Powroty bywają trudne. Trzy sety w meczu Jerzego Janowicza

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: Jerzy Janowicz
PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: Jerzy Janowicz
zdjęcie autora artykułu

W meczu II rundy turnieju rozgrywanego na kortach ziemnych w Bytomiu Jerzy Janowicz musiał uznać wyższość Szymona Kielana.

O tym jak trudno jest wrócić po przerwie przekonał się Jerzy Janowicz. Były półfinalista Wimbledonu po dwóch latach bez startów, rozegrał swój pierwszy turniej w maju tego roku w Poznaniu. Przegrał jednak w I rundzie i dopiero w Bytom Cup odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w imprezie rangi ITF. W środę okazał się lepszy od Władysława Orłowa. W czwartek w drugiej rundzie na jego drodze stanął Szymon Kielan. Młody tenisista okazał się lepszy od swojego bardziej doświadczonego kolegi w trzech setach.

W całym spotkaniu młodszy z Polaków zaserwował 7 asów i popełnił przy tym 3 podwójne błędy serwisowe. Jego rywal miał tu odpowiednio wartości 4 i 2. Skuteczność pierwszego podania była wyższa u zwycięzcy, odpowiednio 75 proc. do 65. Odwrotnie było w przypadku drugiego podania, tu Jerzy Janowicz zdobywał 58 proc. punktów, a przeciwnik 50 proc.

W pozostałych meczach awans do dalszej fazy turnieju wywalczył także Aleksander Orlikowski, który pokonał Niemca Paula Woernera 6:4, 6:4. Nie wszystkie zaplanowane na czwartek mecze zostały rozegrane ze względu na pogodę. Część z nich, w tym przerwane starcie Michała Mikuły z Georgijem Krawczenko oraz duetu Wojciech Marek/Martyn Pawelski z Adamem Taylorem/Jasonem Taylorem, zostały przełożone na piątek.

Bytom Cup, Bytom (Polska) ITF World Tennis Tour, kort ziemny, pula nagród 15. tys. dolarów

Czwartek, 9 czerwca

II runda gry pojedynczej: Timo Stodder (Niemcy, 4) - Olaf Pieczkowski (Polska) 7:5, 6:0 Szymon Kielan (Polska) - Jerzy Janowicz (Polska) 6:3, (7)6:7, 6:4 Aleksander Orlikowski (Polska) - Paul Woerner (Niemcy) 6:4, 6:4 Jakub Mensik (Czechy) - Maciej Rajski (Polska, 7) 6:1, 4:6, 7:5 David Poljak (Czechy, 1) - Yann Wójcik (Polska) 4:6, 6:2, 7:5

Czytaj także: -> Turniej w Lyonie już bez Polaków. Jeden dobry set to za mało -> Sensacja w meczu Huberta Hurkacza

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ronaldo wybrał się na pielgrzymkę. Co za poświęcenie!

Źródło artykułu: