WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rodzice nadal boją się o Kamila Stocha. "Strach zawsze siedzi skoczkowi na ramieniu"

Choć Kamil Stoch od kilku lat jest w czołówce skoczków narciarskich, to jego rodzice nadal się o niego boją. Tak samo jak wtedy, gdy miał 7 lat i sam musiał podjąć decyzję, czy nadal chce skakać.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Kamil Stoch

Rodzice nadal martwią się o to, czy trzykrotny mistrz olimpijski wróci z zawodów cały i zdrowy. Choć Kamil Stoch to jeden z najlepszych zawodników w historii skoków narciarskich, to jednak najbliżsi wciąż się o niego obawiają. - Boimy się zawsze zmiennego wiatru, podmuchów, które mogą zaszkodzić nie tylko wynikom, ale zdrowiu i życiu zawodnika - powiedział w rozmowie z Dariuszem Ćwiklakiem z "Newsweeka" ojciec skoczka, Bronisław Stoch, który przywołał makabryczne upadki Thomasa Morgensterna w Kulm czy Jana Mazocha w Zakopanem.

Bronisław i Krystyna Stochowie wciąż w pamięci mają wypadek Stocha sprzed 24 lat. Sam wrócił z treningów i był strasznie poobijany. Płakał i martwił się, że rodzice nigdy więcej nie puszczą go już na skocznię. Kamil Stoch lądując upadł na twarz. Trzeba było tamponami zatamować krwawienie. Stochowie ustalili, że to ich syn sam ma podjąć decyzję dotyczącą swojej przyszłości.

- Potem zrozumieliśmy, że zawodnicy tę decyzję podejmują przy każdym skoku. Siedzą na belce i muszą pokonać strach, bo on zawsze siedzi skoczkowi na ramieniu. Te maluchy cały czas z nim walczą. To jest dopiero obciążenie dla dziecka. I niezwykła dojrzałość - powiedziała Krystyna Stoch.

Rodzice polskiego mistrza jego pasję traktowali jako zabawę. Nie nakręcali się, nie nakładali dodatkowej presji na swojego syna. Wiedzieli, że zdarzają się kontuzje, które nawet największym talentom zamykały drogę do realizowania swoich pasji. - Są takie dzieci, które mają talent i mocno chcą go rozwijać. Wystarczy tylko nie przeszkadzać. I broń Boże nie dokładać do tego rodzicielskich ambicji. One mają z tego czerpać radość - dodała Krystyna Stoch.

ZOBACZ WIDEO Polacy zaskoczyli podczas lotów narciarskich. "Loty to pewna nagroda i frajda"

Kamil Stoch w swojej karierze trzykrotnie zdobywał złoty medal olimpijski. Jest dwukrotnym mistrzem świata i zdobywcą Kryształowej Kuli. Jako drugi skoczek w historii wygrał Turniej Czterech Skoczni zwyciężając wszystkie konkursy. Jest liderem kadry polskich skoczków.

- To na pewno zasługa trenera Stefana Horngachera, który wszystkich traktuje jednakowo. Ale wydaję mi się, że chłopaki się po prostu lubią. Kamil jest liderem, potrafi pociągnąć za sobą drużynę. Jednak nie nadużywa tej pozycji. Są jedną ekipą. Proszę spojrzeć choćby na reklamy, zawsze występuje w nich z kolegami - powiedział Bronisław Stoch.

Czy Kamil Stoch wygra klasyfikację generalną Pucharu Świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Newsweek

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sp4wnersiak 0
    Kamila szanuje za osiągnięcia, ale niech pismaki nie przesądzają. Facet nie siedzi z karabinem w ręce w Afganistanie czy Iraku...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Nίghtmare 0

    pokory i klasy

    toć to forum SyF wienc ... bes pszesady
    Joga "Kamil jest liderem, potrafi pociągnąć za sobą drużynę. Jednak nie nadużywa tej pozycji. Są jedną ekipą. Proszę spojrzeć choćby na reklamy, zawsze występuje w nich z kolegami". Panie Bronisławie, Pan niby psychiatra, a nie za mądra wypowiedź. Albo miał Pan zły dzień, albo ma Pan ludzi za debili. To nie jest tak, że Kamil występuje w reklamie z kolegami, bo ma dobre serce i nie chce, żeby poczuli się mniej ważni. Występuje w reklamach, do których zapraszają go sponsorzy. To SPONSORZY chcą widzieć w swojej reklamie wszystkich naszych skoczków, a nie jaśnie Kamil im pozwala stanąć u swojego boku przed kamerą. Apeluje o trochę pokory i klasy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Joga 0
    "Kamil jest liderem, potrafi pociągnąć za sobą drużynę. Jednak nie nadużywa tej pozycji. Są jedną ekipą. Proszę spojrzeć choćby na reklamy, zawsze występuje w nich z kolegami".
    Panie Bronisławie, Pan niby psychiatra, a nie za mądra wypowiedź. Albo miał Pan zły dzień, albo ma Pan ludzi za debili. To nie jest tak, że Kamil występuje w reklamie z kolegami, bo ma dobre serce i nie chce, żeby poczuli się mniej ważni. Występuje w reklamach, do których zapraszają go sponsorzy. To SPONSORZY chcą widzieć w swojej reklamie wszystkich naszych skoczków, a nie jaśnie Kamil im pozwala stanąć u swojego boku przed kamerą. Apeluje o trochę pokory i klasy.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×