PŚ. Bo jak Holenderka wygra, to Maliszewska nie może zająć gorszego miejsca niż 2...... a za trzecie jest chyba 6400pkt??? Ale w redakcji ONET wisi plakat "Rzetelne
    Czytaj całość
    Dziennikarstwo"....
    • TSP Zgłoś komentarz
      Brawo Natalia ! Gratulacje!
      • suarez Zgłoś komentarz
        Polska górą. Kurczaczek piekny brawo
        • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
          Gratulacje!
          • Damian95 Zgłoś komentarz
            Moja ulubiona zawodniczka ! Brawo ! Gratulacje kurczaku! ;)
            • suarez Zgłoś komentarz
              Brawo Polska brawo kurczaczek!!!!
              • Ireneusz Cichy Zgłoś komentarz
                Too jest chore. 91% w sondzie uważa, że będzie mistrzynią świata. Chciałbym aby tak było. Ja jednak uważam, że nie.
                • Bogdan Romicki Zgłoś komentarz
                  Brawo Kurczak ! Trzymaj tak dalej.
                  • Królowa Śniegu Zgłoś komentarz
                    Wielkie brawa, to gigantyczny sukces. Kryształowa Kula :) dołączyła do grona Stoch, Małysz, Kowalczyk i Bródka - to już jest elita światowa. Ma swoje 500 metrów, dobrze, że zaczęła
                    Czytaj całość
                    jeździć też świetnie 1000 metrów. Z czasem pewnie również i na 1500 powalczy. Najlepsze od lat na igrzyskach i dużych imprezach jeżdżą aż 3 indywidualne konkurencję i sztafetę, która w naszym wykonaniu również wygląda coraz lepiej. Dobrze, że jest duża grupa zawodniczek, które są coraz lepsze - presja na Natalii będzie dużo mniejsza podczas IO jeśli nie będzie jedyną liczącą się zawodniczką z Polski. Trzeba jednak pamiętać, że short track jest mega loteryjny, mocno ryzykowny i szanse na medal ma pewnie z 10 zawodniczek, jak nie więcej, więc o medali olimpijski będzie szalenie trudno. Zdarzają się masowo upadki, do tego wystarczy, że zawodniczka przed upadnie i nagle mamy wykluczenie. Dobrze, żeby Polka miała tych szans indywidualnych 2 lub 3. Wystarczy wspomnieć ELise Christie, która jest rewelacyjna, wygrywa MŚ, ciągle w czołówce, a na 3 igrzyskach z rzędu ciągle albo upadek, albo wykluczenie itd.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×