Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa WTA: Serena Williams rozbiła Simonę Halep, piąty triumf Amerykanki!

W finale Mistrzostw WTA rozgrywanych w Singapurze Serena Williams pokonała Simonę Halep. Amerykanka wygrała tę imprezę po raz trzeci z rzędu i piąty w karierze.
Michał Pochopień
Michał Pochopień

Liderka światowego rankingu, Serena Williams, w fazie grupowej Mistrzostw WTA została rozgromiona przez Simonę Halep 6:0, 6:2. W niedzielnym finale Amerykanka miała szansę zmazać fatalne wspomnienia sprzed kilku dni i po raz piąty wygrać tę imprezę. W poprzednich czterech bezpośrednich spotkaniach Rumunka odniosła tylko jedno, wyżej wspominane zwycięstwo nad 33-latką, a Williams wygrywała trzykrotnie.

Williams rozpoczęła finał 44. edycji Mistrzostw WTA własnym gemem serwisowym, w którym została poddana próbie, w postaci obrony dwóch break pointów. Doświadczona tenisistka poradziła sobie z problemami dzięki ofensywnej grze i ostatecznie wygrała inaugurującą rozgrywkę.


Następnie Halep utrzymała swoje podanie bez straty punktu i po raz drugi stanęła przed szansą wygrania gema serwisowego Williams. Tym razem górą była Rumunka, która dzięki ofensywnej grze wykorzystała pierwszego z dwóch break pointów i wyszła na prowadzenie w meczu.

W czwartym gemie Rumunka prowadziła przy własnym serwisie 40-15 i była o krok od powiększenia przewagi. Wówczas jednak popełniła najpierw podwójny błąd, a następnie Williams posłała dwa świetne returny, dzięki którym miała pierwszą szansę na przełamanie młodszej od siebie rywalki. Amerykanka wyrzuciła w aut prosty forhend po krosie, jednak wypracowała sobie dwie kolejne szanse, z których jedną wykorzystała.

Pierwsze minuty tej konfrontacji przypominały typową grę pomyłek po obu stronach. Po pięciu rozegranych gemach Williams prowadziła 3:2, ale na swoim koncie miała 15 niewymuszonych błędów.

Przy kolejnej szansie 33-latka po raz kolejny przełamała rywalkę, a następnie powtórzyła się częsta sytuacja spotykana w tym meczu. Williams była o krok od powiększenia przewagi, gdy od stanu 30-15 przydarzyły się jej dwa podwójne błędy. Halep skorzystała z "prezentu" i ponownie zbliżyła się do rywalki.

W następnym gemie reprezentantka Rumunii nie wykorzystała jednej szansy na doprowadzenie do remisu. Wówczas Halep popełniła dwa niewymuszone błędy forhendowe, a w kolejnym punkcie Williams popisała się świetnym kończącym uderzeniem, zapewniającym jej wyjście na 5:3.

Po trzech z rzędu przełamaniach, Williams przerwała tę serię. Najlepsza tenisistka świata przy pomocy dwóch asów serwisowych doprowadziła do pierwszej piłki setowej, którą skrzętnie wykorzystała po 46 minutach trwania inaugurującej partii.

W drugim secie Williams kontynuowała świetną grę, opartą na ofensywnych atakach ze strony forhendowej, z którymi nie radziła sobie bezbronna Halep. Po 10 minutach podopieczna Patricka Mouratoglou wyszła na prowadzenie 3:0, po tym jak dwukrotnie przełamała swoją przeciwniczkę.

Kolejne akcje utwierdzały Halep w przekonaniu, że Williams jest w niedzielę nie do pokonania. Amerykanka wygrała swój gem serwisowy bez straty punktu, popisując się świetnymi piłkami posyłanymi z forhendu.

Zrezygnowana Halep próbowała wrócić do gry za pomocą chaotycznych ataków, które lądowały w siatce lub daleko poza linią końcową. Doświadczona Amerykanka dopełniła formalności po zaledwie 69 minutach! Liderka rankingu mecz zakończyła z dorobkiem 26 kończących uderzeń i 25 niewymuszonych błędów. Zaimponowała skutecznością przy siatce (16 z 19 punktów). Halep miała pięć piłek wygranych bezpośrednio i zrobiła 15 błędów własnych.

Dla mieszkającej w Palm Beach Gardens Williams to 64. tytuł singlowy w karierze, siódmy w obecnym sezonie. Amerykanka tym samym po raz piąty triumfowała w kończących sezon Mistrzostwach WTA. Po raz pierwszy miało to miejsce w 2001 roku w Monachium. Następnie zwyciężała jeszcze w Ad-Dausze (2009) oraz Stambule (2012, 2013).

Williams za triumf w Mistrzostwach WTA otrzyma 1340 punktów do światowego rankingu oraz czek na sumę 2,047 mln dolarów. Halep będzie musiała się zadowolić zdobyciem 890 punktów i kwotą 971 tys. dolarów.

