WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Katarzyna Skowrońska-Dolata: Z Chinkami trudno się zaprzyjaźnić

Katarzyna Skowrońska-Dolata w grudniu zadebiutowała w lidze chińskiej i szybko stała się czołową zawodniczką Evergrande Kanton. Siatkarka przyznaje jednak, że ma spore problemy z komunikacją i przyzwyczajeniem się do nowego otoczenia.
Sebastian Nowak
Sebastian Nowak

Kiedy Polacy spotykali się przy wigilijnym stole i bawili na sylwestrowych imprezach, Katarzyna Skowrońska-Dolata rozgrywała kolejne spotkania w lidze chińskiej. Oba zakończyły się zwycięstwem jej zespołu, Evergrande Kanton, a Polka była najlepiej punktującą zawodniczką w swojej drużynie. Nasza reprezentantka jest jedną z trzech zagranicznych zawodniczek w tym zespole i ma spore trudności komunikacją z resztą koleżanek. - z Chinkami trudno się zaprzyjaźnić. One są bardzo sympatyczne, ale w żaden sposób nie mogę się z nimi dogadać - powiedziała Katarzyna Skowrońska-Dolata w rozmowie z Przeglądem Sportowym. - Nauczyłyśmy się z Caroliną (Costagrande - red.) podstawowych zwrotów i jakoś sobie radzimy. Czasami bywa jednak śmiesznie. Prawdziwym wyzwaniem są dla mnie odprawy taktyczne, bo nie dość, że z mojego punktu widzenia wszystkie Chinki wyglądają tak samo, to jeszcze na domiar złego zespoły grają w takich samych strojach, wyprodukowanych przez jednego producenta - dodała siatkarka.

Źródło: Przegląd Sportowy

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • obi one kenobi 0
    niech mnie nikt nie rośmiesza, że wyjechała za kasą, w europie wydaje się najwięcej na siatkówkę
    Odpowiedz Zgłoś
  • Buźka 0
    Kasia zdrowia i wszystkiego Naj w Nowym Roku :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • kibicżeńsiej 0
    Wyjechała za kasą? Akurat Skowrońska to zawodnicza ceniona na świecie, więc jej solidnie płacą. Za podobne pieniądze grałaby kolejny rok w Turcji czy w Azerbejdżanie. W Chinach przynajmniej poznaje nową rzeczywistość siatkarską i ma możliwość trenować pod okiem wyśmienitej trenerki. A do tego sezon ligowy kończy wcześniej, więc będzie miała czas by przygotować się solidnie do kwalifikacji. Kto jak kto, ale Skowrońska nie zawiedzie. Bardziej boję się o te Świderkowe powołania.
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×