WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Koniec marzeń o potędze? Włoskie media: zielone światło dla transferów w Stoczni Szczecin

Walka o przetrwanie w Stoczni Szczecin oficjalnie jeszcze trwa. Tymczasem włoskie media donoszą, że w klubie zapalono "zielone światło" dla zawodników, którzy w najbliższym czasie mają szansę zmienić barwy klubowe.
Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
Newspix / Jakub Piasecki / Na zdjęciu: Łukasz Żygadło (z lewej) i Bartosz Kurek (z prawej)

Jedyne co obecnie wiadomo w sprawie przyszłości Stoczni Szczecin to że kompletnie nic nie wiadomo. Władze klubu zapewniają, że nie składają broni i zamierzają walczyć o przyszłość drużyny. Z kolei we włoskich mediach pojawiają się informacje, które stanowią zaprzeczenie oficjalnej wersji. Zdaniem znanego dziennikarza Gianluci Passiniego, w klubie zapalono zielone światło dla zawodników, którzy chcieliby zmienić barwy klubowe. Włoski dziennikarz twierdzi także, że zapadła decyzja o odwołaniu czwartkowego starcia z Treflem Gdańsk, które w pierwotnym terminie zostało przerwane i przełożone z powodu awarii oświetlenia w szczecińskiej hali.

Według ostatnich doniesień z Półwyspu Apenińskiego Nicholas Hoag miałby przenieść się do Sir Sicoma Colussi Perugia. Wcześniej nazwisko reprezentanta Kanady wymieniano w kontekście przenosin do Emma Villas Siena. Ta ekipa nie należy jednak do czołówki rozgrywek Serie A, więc trudno się spodziewać, aby doświadczony przyjmujący zdecydował się na transfer. Finansowo klub nie należy zresztą do krezusów. Ten fakt był głównym powodem rezygnacji ze starań o Mateja Kazijskiego. Były reprezentant Bułgarii, podobnie jak Radostin Stojczew zdecydowanie nie należą do najtańszych.

Sporym zainteresowaniem w ostatnim czasie cieszy się rozgrywający szczecińskiej ekipy Łukasz Żygadło, którego nazwisko pojawia się w kontekście wzmocnienia ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i Asseco Resovii Rzeszów. Sam zawodnik wierzy jednak, że klub można uratować. Na swoim oficjalnym facebookowym profilu, były reprezentant Polski opublikował w czwartek wpis, który wlał nieco nadziei w serca fanów.

- Wczorajsza prośba o wsparcie była spowodowana niespodziewaną sytuacją kryzysową. Mam nadzieję, że dzisiejsze pozytywne informacje będą nowym pozytywnym motorem i nowym początkiem dla wszystkich i kierunkiem do dobrej współpracy. Rozumiem, że przyznanie środków poza trybem konkursowym jest niemożliwe. Zapraszamy na mecz. #fairplay #sport #siatkówka #siatkówkapozapodziałami#sportpozapodziałami #gramfairplay.

W przypadku ekipy z Podkarpacia wzmocnienie wydaje się niezbędne, bowiem prognozy dotyczące kontuzji Mateusza Masłowskiego nie są zbyt optymistyczne. Jeżeli potwierdzi się czarny scenariusz i młodego libero czeka kilka miesięcy przerwy od gry, Asseco Resovia będzie zmuszona pozyskać Polaka, który pomógłby w wypełnieniu punktu regulaminu dotyczącego minimalnej liczby rodzimych graczy obecnych na placu gry.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 92. Fabian Drzyzga: Wilfredo Leon jest niesamowity! To najlepszy siatkarz świata [5/5]



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy władze miasta powinny ratować klub Stocznia Szczecin za wszelką cenę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
dal15al25.gazzetta.it

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wiesław Unisławski 0
    Kto pociągnie do odpowiedzialności tych, co przed sezonem wydali temu tworowi licencję; działaczy, którzy jeszcze kilkanaście dni temu kłamali i dementowali pogłoski (byli reprezentanci kraju - sic!) i wreszcie osoby odpowiedzialne za wizerunek stoczni szczecińskiej, która jako poważna spółka weszła w taki projekt. A zapomniałbym o ludziach z Orlenu, którzy składali obietnice bez pokrycia!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • S.S. 0
    Kto dał im licencję?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • BERRZERAK 0
    Ciekawa sytuacja nikt nic nie wie a Włoskie brukowce grzmią jaka jest prawda dowiemy się niebawem a rzeczywistość chyba przerosła działaczy tego klubu mieli duże marzenia ale kasy nie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×