WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zieleń, biel i jeden cel - analiza drabinki Wimbledonu mężczyzn

Największe szanse na triumf w Wimbledonie przyznaje się Novakowi Djokoviciowi. Tytułu będzie bronił Andy Murray, ostatniego słowa nie powiedział Roger Federer, a nie wolno skreślać Rafaela Nadala.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

I ćwiartka

Listę 128 uczestników 128. edycji Wimbledonu otwiera Novak Djoković. Pierwszy numer rozstawienia wcale nie oznacza, że Serb w początkowych fazach turnieju będzie miał same łatwe przeprawy. Wiele problemów mogą mu sprawić choćby hołdujący stylowi serwis-wolej Radek Stepanek czy potężnie serwujący Vasek Pospisil. Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek I rundy Jürgena Melzera z Jo-Wilfriedem Tsongą. Niebezpieczni mogą okazać się Michaił Jużny i Sam Querrey. Każdy z tych tenisistów zwłaszcza na trawie nie jest bez szans w konfrontacji z Djokoviciem.


Tak samo bez szans nie są zawodnicy znajdujący się w dolnej części I ćwiartki, na czele z finalistą Wimbledonu z 2010 roku, Tomasem Berdychem. Czech rozpocznie turniej meczem z Victorem Hanescu, ale potem poprzeczka będzie wędrować coraz wyżej, począwszy od II rundy, gdzie może go czekać mecz z Bernardem Tomiciem. Szczęścia w losowaniu nie miał również zeszłoroczny ćwierćfinalista Fernando Verdasco, który jeżeli marzy marzy o obronie punktów, będzie musiał wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, bo Jeremy Chardy, Ernests Gulbis czy Serhij Stachowski mogą napsuć Hiszpanowi sporo krwi.

Typ: Novak Djoković
Mogą zaskoczyć: Tomáš Berdych, Ernests Gulbis, Jo-Wilfried Tsonga
Warto zobaczyć: Jürgen Melzer - Jo-Wilfried Tsonga, Marinko Matosević - Fernando Verdasco, Paul-Henri Mathieu - Marin Čilić

II ćwiartka

Andy Murray, który przed rokiem spełnił marzenie Brytyjczyków wygrywając Wimbledon, zgodnie z tradycją zainauguruje zmagania na korcie centralnym w tym sezonie. Pierwszym rywalem Szkota będzie David Goffin. Obrońca tytułu nie ma prawa narzekać na losowanie, trafił bowiem do najsłabiej obsadzonej części drabinki, z której nie powinien mieć kłopotów, żeby dostać się do półfinału. Kevin Anderson, Roberto Bautista, Edouard Roger-Vasselin, który po deblowym triumfie w Rolandzie Garrosie może dołożyć kolejny dobry wynik w Wielkim Szlemie - tym razem w singlu - czy Fabio Fognini to nie są rywale mogący zajść za skórę Murrayowi na świętej trawie.

Bazując na rozstawieniu, w ćwierćfinale powinien znaleźć się oznaczony numerem siódmym David Ferrer, który jednak w ostatnim czasie zmagał się z kłopotami żołądkowymi i w pewnym momencie występ Hiszpana przy Church Road stał pod znakiem zapytania. Wobec kłopotów Ferrera, otwiera się furtka dla niżej notowanych tenisistów, szczególnie dla znakomicie czującego się na trawie Grigora Dimitrowa czy groźnego na każdej nawierzchni Ołeksandra Dołgopołowa. Fani tenisa powinni z zaciekawieniem śledzić pojedynek I rundy nieszablonowych Marcosa Baghdatisa i Dustina Browna oraz boje młodych wilków: Luke'a Saville'a z Dominikiem Thiemem i Dimitrowa z Ryanem Harrisonem, bo jeden z tej czwórki powalczy o 1/8 finału.

Typ: Andy Murray
Mogą zaskoczyć: Grigor Dimitrow, David Ferrer, Ołeksandr Dołgopołow
Warto zobaczyć: Dustin Brown - Marcos Baghdatis, Luke Saville - Dominic Thiem, Grigor Dimitrow - Ryan Harrison

III ćwiartka

Ćwiartka nazwana "szwajcarską", bowiem znalazło się w niej dwóch wysoko klasyfikowanych reprezentantów tego kraju, Otwiera ją Stan Wawrinka, wokół którego aż roi się od specjalistów od gry na nawierzchni trawiastej. Yen-Hsun Lu, Dmitrij Tursunow, Denis Istomin, Alejandro Falla, Feliciano Lopez, Jarkko Nieminen czy John Isner w przeszłości odnosili mniejsze bądź większe sukcesy w turniejach rozgrywanych na trawie i także w tym roku mogą wykorzystać korzystny układ turniejowej drabinki, zwłaszcza że Wawrinka specjalistą od gry zielonym na dywanie nigdy nie był.

Drugim Helwetem w tej ćwiartce jest Roger Federer. Bazylejczyk, siedmiokrotny mistrz Wimbledonu, który zacznie turniej meczem z Paolo Lorenzim, będzie chciał zmazać plamę po ubiegłorocznym sensacyjnym odpadnięciu w II rundzie, a w tym sezonie jego ewentualnym rywalem w tej fazie będzie lepszy z pary Gilles Müller - Julien Benneteau. Uwagę polskich fanów w 1/32 finału może przykuć mecz Jerzego Janowicza z Michałem Przysiężnym. Łodzianin, ubiegłoroczny półfinalista, w I rundzie zagra z Somdevem Devvarmanem i jeżeli wygra, w II rundzie może trafić na głogowianina, o ile ten upora się z triumfatorem Wimbledonu sprzed 12 lat, Lleytonem Hewittem.

