Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Apoloniusz Tajner rozwiał nadzieje ws. Stefana Horngachera

- Wszystko wskazuje na to, że Stefan Horngacher zakończy niebawem współpracę z kadrą polskich skoczków - powiedział Apoloniusz Tajner. Nadzieje na kontynuację współpracy Stefana Horngachera z Polskim Związkiem Narciarskim są już tylko iluzoryczne.
Dawid Borek
Dawid Borek
Apoloniusz Tajner Expa/Newspix.pl / Rafał Rusek/Press Focus / Na zdjęciu: Apoloniusz Tajner

Po tym sezonie zakończy się umowa Stefana Horngachera z Polskim Związkiem Narciarskim. Nie jest tajemnicą, że austriacki trener poważnie rozważa propozycję z niemieckiej federacji, o ile już jej nawet nie przyjął.

- Istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że negocjacje z niemiecką federacją skończą się fiaskiem. W tej chwili jest na etapie analizy kontraktu. Wszystko wskazuje na to, że Stefan Horngacher zakończy niebawem współpracę z kadrą polskich skoczków - przyznał Apoloniusz Tajner na antenie "Radia Dla Ciebie".

ZOBACZ: MŚ Seefeld 2019. Z piekła do nieba, czyli plusy i minusy mistrzostw świata

Ostateczna decyzja w sprawie przyszłości Stefana Horngachera ma zostać ogłoszona przed zawodami Pucharu Świata w Planicy (21-24 marca).

- Jest kilka rozwiązań dotyczących następców Horngachera - Werner Shuster, Alexander Stoeckl czy trener niemieckich skoczkiń Andreas Bauer. To główni kandydaci - zdradził prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

ZOBACZ: MŚ w skokach 2019. W Seefeld Stefan Horngacher wykonał znakomitą pracę. To pomogło Polakom zdobyć medal

- Też czekam na rozstrzygnięcie z zaciekawieniem, ale myślę, że Stefan obejmie niemiecką kadrę. Takie mam przeczucie - stwierdził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Martin Schmitt, były niemiecki skoczek. Dlaczego, w jego odczuciu, Horngacher przejmie niemiecką kadrę? - Stefan nie jest starym trenerem, ale też nie najmłodszym, więc musi myśleć o tym, co dalej. I przypuszczam, że lepiej mu będzie w niemieckim systemie - oznajmił.

- Pytałem go, żeby powiedział, jakie warunki mu zaproponowano, bo może jesteśmy w stanie Niemców przebić. A on na to, że wie, na co Polaków stać. Stefan nie patrzy tylko na to, kto da mu lepszą pensję. Wciąż powtarza, że sercem jest za pozostaniem w Polsce i wie, że tak dobrze jak u nas w Niemczech na pewno miał nie będzie. Głowa ciągnie go jednak do tych Niemiec - powiedział Adam Małysz w rozmowie z WP SportoweFakty (czytaj więcej TUTAJ).

Horngacher z naszymi skoczkami współpracuje od marca 2016 roku. Od tego czasu Biało-Czerwoni osiągnęli wiele sukcesów m.in. zdobyli pierwszy w historii polskiej drużyny medal igrzysk olimpijskich (brąz w Pjongczangu). Ponadto w miniony piątek Dawid Kubacki został mistrzem, a Kamil Stoch wicemistrzem świata w Seefeld.

