KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Statuetka MVP powędrowała w ręce Jakuba Jarosza.
Dawid Gunia obracał piłkę w ataku i szczęśliwie ją skończył. Środkowy sam się uśmiechnął na myśl, że ta sztuka mu się udała.
Skuteczna kontra z pipe'a Marcina Walińskiego i Transfer ma piłkę meczową.
Konstantin Cupkovic skończył na kontrze atak z "połówki".
Cupkovic skończył piłkę przechodzącą.
Będzinianie nie zorientowali się, że piłkę po bloku podbił Warda i zanotowali cztery odbicia.
Skuteczny atak do ostrego skosu w wykonaniu Sarneckiego.
Mikołaj Sarnecki przebił się przez blok rywali.
Chaotyczne akcje będzinian znalazły odpowiedź w postaci potężnej kontry Jarosza.
Jakub Jarosz skutecznie z prawego skrzydła i mamy drugą przerwę techniczną.
Bardzo czujnie w obronie zagrał Robert Milczarek, a kontrę skończył na rozrzuconym bloku Grzegorz Wójtowicz.
Maciej Pawliński wykorzystał dziurę w bloku rywali.
Kolejne podwójne odbicie Pawła Woickiego. Rozgrywający po akcji poszedł dyskutować z sędzią głównym, co skończyło się dla niego żółtą kartką.
Maciej Pawliński skończył atak z lewego skrzydła, uderzając w ósmy metr.
Konstantin Cupkovic na kontrze uderzył po bloku.
Po nieporozumieniu w obronie swoich podopiecznych o czas poprosił Roberto Santilli.
Bydgoszczanie wykorzystują błąd rywali i kończą kontrę, a konkretnie uczynił do Marcin Waliński. Zmiana w MKS-ie, za Żuka wszedł Grzegorz Wójtowicz.
Potężny atak Konstantina Cupkovica.
Zagrywka Mariusza Gacy przeleciała przez palce Marcinowi Walińskiemu.
Sędzia odgwizdał podwójne odbicie Pawłowi Woickiemu.
Float Walińskiego wylądował w siatce.
Żuk zaryzykował na kontrze i na czystej siatce uderzył zepsuł atak.
Przed wznowieniem gry Tomasz Kowalski zmienił Jakuba Oczko.
Chaotyczna akcja w wykonaniu obu drużyn, ale więcej niedokładności było po stronie będzinian - Hebda skończył akcję autowym atakiem po prostej.
Nieporozumienie między Żukiem a Milczarkiem kończy się tym, że piłka wpadła w boisko.
Sędzia odgwizdał Oczko błąd przełożenia rąk na drugą stronę siatki - rozgrywający walczył o piłkę, będąc w drugiej linii.
Michał Żuk uderzył blok - aut.
Oczko nie dogadał się z Gacą i w efekcie środkowy popełnił błąd odbicia. O czas poprosił Roberto Santilli, a wcześniej będzinianie otrzymali żółtą kartkę za dyskusję z sędzią głównym.
Maciej Pawliński zaryzykował w drugiej linii i na sytuacyjnej kontrze uderzył w siatkę.
Według sędziów kontra Jarosza była autowa. Jednak Heynen za namową swoich podopiecznych poprosił o challenge, po którym decyzja została utrzymana.
Tym razem Hebda dostał dokładniejszą piłkę, ale zaatakował po prostej w aut.
Hebda dostał arcytrudną wystawę i nie zdołał uratować piłki.
Gwoździa z krótkiej wbił Dawid Gunia.
Skuteczny atak Macieja Pawlińskiego z szóstej strefy.
Bohaterem końcówki Michał Żuk! Posłał on dwie trudne zagrywki, a ostatni punkt na wagę zwycięstwa zdobył skuteczną kontrą z pipe'a.
Szczęście sprzyjało będzinianom - mimo że nie wykorzystali oni kontry, to blok na Walińskim okazał się skuteczny.
Konstantin Cupkovic dostał piłkę na blok i nie poradził sobie w tej trudnej sytuacji. O czas poprosił Vital Heynen.
Nieczyste odbicie przy przyjęciu zanotował Waliński.
