KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mistrz olimpijski chce wrócić na szczyt. Celem kolejne igrzyska

Andreas Wellinger to wielki niemiecki talent, któremu karierę skomplikowały problemy zdrowotne. Jest jednak na dobrej drodze, aby wrócić na szczyt.

PS
Andreas Wellinger Getty Images / Tom Weller/DeFodi Images / Na zdjęciu: Andreas Wellinger
W 2018 roku, w Pjongczangu, Andreas Wellinger zdobył tytuł mistrza olimpijskiego na normalnej skoczni. Wydawało się wówczas, że Niemcy mają czołowego skoczka na lata. Czar prysł bardzo szybko. W czerwcu 2019 roku zerwał więzadła krzyżowe, tracąc cały sezon 2019/20.

W cyklu 2020/21 próbował wrócić do rywalizacji na solidnym poziomie, ale był daleki od niego. W pierwszej części Pucharu Świata 2020/21 wystąpił w kilku konkursach, ale ani razu nie wszedł nawet do drugiej serii.

Zbliżający się kolejny sezon ma być przełomowym dla Wellingera. Już w lecie błysnął formą, m.in. zajmując piąte miejsce w zawodach Letniego Grand Prix w Hinzenbach. W najbliższy weekend rozegrane zostaną letnie mistrzostwa Niemiec i będzie to sprawdzian jego dyspozycji na tle czołowych niemieckich zawodników.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wygląda jak modelka. "Polska" krew!

Sprawy Wellingerowi nie ułatwia fakt, że w kadrze Stefana Horngachera ma bardzo mocną konkurencję. Jest tego w pełni świadom. - Moim pierwszym celem jest załapanie się do drużyny. Chcę pracować nad swoją konsekwencją w zawodach i zdobywać punkty w Pucharze Świata. Chcę wykorzystać zawody, aby ustabilizować swoją formę i pokazać, do czego jestem zdolny - mówi, cytowany przez fis-ski.com.

26-latek zaznacza, że zażegnał już wszelkie problemy zdrowotne. - Moje kolano ma się dobrze, już się tym nie martwię - przyznaje.

Do rozpoczęcia Pucharu Świata 2021/22 pozostał już niespełna miesiąc. Pierwszy konkurs odbędzie się 20 listopada w Niżnym Tagile.

Czytaj także:
Wiadomo coraz więcej ws. Skórzyńskiego. W grę wchodzą dwa stanowiska
Ryoyu Kobayashi zdobył na skoczni Miyanomori brakujące trofeum do kolekcji

Oglądaj skoki narciarskie w WP Pilot!

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×