WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ojciec Michała Kubiaka: Stan zdrowia mojego syna został zbagatelizowany

- Michał powinien zostać hospitalizowany. Obym się mylił, ale obawiam się, że niedługo możemy dowiedzieć się, ile tak naprawdę kosztowało go granie w tych meczach i wywalczenie złotego medalu - mówi ojciec Michała Kubiaka, Jarosław.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na zdjęciu: Michał Kubiak

Bardzo ciekawego wywiadu udzielił "Przeglądowi Sportowemu" Jarosław Kubiak, ojciec Michała Kubiaka, kapitana siatkarskiej reprezentacji Polski, która przed kilkoma dniami wywalczyła we Włoszech tytuł mistrza świata. Kubiak był jednym z najlepszych zawodników mistrzostw, trafił nawet do najlepszej szóstki turnieju. Jak się jednak okazuje, siatkarz wykazał się wielkim poświęceniem. I według jego ojca - może teraz ponieść tego konsekwencje.

- Chcę wierzyć w to, że lekarz reprezentacji wiedział co robi, wysyłając go na bój z Francją i Serbią. Uważam jednak, że stan zdrowia mojego syna został zbagatelizowany - powiedział Kubiak senior na łamach "Przeglądy Sportowego" i dodał: - Michał w zasadzie powinien zostać hospitalizowany. Obym się mylił, ale obawiam się, że niedługo możemy dowiedzieć się, ile tak naprawdę kosztowało go granie w tych meczach i wywalczenie złotego medalu. Już wcześniej wiedziałem, że coś jest nie tak. Po zakończeniu pierwszej fazy rozgrywek udzieliłem wywiadu, w którym wyraziłem zdziwienie, że mój syn nie był oszczędzany podczas meczu z Finlandią. Uważam, że gdy trener dostaje informacje, że jego zawodnik jest chory, powinien reagować. Powinno być tak, że grają zdrowi. Należy zachowywać zdrowy rozsądek, a nie wychodzić z założenia, że liczy się tylko wynik, a jeśli z gladiatorem będzie bardzo źle, to później weźmiemy sobie nowego.

Sam zawodnik przyznał po zakończeniu turnieju, że nie było choć jednego meczu na mistrzostwach, w którym wystąpiłby całkowicie zdrowy. Z polskiego obozu docierały informacje o zatruciu, a następnie o infekcji. - Teraz muszę się wyleczyć - mówił zawodnik po powrocie z Włoch.

ZOBACZ WIDEO Giba zdziwiony dyspozycją Polaków. "Od początku uważałem wiele decyzji Heynena za błędy"

Czy reprezentacja Polski w siatkówce zdobędzie medal na najbliższych Igrzyskach Olimpijskich?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • panda25 0
    Zgadzam się, to temat "poboczny", okołosportowy.
    Wspólnie nie wiemy, jak to było z tym wywiadem (kto do kogo poszedł?), choć różnimy się w hipotezach na ten temat.
    A ta historia ma swoje zakończenie:

    Jan Sokal to jeden z najlepszych lekarzy, jakich znam i ufam mu w stu procentach – mówi w Sport_pl podwójny mistrz świata, Michał Kubiak. - Nie komentuję wywiadów innych osób, w tym mojego ojca. Każdy ma prawo do własnego zdania i trzeba je uszanować. Z mojej strony tyle. Każdy ojciec obawia się o zdrowie swoich dzieci, szczególnie znając przeszłość ich problemów zdrowotnych – dodaje przyjmujący polskiej kadry

    .
    [podkreślnik zamiast kropki, bo zaraz usuną...]
    Wino1901 To jest Ich osobista sprawa jak to rozwiążą pomiędzy sobą i w tej kwestii na nic nie liczę, bo to mnie nie obchodzi, napisałem tylko jak ja bym zareagował. Co do kwestii samego wywiadu - do tej pory ojciec Michała nie był publiczną osobą i nie zauważyłem, żeby dziennikarze latali po rodzicach naszych siatkarzy, więc sytuacja dla mnie co najmniej zaskakująca (jakoś nie widziałem, żeby dawał wywiad po pierwszym Mistrzostwie Świata syna, więc wnioskuję, że to jednak On szukał kontaktu, ale mogę się mylić). Ja odczytuję słowa Kubiaka-seniora jako pretensje do trenera i lekarza kadry, a takie wyrzuty uważam za krzywdzące...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • xomki 0
    Jak dla mnie wywiad nie na miejscu. Michał od początku nie chciał a nawet unikał rozmów o swoim stanie zdrowia. Nikt prócz zawodników i sztabu no i najbliższych nie wiedział jak się czuje. Skoro nie powiedział to najwidoczniej nie mamy wiedzieć.
    Dodatkowo zrozumiałe jest, że przez słowa Jarosława przechodzi instynkt ojcowski i tak na prawdę nie wiemy ile z tego wszystkiego dopowiedział po prostu jako zatroskany ojciec.
    Nie chce mi się też wierzyć, że Kubi został wepchnięty na boisko z Francją czy Serbią. O ile mogę ufać parze komentatorskiej polsatu, to nasz kapitan na meczu z Francją sam prosił o wejście na boisko a podczas meczu z Finlandią nie chciał być zdejmowany. Tutaj rodzi się pytanie gdzie jest granica i jakie mogą być konsekwencje zdjęcia Michała z boiska. Jestem przekonana, że na spotkaniu z Argentyną mimo ciężkiej sytuacji zdrowotnej, to zapewne wyrywało go z łóżka. Jest to jeden z chyba najbardziej ambitnych zawodników pod tym względem. To człowiek, który w walce o medale powie że tytuł MŚ lub mistrza IO jest ważniejszy od zdrowia. Czy to słuszne myślenie czy nie, to my nie możemy decydować za niego.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wino1901 0
    To jest Ich osobista sprawa jak to rozwiążą pomiędzy sobą i w tej kwestii na nic nie liczę, bo to mnie nie obchodzi, napisałem tylko jak ja bym zareagował. Co do kwestii samego wywiadu - do tej pory ojciec Michała nie był publiczną osobą i nie zauważyłem, żeby dziennikarze latali po rodzicach naszych siatkarzy, więc sytuacja dla mnie co najmniej zaskakująca (jakoś nie widziałem, żeby dawał wywiad po pierwszym Mistrzostwie Świata syna, więc wnioskuję, że to jednak On szukał kontaktu, ale mogę się mylić). Ja odczytuję słowa Kubiaka-seniora jako pretensje do trenera i lekarza kadry, a takie wyrzuty uważam za krzywdzące...
    panda25 A ja liczę, że Michał będzie wyrozumiały dla ojca. Zakładam, że ten nie szedł do mediów tylko był proszony o wywiad. I powiedział, co myślał. Szczerze. a powiem tyle, że ode mnie i mojej żony usłyszał, żeby szanował swoje zdrowie. Ale on za wszelką cenę chciał grać. Nastąpił pewien zgrzyt między nami. Pamiętam słowa mojego syna: „Wolę umrzeć na boisku niż na kanapie”. Dodał: „Tato, przecież ty mnie tego nauczyłeś”. To z wywiadu dla PŚ.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×