WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Adam Małysz: Nie wierzę, że Ammann znów może być wielki

Według Adama Małysza czterokrotny mistrz olimpijski Simon Ammann nie wróci już do skakania na najwyższym poziomie. Jednocześnie nie namawia swojego szwajcarskiego przyjaciela do zakończenia kariery.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Newspix

Ostatni sezon Pucharu Świata był dla Simona Ammanna najgorszym od 17 lat. Szwajcar zdobył we wszystkich konkursach zaledwie 147 punktów i zajął odległe, 29. miejsce w klasyfikacji generalnej. Ponadto został przeniesiony do z kadry narodowej do kadry A swojej reprezentacji, co oznacza dla niego pewną degradację.

Nie brakuje głosów, że 36-latek powinien zakończyć bogatą w sukcesy karierę. Do tego namawiać swojego przyjaciela nie chce Adam Małysz. Orzeł z Wisły wyznał jednak w swoim felietonie na łamach "Przeglądu Sportowego", że nie wierzy w powrót Ammanna do skakania na najwyższym poziomie.

"Mignęła mi informacja, że rzekomo Simon wypadł ze szwajcarskiej kadry, bo osiągał słabe wyniki. Ciekawe tylko, kto w ich reprezentacji był lepszy, bo jakoś nie kojarzę. Koniec końców myślę, że chodzi tu o inne sprawy. Stawiam, że Simon chciał poszukać innego szkoleniowca niż Ronny Hornschuh. Ten jest niewiele od niego starszy. Możliwe więc, że to podobna sytuacja do tej, którą ja miałem z Łukaszem Kruczkiem" - ocenił Małysz.

"Pracując z rówieśnikiem czasem trudno o mocne słowo. Ammann szuka więc pewnie kogoś, kto da mu nowy impuls i pchnie w stronę dalekich skoków. To niezwykły zawodnik, ale dzisiaj nie wierzę już, że znowu może być wielki. Za dużo się wydarzyło od czasu, gdy błyszczał i miał świat u stóp" - dodał.

ZOBACZ WIDEO: Polski himalaista wspomina tragiczny wypadek Jerzego Kukuczki. "Olbrzymia trauma"

"Jednocześnie nigdy nie powiem, że powinien kończyć karierę, bo tutaj ważne jest, czego on chce" - podsumował wątek szwajcarskiego kolegi Adam Małysz.

Simon Ammann to jeden z najlepszych skoczków narciarskich wszech czasów. Cztery razy był mistrzem olimpijskim, był mistrzem świata, mistrzem świata w lotach, zdobył Kryształową Kulę, 23. razy wygrywał konkursy Pucharu Świata. Ostatni duży sukces osiągnął w 2014 roku, gdy zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni.

Czy Simon Ammann wróci jeszcze do skakania na wysokim poziomie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
"Przegląd Sportowy"

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.