Zagrywkę zepsuł Paweł Woicki.
Mocny i skuteczny atak Cupkovicia z lewego skrzydła.
Skutecznie ze środka uderzył Sebastian Warda.
Hebda nie skończył ataku na czystej siatce, z kolei przyjezdni skończyli kontrę.
Paweł Woicki powtórzył akcję, a tym razem Konstantin Cupkovic skończył atak - mimo podwójnego bloku.
Będzinianie zatrzymali podwójnym blokiem atakującego z pipe'a Cupokovicia. A o czas poprosił Roberto Santilli.
Jakub Jarosz zaserwował w siatkę.
Mariusz Gaca skończył atak ze środka.
Autowy blok na Jaroszu.
Michał Żuk z miną killera zaserwował asa.
Miłosz Hebda bardzo dobrze poradził sobie w sytuacyjnej kontrze, gdy dostał piłkę zza pleców.
Żuk puścił "samolot" - zaatakował daleko w aut, ponad blokiem.
Żuk wybronił atomowy atak Cupkovicia, a na kontrze starał się kiwnąć po bloku, lecz ta sztuka nie udała mu się.
Bydgoszczanie dali zaskoczyć się kiwce Jakuba Oczko.
Miłosz Hebda skutecznie zaatakował z pierwszej strefy po prostej.
Jarosz zaserwował w siatkę.
Waliński wcisnął piłkę między siatkę a blokujących MKS-u.
Maciej Pawliński skończył atak z lewego skrzydła i to MKS Banimex Będzin ma na pierwszej przerwie technicznej minimalną przewagę.
Marcin Waliński w dynamicznym ataku zdołał ominąć podwójny blok MKS-u.
Jakub Jarosz nie dał się nabrać Miłoszowi Hebdzie i blokiem złapał kiwniętą przez niego piłkę.
Jakub Jarosz udanie nabił piłkę na blok będzinian.
Tym razem Hebda skuteczny atak wykonał z lewego skrzydła.
Atak z pierwszej strefy skończył Miłosz Hebda.
Woicki zagrał przez środek, a tam atak pewnie skończył Gunia.
Tym razem Oczko zablokował Cupkovicia wespół z Gacą.
Skuteczny pojedynczy blok Jakuba Oczko na Konstantinie Cupkovicu.
Bydgoszczanie ponownie wpadli w siatkę.
Bydgoszczanie popełnili błąd dotknięcia siatki.
Piłka wracająca od bloku w aut trafiła po drodze Michała Żuka.
Wojciech Jurkiewicz rozpoczyna trzeciego seta, tak jak skończył drugą partię - od skutecznego ataku.
Dwukrotnie będąc w trudnej sytuacji Hebda został zablokowany i wyasekurowany. Jednak ostatnie słowo należało do Wojciecha Jurkiewicza, który skończył kontrę ze środka. I tym sposobem Transfer Bydgoszcz triumfował po emocjonującej końcówce.
Zagrywać będzie Dawid Gunia.
Mimo niedociągniętej do skrzydła piłki Marcin Waliński zdołał zaatakować po ostrym skosie, dzięki czemu Transfer ma piłkę setową. O czas poprosił jeszcze Roberto Santilli.
Jakub Jarosz ze stoickim spokojem obił podwójny blok będzinian.
Bydgoszczanie nie byli w stanie obronić atomowej kontry Miłosza Hebdy!
Hebda najpierw przyjął, a potem zaatakował z pierwszej strefy blok - aut.
Choć będzinianie podbili atak Cupkovicia, to ich blok dotknął górnej taśmy siatki.
Miłosz Hebda zaserwował asa.
Skuteczny atak ze środka w wykonaniu Adriana Hunka. O czas po akcji poprosił Vital Heynen.
Maciej Pawliński skończył atak z lewego skrzydła.
Paweł Woicki zgubił blok, a efektownie z pipe'a uderzył Marcin Waliński.
Tym razem Hebda z niedociągniętej piłki spokojnie uderzył blok - aut.
Będzinianie mieli doskonałą okazję na kontrze, Miłosz Hebda obrócił atak do prostej, ale uderzył w aut.