Typ: Roger Federer
Mogą zaskoczyć: Jerzy Janowicz, Stanislas Wawrinka, Feliciano López
Warto zobaczyć: Jerzy Janowicz - Somdev Devvarman, Lleyton Hewitt - Michał Przysiężny, Gilles Muller - Julien Benneteau

IV ćwiartka

Ćwiartka, którą otwiera Milos Raonić, lecz polskich sympatyków białego sportu najbardziej interesować będzie postawa Łukasza Kubota. Lubinianin, ćwierćfinalista z zeszłego sezonu, tegoroczne zmagania na wimbledońskiej trawie rozpocznie meczem z Janem-Lennardem Struffem. Nieopodal Kubota los umieścił Dusana Lajovicia i Guillermo Garcię-Lopeza oraz wspomnianego Raonicia (potencjalna III runda). W tej bardzo wyrównanej części drabinki znaleźli się również m.in. Philipp Kohlschreiber i Kei Nishikori, którzy także są w stanie pokusić się o dobry wynik.

W każdym turnieju, w którym bierze udział, wielkim faworytem do wygrania swojej ćwiartki drabinki jest Rafael Nadal. W każdym, ale nie w Wimbledonie. Przy Church Road Hiszpan nie wyszedł poza III rundę od 2011 roku, a dodatkowo w tym sezonie nie miał szczęścia w losowaniu. W I rundzie Nadal zagra z Martinem Klizanem, następnie może trafić na swojego pogromcę sprzed dwóch lat Lukasa Rosola, o ile Czech pokona Benoita Paire'a. Dalej Rafa też nie będzie miał łatwo. Ivo Karlović, Gael Monfils czy Richard Gasquet dobrze wiedzą, że największe szanse na zwycięstwo z najlepszym obecnie tenisistą świata mają właśnie na trawie. Kto wie, czy to nie w tej ćwiartce będziemy świadkami największej niespodzianki tegorocznego Wimbledonu.

Typ: Richard Gasquet
Mogą zaskoczyć: Rafael Nadal, Milos Raonić, Philipp Kohlschreiber
Warto zobaczyć: Łukasz Kubot - Jan-Lennard Struff, Martin Kližan - Rafael Nadal, Benoît Paire - Lukáš Rosol

Półfinały:
Novak Djoković - Andy Murray
Roger Federer - Richard Gasquet

Finał:
Novak Djoković - Roger Federer

Zwycięzca:
Novak Djoković

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Wielka Czwórka i co dalej? - zapowiedź turnieju mężczyzn Wimbledonu

Czy Andy Murray obroni tytuł w Wimbledonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Fabulous_Killjoy 0
    Widzę, że w redakcji SF podobnie jak w tennis.com scenariusz obrony przez Murraya tytułu raczej niepopularny. Ściśle mówiąc, na portalu typowano zarówno Djokovicia i Federera, jak i...Nadala, który moim zdaniem jest największą niewiadomą. Myślę, że prognoza RvR może się sprawdzić- w przyszłym roku, w obliczu dłuższej przerwy po RG, rezultaty Hiszpana na trawie mogą ulec znaczącej poprawie. W tegorocznej edycji trudno mi go stawiać w roli faworyta (albo chociaż pół czy ćwierćfinalisty), jeżeli wezmę pod uwagę falstarty z 2013 i 2012 roku. Jak dla mnie ćwiartka Nadala to wielka szansa dla Nishikoriego na spektakularną poprawę najlepszego rezultatu w Londynie. A i Łukasz Kubot może się pokusić o obronę sporej części wywalczonych w poprzednim sezonie punktów.
    Nikt na Andy'ego nie stawia. Wierzę, że wszyscy się zdziwią. Liczę na powtórkę zeszłorocznego finału- tym razem w 1/2. W straight sets dla obrońcy tytułu, na przekór wszystkim. Nie jest to jakieś nieprawdopodobne- w końcu na najsłabszej nawierzchni Brytyczyka wcale źle nie było (może poza półfinałowym starciem z KOC-em). Ja się obawiam tylko o niespokojną po rozstaniu z Lendlem głowę Szkota. Na drodze do półfinału zagraża mu moim zdaniem przede wszystkim Dimi.
    W III chyba jednak Roger. Natomiast w ćwiartce Djokovicia spore nadzieje pokładam w Gulbisie oraz Tsondze. Wimbledon to dla Francuza najlepsze miejsce do przełamania nie najlepszej w ostatnim czasie passy. A nuż nawiąże do swych największych triumfów na trawie? Z pewnością ma na to papiery.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • podkomorzy 0
    Moim zdaniem ktoś z dwójki Murray - Federer. Choć liczę też na dobry wynik Dymitrowa i Gasqueta. Tytani mączki - Wimbledon nie dla Was w tym roku ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • tomasf33 0
    dla Richarda za wysokie progi,żeby być aż w SF.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×