KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

W tym elemencie Polacy i Słoweńcy nie różnili się. Co było decydujące?

Jakub Kochanowski był jednym z tych, który nie zawiódł w półfinale mistrzostw Europy siatkarzy ze Słowenią. Jednak jego dyspozycja nie wystarczyła Polakom do wygranej. Po meczu na antenie Polsatu Sport przyznał, że zadecydowały wyłącznie szczegóły.

Artur Babicz
Artur Babicz
Na zdjęciu od lewej: Jakub Kochanowski PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu od lewej: Jakub Kochanowski
Początek starcia półfinałowego mistrzostw Europy siatkarzy pomiędzy Polską a Słowenią nie zwiastował większych problemów. Biało-Czerwoni pewnie wygrali pierwszego seta i wydawało się, że nic ich nie powstrzyma w drodze do finału. Jednak nic bardziej mylnego. Polacy przegrali trzy kolejne partie i ostatecznie ulegli Słoweńcom 1:3.

Po spotkaniu głos zabrał najlepszy polski zawodnik tego spotkania - Jakub Kochanowski. Środkowy reprezentacji Polski przyznał, że w tym starciu nie tylko umiejętności odgrywały ważną rolę.

- To naturalne, że w tak ciężkim meczu im dalej tym ciężej ciągle być na najwyższym poziomie. Dochodzi zmęczenie i to było widać zarówno po nas, jak i Słoweńcach - mówił po spotkaniu na antenie Polsatu Sport Jakub Kochanowski.

ZOBACZ WIDEO: Świderski kandyduje na prezesa PZPS. "Chcę zjednoczyć środowisko, bo jest strasznie podzielone"

Zdaniem reprezentanta Polski, tak naprawdę byliśmy niewiele gorsi od rywali. Tylko na takim poziomie te różnice są niemalże nie do wyłapania.

- W drugim secie mieli szczęście, potem mieliśmy je my. W takich meczach decydują szczegóły i oni dzisiaj byli lepsi o te 2-3 piłki - tłumaczył Kochanowski.

Środkowy polskiej kadry nie był w stanie wskazać sytuacji meczowej, która zaważyła o przegranej Polski. Niemniej, Jakub Kochanowski nie załamuje się po tej przegranej, bowiem na Polaków czeka jeszcze jedno spotkanie.

- Jakby nie patrzeć dalej jesteśmy w grze o cel minimum, czy zdobycie medalu - zakończył reprezentant Polski.

W meczu o brązowy medal mistrzostw Europy siatkarzy Polacy zmierzą się z przegranym drugiego półfinału. W nim zagrają Serbia oraz Włochy.

Zobacz także: Oceny Polaków po horrorze ze Słowenią
Zobacz także: Słoweńcy grzmią po skandalu w Spodku

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • ivvonki Zgłoś komentarz
    Świetny mecz, mega emocje! Obie drużyny dały z siebie 110%, nie rozumiem tego narzekania i krytykowania. Szczerze - wygrali ci, którzy mieli więcej szczęścia! 4. set trwał tyle, co
    Czytaj całość
    zazwyczaj pół meczu, a mimo wszystko obie drużyny walczyły zaciekle. Szkoda, że tak to się ułożyło, ale przegraliśmy bez wstydu. Wiadomo - można było wygrać, można było coś zrobić lepiej - zawsze można się do czegoś przyczepić. Generalnie - długie akcje, efektowne zagrania i tylko mam nadzieje, ze to nie odbije się na dzisiejszej formie.
    • Dziadek z wiochy Zgłoś komentarz
      Panie Kochanowski. Lubiłem Pana, ale zaczyna Pan opowiadać dyrdymały. Jeżeli jedziecie na IO po złoty medal, zresztą stać Was było na to, to jak można mieć cel minimum na ME brązowy
      Czytaj całość
      medal?
      • KORDI Zgłoś komentarz
        Medale przed meczem rozdane, a tu pozostało walczyć o brąz. Co nie powiedziane że zdobędziemy.
        • Johen 200 Zgłoś komentarz
          A gdzie Bartek Bednorz?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×