Tym razem Jarosz pomylił się w polu zagrywki, lecz bydgoszczanie poprosili o challenge. Sędziowie nie zmienili jednak pierwotnej decyzji.
As serwisowy Jakuba Jarosza.
Jarosz nie zdołał utrzymać w grze sprytnej kiwki Hebdy.
Przesuniętą krótką skończył Dawid Gunia.
Hunek nie domknął bloku prawą ręką i Cupkovic "wcisnął" piłkę na stronę rywali.
Blokujący Transferu przekroczyli linię środkową boiska.
Duff potężnie zaatakował w aut, po czym został zmieniony przez Dawida Gunię.
Adrian Hunek wygrał przepychankę na siatce z Justinem Duffem. O challenge poprosił jednak Heynen. Wideoweryfikacja wykazała podstawy do zmiany decyzji - Hunek dotknął górnej taśmy siatki. Santilli podszedł do stolika zawodów i wszczął ostrą dyskusję. Po krótkim zamieszaniu sędzia główny wznowił mecz.
Inicjatywa była po stronie będzinian - Hebda nie skończył przechodzącej piłki, a potem skuteczna asekuracja pozwoliła Transferowi na wyprowadzenie kontry, którą skończył Konstantin Cupkovic.
Cztery odbicia po stronie bydgoszczan po ataku Gacy.
Przyjezdni zanotowali skuteczny blok na atakującym z prawego skrzydła Żuku.
Marcin Waliński przyjął, a potem skończył atak z lewego skrzydła.
Po czasie Jarosz zaserwował w aut.
Wojciech Jurkiewicz wykorzystał dziurę w podwójnym bloku i pewnie skończył kontrę z przesuniętej krótkiej. O czas po akcji poprosił Roberto Santilli.
Maciej Pawliński dostał na szóstą strefę zbyt niską piłkę i w efekcie jego atak został zablokowany.
Skutecznie blok rywali obił Jakub Jarosz.
Transfer odczytał rozegranie Kowalskiego i skoczył do Hunka podwójnym blokiem, lecz środkowy obrócił piłkę w drugą stronę, do linii bocznej.
Kowalski dał Hebdzie piłkę na przełamanie, lecz ten ponownie został zatrzymany blokiem.
Miłosz Hebda został zablokowany.
Nerwowa samoasekuracja Kowalskiego pozwoliła Transferowi na wyprowadzenie kontry, którą skończył Jakub Jarosz.
Tym razem Jarosz skutecznie ominął blok rywali.
Sprytny skrót Hebdy zaskoczył wbiegającego do rozegrania Woickiego, przez co Transfer musiał rozgrywać sytuacyjny atak i w efekcie Jarosz został zablokowany.
Adrian Hunek zatrzymał blokiem Duffa.
Potężna czapa na Hunku! Zmiana rozgrywających w MKS-ie - za Oczko na boisku pojawia się Kowalski.
Bydgoszczanie bardzo dobrze i cierpliwie rozegrali kontratak, który obiciem bloku skończył Konstantin Cupkovic.
Maciej Pawliński nie zdołał odpowiednio zamortyzować mocnego ataku Konstantina Cupkovicia.
Do prostej skręcał Justin Duff, lecz wyrzucił on piłkę w aut.
As serwisowy Mariusza Gacy.
W pierwszej akcji Miłosz Hebda zaatakował w aut. Lecz o wideoweryfikację poprosił Roberto Santilli. Challenge wykazał jednak, by piłka dotknęła rąk któregoś z blokujących Transferu.
Trener Santilli powrócił do podstawowego ustawienia swojej drużyny.
Kolejna wystawa Tomasza Kowalskiego poszła na środek do Sebastiana Wardy, który ponownie został zablokowany, choć piłka wróciła w aut, to po drodze dotknął ją jeden z będzińskich Tygrysów.
Warda, uderzając ze zgiętej ręki, zaatakował w aut.
Grzegorz Wójtowicz poszedł na szybką kontrę, ale został zablokowany.
Autowa zagrywka Cupkovicia ratuje będzinian z niewygodnego ustawienia.