ZOBACZ WIDEO Sven Hannawald: Jeśli Horngacher odejdzie, zostawi następcy prezent

Czy wierzysz w cud i pozostanie Horngachera w Polsce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio dla Ciebie, Przegląd Sportowy
Komentarze (26):
  • Franka Zgłoś komentarz
    To jest cwaniak i umie liczyć. Też jego boli ze polacy leją szwabow i Austriaków na ich terenie .Krwawi mu serce.
    • ThorinS Zgłoś komentarz
      To, że odejdzie było pewne już w zeszłym roku, bo gdyby nie miał innych planów kontrakt podpisalby na dwa lata a nie na rok...Tylko redaktorzy na WP + Tajner się ludzili.. Wywalić
      Czytaj całość
      trzeba i tych redaktorów i Tajnera..
      • najder Zgłoś komentarz
        Wreszcie koniec opery mydlanej, telenoweli pt. "Odejdzie, nie odejdzie?" A nadzieje, które rzekomo rozwiał (niektórym) Tajner to mieli tylko nadredaktorzy SF!
        • Ricciardo Zgłoś komentarz
          To co nasi skoczkowie nauczyli się pod obecność Horngachera, powinno w ich głowach pozostać i jeszcze im posłużyć, póki będą skakali. I obojętnie kto nowy by przyszedł, nie powinno
          Czytaj całość
          nagle dojść do jakiegoś kryzysu. A Horngacher ewidentnie popchnął nasze skoki do przodu i tego mu odmówić nie można - bez względu w jakiej atmosferze i z jakimi wynikami na koniec pracy u nas się pożegna. Ale poza wszystkim co dobrego z jego zasługą, ja za nim tęsknić nie będę. Szerokiej drogi ;)
          • Polta Zgłoś komentarz
            Dorośli faceci a bawią się w ciuciubabkę. Powiedzenie o szybkiej męskiej decyzji to tylko slogan. ONI ci mężczyźni zachowują się jak dzieci w piaskownicy. Stefek powiedz jasno do
            Czytaj całość
            końca sezonu i kontraktu i finito.
            • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
              Spośród Werner Shuster, Alexander Stoeckl, Andreas Bauer jest szansa tylko na ostatniego, który nie ma żadnych sukcesów. Panie Tajner, jak nie załatwisz porządnego trenera to wypad ze
              Czytaj całość
              związku.
              • Marecki CS Zgłoś komentarz
                A co tu rozwiewać? Już od jakiegoś czasu jest wiadomo, że Stefan po tym sezonie zwiąże się z niemiecką federacją. Ma żonę Niemkę, mieszka w Niemczech, więc o czym tu w ogóle
                Czytaj całość
                dyskutować? Chyba tylko najwięksi naiwniacy mieli tę nadzieję, a to wszystko przez kurtuazję Horngachera. Dzięki trenerze za pracę z naszą kadrą, wszystkie odniesione sukcesy i powodzenia w dalszej karierze.
                • bronimir Zgłoś komentarz
                  Trenerzy przychodzą i odchodzą, to normalne. Zachowajmy Horngachera we wdzięcznej pamięci, choćby tylko za to że potrafił przekonać Żyłę do zmiany najazdu, czy Kubackiego do lepszego
                  Czytaj całość
                  toru lotu. W sumie jako trener doskonalił bazę Kruczka, nowych nazwisk brak. Już to powoduje że czas na zmiany, trzymanie się na siłę Kota blokowało starty innym. Nasi skoczkowie nie mieli dopływu świeżej krwi. Słabsza forma choćby jednego z nich powodowała spadek o kilka miejsc w drużynówce, ponad 100 punktów różnicy w wyniku.
                  • Piotr Sztejka Zgłoś komentarz
                    jak zostanie bydzie w Polsce boższczem jak zrezygnujeto go znienawidzą w sumie po co ta szopka dawno wiadomo że bydzie z Nimcami
                    • buum DMP2016 Zgłoś komentarz
                      To nie trener skacze a zawodnicy. Nawet za Kruczka odnosiliśmy sukcesy :) A dlaczego nie Poitner nie jest brany pod uwagę??!! Przecież odnosił sporo sukcesów z zawodnikami Austrii.
                      • JARKO Zgłoś komentarz
                        Oczywiście rok temu już było wiadomo, że Horngacher nie przedłuży umowy. Nie po to ją przedłużał tylko na rok
                        • Grzegorz Perkowski Zgłoś komentarz
                          Niech spada do adolfów, bez łachy :/
                          • Piotr Kałymon Zgłoś komentarz
                            A niech idzie w czorty. Płakać za nim nie będę. Za bardzo mu pzn w dupę właził to im się teraz tak odwdzięcza. Żeby mu tylko to na dobre nie wyszło
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×