Przed ćwierćfinałowym spotkaniem w ramach WTA Indian Wells doszło do sympatycznej sceny z udziałem tenisistek oraz arbitra. Francuski sędzia Kader Nouni postanowił, że... popisze się swoją "znajomością" języka polskiego.
- Dzień dobry, ladies - rozpoczął. I równie szybko skończył przemowę w naszym ojczystym języku, czym mógł rozbawić bohaterki czwartkowego starcia. - And that's all (i to wszystko - przyp. red.) - uciął i zmienił później temat.
Starcie Igi Świątek z Karoliną Woźniacką zapowiadało się bardzo ciekawie, ale trwało ostatecznie tylko 65 minut. Mająca polskie korzenie Dunka musiała skorzystać z przerwy medycznej i skreczowała przy wyniku 6:4, 1:0 (---> RELACJA Z MECZU).
ZOBACZ WIDEO: Romantycznie. Zobacz, gdzie Justyna Żyła wybrała się z ukochanym
Okazało się, że Karolina Woźniacka zmagała się z urazem palca u nogi i nie była w stanie kontynuować gry z powodu narastającego bólu. Oznacza to, że liderka światowego rankingu o finał imprezy zagra z Martą Kostiuk, która uporała się z Anastazją Potapową.
Ukrainka pierwszego seta wygrała do zera, z kolei druga partia miała już znacznie bardziej wyrównany przebieg. Spotkanie zakończyło się ostatecznie wynikiem 6:0, 7:5 (---> WIĘCEJ TUTAJ).
Półfinałowy mecz Igi Świątek z Martą Kostiuk odbędzie się w najbliższy piątek. Według wstępnych informacji, pojedynek rozpocznie się o północy (czasu polskiego).