Z dobrej wystawy Sebastian Warda uderzył w aut.
Mikołaj Sarnecki, z lewego skrzydła, zaatakował w aut.
Jakub Jarosz miał przed sobą pojedynczy blok Sarneckiego i z łatwością obił ręce atakującego gospodarzy. O drugi czas w tym secie dla swojej drużyny poprosił Roberto Santilli.
Maciej Pawliński przedarł się przez blok Transferu.
Sebastian Warda został zablokowany. A trener Santilli przeprowadza podwójną zmianę, boisko opuścili Hebda i Oczko, a pojawili się na nim Kowalki oraz Sarnecki.
Michał Żuk wpuścił zagrywkę Pawła Woickiego, która wpadła w ósmy metr boiska. Żuka zastąpił Wójtowicz.
Najpierw Miłosz Hebda został zablokowany, lecz Robert Milczarek popisał się bardzo dobrą obroną. Kontra poszła ponownie do Hebdy, grającego na ataku, lecz tym razem uderzył on w siatkę.
Konstantin Cupkovic zmieścił piłkę w boisku.
Błąd podwójnego odbicia przy wystawie z pola został odgwizdany Walińskiemu.
Autowa kontra w wykonaniu Jarosza. Siatkarze Transferu chcieli wziąć challenge, ale nie zgodził się na to ich trener.
Sędzia główny odgwizdał Robertowi Milczarkowi błąd podwójnego odbicia (przy drugiej piłce), z czym nie chciał pogodzić się trener MKS-u.
Skuteczny pipe w wykonaniu Marcina Walińskiego. O czas poprosił Roberto Santilli.
Wojciech Jurkiewicz, atakując ze zgiętej ręki, zmieścił piłkę przy linii bocznej.
Michał Żuk wykorzystał dziurę w podwójnym bloku Transferu.
Sytuacyjna kontra Żuka została zablokowana.
Bydgoszczanie popełnili błąd dotknięcia siatki.
Na kontrze po rękach blokujących MKS-u uderzył Jakub Jarosz.
Michał Żuk przyjął zagrywkę Duffa nad siebie, a potem dostał piłkę do ataku. Próbował oprzeć ją o blok, by zespół mógł wyprowadzić kontrę, lecz gospodarze nie obronili piłki wracającej w boisko.
Skuteczny atak ze środka Sebastiana Wardy.
Sędzia wskazał, że kontra Cupkovicia była autowa. Transfer wziął challenge, po którym decyzja nie została zmieniona.
I prowadzenie MKS-u odeszło w niepamięć.
Prowadzenie MKS-u topnieje dalej. Kontrę z prawego skrzydła skończył Jarosz.
Gospodarze nie obronili kontry Walińskiego, który uderzał z szóstej strefy.
Po czasie Mariusz Gaca zaserwował w siatkę.
Po błędzie swoich podopiecznych Vital Heynen prosi o pierwszy czas.
Pewnie atak z lewego skrzydła skończył Pawliński.
Bydgoszczanie wykorzystali rozegraną z fantazją kontrę, która skończył Marcin Waliński.
Skuteczna kontra Macieja Pawlińskiego.
Przyjezdni nie przyjęli zagrywki Żuka.
Konstantin Cupkovic nie przebił się przez potrójny blok MKS-u.
Od zagrywki rozpoczną gospodarze, a konkretnie Michał Żuk.
Za chwilę na parkiecie nastąpi prezentacja składów obu drużyn, a potem na boisku zameldują się wyjściowe szóstki.
Drużyny rozpoczęły rozgrzewkę na siatce. Jak poinformował spiker zawodów, spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:06.
Będzińskie Tygrysy niespodziewanie wywalczyły awans do fazy rozgrywek o miejsca 5-12. Czy beniaminek PlusLigi sprawi kolejną niespodziankę? W oczekiwaniu na początek spotkania zapraszamy do przeczytania zapowiedzi dzisiejszej konfrontacji.
Witamy z sosnowieckiej hali przy ulicy Żeromskiego, gdzie aktualnie trwa przedmeczowa rozgrzewka - obie drużyny rozgrzewają się w parach.
>
Zobacz również