Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Skoki narciarskie. Puchar Świata w Willingen. Dawid Góra: Wielka wymiana u Polaków. A czasu coraz mniej

Z jednej strony to kolejny krok w misji pod nazwą "Powrót mistrza", a z drugiej być może krzyżyk na Dawidzie Kubackim. Sobotnie podium Kamila Stocha wzbudza we mnie ambiwalentne odczucia.
Dawid Góra
Dawid Góra
Dawid Kubacki Newspix / Tomasz Markowski / Na zdjęciu: Dawid Kubacki

W Willingen wydarzył się cud, bo drugi skok Stocha był stosunkowo słaby, a mimo to pozwolił mu wskoczyć na podium. Takie cuda są potrzebne Polakowi, który wciąż walczy z brakiem stabilizacji. Sukces mimo pomyłek uzmysławia zawodnikowi, że wypracował margines błędu - skok nie musi być idealny, aby dać satysfakcję z uzyskanego wyniku. A to znowuż daje komfort psychiczny, który jest niezbędny do sukcesów w skokach.

Marzec niebawem. Na powitanie wiosny zaplanowano mistrzostwa świata w lotach narciarskich. Imprezę, której Stoch jeszcze nie wygrał. A kiedy się rozpędzi, 2020 rok może przejść do historii polskich skoków.

Szczególnie, że Stoch zachowuje luz i radość z udziału w zawodach. Za tydzień loty narciarskie w Bad Mitterndorf. Komentarz Stocha ws. kolejnych konkursów, którego udzielił Skijumping jest jednoznaczny: - Teraz będzie to, co tygryski lubią najbardziej!

Kamil Stoch zażartował z Dawida Kubackiego. "Można nagrać beduina" >>

ZOBACZ WIDEO: Bundesliga. Krzysztof Piątek może mieć problemy przez swoją cieszynkę?!

Wymiana na stanowisku lidera polskiej kadry może jednak oddalić Kubackiego od upragnionego, pierwszego w jego karierze końcowego sukcesu w Pucharze Świata. O ile kilka tygodni temu można było mówić, że jeszcze ma czas, aby wygrywać, o tyle obecnie każde miejsce poza podium to olbrzymia kłoda, którą Polak wrzuca pod własne nogi.

Fenomenalna stabilność formy i kolejne podia z rzędu rozbudzały nadzieję. To równą dyspozycją wygrywa się w klasyfikacji generalnej, a nie dwoma czy trzema znakomitymi konkursami. Ale teraz zaczyna się liczyć każdy punkt, a w sobotę Kubacki wypadł nawet z pierwszej dziesiątki (zajął 15. lokatę).

Jedyna w swoim rodzaju. Wojciech Fortuna stworzył ucztę dla fanów narciarstwa >>

Wciąż traci do Stefana Krafta tylko 173 punkty. Tylko, bo do końca sezonu jeszcze dziewięć konkursów indywidualnych. Rywale są jednak w fenomenalnej dyspozycji, czołówka często osiąga niemal kosmiczny poziom. Szansa na ostateczny triumf będzie realna pod warunkiem, że Kubacki już w Austrii wróci na podium.

W przeciwnym wypadku Polak zapamięta sezon 2019/2020 jako najlepszy w swojej karierze, ale w opisie jego wyczynu pozostanie słowo, które jest jednym z najbrzydszych w świecie sportu - niedosyt.

Kliknij tutaj i oglądaj za darmo online zawody Pucharu Świata w Lahti!

Czy Dawid Kubacki zwycięży w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2019/2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • Miłosz Łuczak Zgłoś komentarz
    Dawid wierzę w Ciebie .
    • Miłosz Łuczak Zgłoś komentarz
      Dawid jesteś mistrz , będziesz mistrzem olimpijskim walcz do końca o kryształową Kule .
      • grzesb Zgłoś komentarz
        Pisałem już tydzień temu że Kubacki zlatuje z formą i czuć to już od Zakopanego. Ma mega mocne odbicie, leci wysoko ale pod koniec ściąga go w dół. O ile wtedy jeszcze przeplatał
        Czytaj całość
        jeden bardzo mocny skok z jednym przeciętnym i był wysoko o tyle teraz już ma oba przeciętne. Nawet stwierdziłem że tylko patrzeć jak będzie i pozostanie koło 15 tki ;) Chociaż dobrze że robią zmiany :D za Kubackiego wskoczył Stoch , za Żyłe , Wolny
        • Kris59 Zgłoś komentarz
          Kubacki to był jak meteoryt, ktory wlaśnie zgasł. Niestety ale jego wysoka forma już się skończyla. Stoch to jednak Stoch i nikt go jakolidera poslich skoczów nie zastapi.
          • caido Zgłoś komentarz
            Jak dla mnie w tym sezonie Polacy mają ewidentny problem z formą. Co wiać, gdy tylko warunki są nienajlepsze. Jak zawodnik ma formę, to nic mu nie przeszkadza, po prostu leci. Jak jej nie
            Czytaj całość
            ma, to w dobrych warunkach wykręci wynik, bo ma doświadczenie i umiejętności, ale jak tylko zawieje nie tak jak trzeba, to nie jest w stanie odpalić. Wczoraj w drugiej serii to było przedziwne, że w czołowej dziesiątce w zasadzie tylko Polacy zawalili skoki. Przed nimi i za nimi inni lecieli pod 140 metrów, a nasi nie dolatywali do 130. To cud, że w tym sezonie mamy takie dobre wyniki (wygrana TCS, dwójka w TOP10) i przy pomyślnych warunkach kto wie czy nie trafi się medal na mistrzostwach, jak rok temu Kubackiemu.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×