WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dawid Góra: Na ten moment w polskich skokach czekaliśmy. Stoch musi walczyć z kolegą

Polskie skoki od lat mają jednego lidera. Teraz jest to Kamil Stoch, wcześniej Adam Małysz. Potrzebowaliśmy kogoś, kto zburzy ten porządek i porwie resztę kadry do walki. I jest! Piotr Żyła.
Dawid Góra
Dawid Góra
PAP/EPA / SERGEI ILNITSKY / Na zdjęciu: Piotr Żyła

Wszelcy eksperci i trenerzy, którzy kiedykolwiek obserwowali Żyłę, wiedzą, że to skoczek o znakomitych warunkach. W ich wykorzystaniu przeszkadzał mu buńczuczny charakter. Dziwaczna pozycja dojazdowa, własne, niekoniecznie właściwe, przemyślenia o technice skoku, potem problemy osobiste. Wreszcie znalazł się trener, który potrafił do niego przemówić. Żyła posłuchał i efekty widzimy wszyscy.

To może tchnąć nadzieję w pozostałych Polaków. Da się lepiej skakać od Stocha (oczywiście w danym momencie). Doświadczeni Kubacki, Kot czy Hula wiedzieli o tym od zawsze, ale poznać coś namacalnie, to coś zupełnie innego niż tylko świadomość tkwiąca gdzieś w zakamarku sportowego umysłu.

To stwarza też swego rodzaju zamieszanie w polskich skokach. Przed sezonem nikt nie mówił o tym, że w kadrze może zmienić się lider. Jest za wcześnie na takie stwierdzenie, ale coś zaczyna się dziać. I to porządnie. Stoch jeszcze wyprzedza Żyłę w klasyfikacji generalnej, ale tylko jednym punktem.

Taka sytuacja na pewno nie przeszkodzi Kamilowi w odzyskiwaniu formy. Jest niesamowicie silny psychicznie, wręcz może mu ona pomóc. Zresztą, wciąż skacze na bardzo wysokim poziomie - jest przecież drugi w tabeli Pucharu Świata. Niewykluczone, a nawet bardzo prawdopodobne, że niebawem znowu zacznie osiągać rezultaty lepsze od Żyły, ale nawet jeśli tak, to już stało się coś niezwykłego i bardzo nam potrzebnego.

ZOBACZ WIDEO Kiełbasińska wzięła udział w nagiej sesji. "W tym sporcie jesteśmy trochę ekshibicjonistkami"


Stochowi przyda się rywal w kadrze. Żyle wypłynięcie na sportowy brzeg po problemach w życiu prywatnym. Kibicom jeszcze większe emocje niż dotychczas. Kadrowiczom świetny dowód na to, że nie trzeba być Stochem, żeby regularnie skakać na poziomie podium PŚ. Wreszcie zespołowi polskich skoczków przydadzą się punkty w zawodach drużynowych.

Żyła grubą kreską odciął się od mediów. Nie udziela wielu wywiadów, a jeśli już to robi, odpowiada zdawkowo, czasem ociera się to wręcz o niegrzeczność. Ale jeśli mocno ograniczony kontakt z mediami ma się złożyć na kontynuację fantastycznej formy, to niech będzie. Trudno. Ku chwale reprezentacji Polski!

Czy Piotr Żyła wciąż będzie skakać dalej od Kamila Stocha?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Krokusik64k 0
    Gratulacje dla Piotra. Piotrze - nie przejmuj się krytycznymi komentarzami. Rób swoje. Powodzenia w dalszych sukcesach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Darek Pol 3
    Żyła to zwykły Gołota,Szpilka,Wach czy Najman...Zero psychiki na mistrza,waleczności czy charakteru... Media ich wypromowały i robią swoje...Żyła nigdy nie będzie dobrym skoczkiem, jest zabawny i w ogóle, prościej to zwykły klaun, ale i tak mimo to jest lepszy od Kota czy tego blondaska , którzy skaczą żeby skakać bo nie ma nic innego jak.Tajner jest zwykłym niedorajdą jak jego synowie, taka ciapa z wąsem lub bez, drugi boniek, złodziej,ciota i pedofil w jednej osobie
    Zbyszek Szpargała Głodne kawałki. Stoch w ostatnich sezonach dawał się ogrywać dosyć regularnie na Mistrzostwach Polski i jakoś rewolucji w dyscyplinie z tego powodu nie widać. Wygrywając kilka sezonów temu swoje pierwsze zawody Żyła też był przed Stochem i niczego to nie zmieniło. Takie przemyślenia miałyby sens co najmniej w połowie sezonu, gdyby Żyła ogrywał Stocha regularnie. Teraz to jest tylko niewiele znaczący incydent - jednemu powiało lepiej, drugiemu gorzej, chłopaki w różnym tempie dochodzą do optymalnej formy. Raczej bym powiedział, że z Kamila spada presja bycia twarzą dyscypliny, bo jak jemu na chwilę zabraknie szczęścia lub - odpukać - zdrowia, to zawsze któryś z chłopaków może się gdzieś na dobrym miejscu pokazać. Zwłaszcza, że czekając na następców z młodszych roczników to się trzeba będzie zestarzeć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zbyszek Szpargała 1
    Głodne kawałki. Stoch w ostatnich sezonach dawał się ogrywać dosyć regularnie na Mistrzostwach Polski i jakoś rewolucji w dyscyplinie z tego powodu nie widać. Wygrywając kilka sezonów temu swoje pierwsze zawody Żyła też był przed Stochem i niczego to nie zmieniło. Takie przemyślenia miałyby sens co najmniej w połowie sezonu, gdyby Żyła ogrywał Stocha regularnie. Teraz to jest tylko niewiele znaczący incydent - jednemu powiało lepiej, drugiemu gorzej, chłopaki w różnym tempie dochodzą do optymalnej formy. Raczej bym powiedział, że z Kamila spada presja bycia twarzą dyscypliny, bo jak jemu na chwilę zabraknie szczęścia lub - odpukać - zdrowia, to zawsze któryś z chłopaków może się gdzieś na dobrym miejscu pokazać. Zwłaszcza, że czekając na następców z młodszych roczników to się trzeba będzie zestarzeć.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×