Mistrzostwa WTA, Singapur (Singapur)
Tour Championships, kort twardy w hali, pula nagród 6,5 mln dolarów
niedziela, 26 października

finał gry pojedynczej:

Serena Williams (USA, 1) - Simona Halep (Rumunia, 4) 6:3, 6:0

Wyniki i tabele Mistrzostw WTA

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (29):

  • Sandokan-antyszopenhaimer Zgłoś komentarz
    Bez przerwy te same gęby. Już mnie to nudzi.
    • Eleonora Zgłoś komentarz
      Obstawiałam, iż Simona urwie 1 seta Seerenie! A Simona 1 seta to wyjechała na kole! Ale klops. Jestem zawiedziona, a tak Halep odgrażała się swoim przygotowaniem. Co teraz myśli Halep na
      Czytaj całość
      temat swojej decyzji w meczu z Aną? Przegrany I mecz Seereny z Simoną, to chyba przyczynił się tajemniczy wirus na który od czasu do czasu słychać, iż ją dopada.
      • bezet Zgłoś komentarz
        Fajny były te WTA Finals. Podobało mi się, mimo że wyniki podczas tego turnieju pogrążyły totalnie moje typy w WTA Draw Challenge. Ostatecznie zająłem 519 miejsce. Ktoś grał?
        • Eleonora Zgłoś komentarz
          przyczajony tygrys ukryty smok!
          • bezet Zgłoś komentarz
            Bicepsy w tenisie to mało dają. Przede wszystkim przedramie i barki IMO. Taki Federer to w ogóle nie ma bicepsa i tricepsa, ale ma silne przedramię i motorykę - stąd "bije" zdrowo i
            Czytaj całość
            celnie. Graty dla See! Jak ma stanowić zaporę dla Halep, to niech gra wiecznie:)
            • Eleonora Zgłoś komentarz
              A królowa jest mocno napakowana, a na więcej pytań to WTA zna odpowiedź jeżeli ogląda wyniki badań antydopingowych, o ile są przeprowadzane w jej przypadku! Ale WTA nic nie zrobi
              Czytaj całość
              kurze znoszącej złote jaja! Jaka jest frekwencja na meczach królowej, ile kibiców przyciąga A stacje telewizyjne transmisje meczy z nią wykupują w pierwszej kolejności! Reklamy, promocje, cały ten cyrk ...itp. Panie w Singapurze miały okazję wyeliminować ją, a dlaczego tego nie zrobiły, chociaż mogły? To ich słodka tajemnica. Chciałabym znać odpowiedź na to pytanie.
              • mauler. Zgłoś komentarz
                To pokazuje tylko przepaść poziomową...
                • heniek Zgłoś komentarz
                  IMHO kobiety powinny grać z kobietami. Inaczej nie ma to sensu.
                  • justyna7 Zgłoś komentarz
                    Brzudula znowu w formie , zapewne dzięki "magicznym tabletkom"...
                    • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                      Żiżu i wislok wygrali typera mastersowego, gratulacje! ;D
                      • swiss91 Zgłoś komentarz
                        Spójrz na Williams i wszystko bedziesz wiedział. Nie od dziś wiadomo, że z nią jest coś nie tak w odniesieniu do innych tenisistek.
                        • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
                          Niestety przegrała moja ulubienica,ale nie ma co się dziwić.Wystarczy spojrzeć na bicepsy Sereny większe niz niejednego faceta.Dla mnie to podejrzana sprawa z Sereną,inne zawodniczki
                          Czytaj całość
                          szczupłe,a ona przerasta o lata swoją posturą.
                          • RobertW18 Zgłoś komentarz
                            Inna sprawa. Obrzydliwe były te wypowiedzi ok godz. 12.35 w TVP, w których pewnego działacza nazwano "rosyjskim chamem" i dopatrywano się w jego słowach "Williams brothers" - rasizmu.
                            Czytaj całość
                            Wypada chyba powiedzieć temu polskiemu ..... , że słowo "brother"/"brat" nie łączy się z żadną szczególną rasą. Ponadto w zawodach sportowych porównanie sprawności kobiecej z męską wcale nie jest obraźliwe; najlepsi zawodnicy w danej "dyscyplinie sportowej" na ogół są lepsi od najlepszych zawodniczek. Ale załóżmy nawet, że omawiany działacz chciał powiedzieć, iż p. Serena używała hormonów męskich. I co z tego??? Nie wolno o tym mówić? "Sprawozdawca" niewątpliwie mówił "pod słuchaczy", bo Polacy na ogół są/byli niechętni poczynaniom władz Rosji/ZSRR. Chyba jednak są i tacy, którym nie bardzo odpowiadają takie wyraziste wypowiedzi w sprawozdaniach sportowych, w których łączy się obelgi z narodowością. Zwłaszcza, gdy taka napastliwość jest słabo uzasadniona. Ale nawet wtedy, gdyby jakoś uzasadniona była... "Rosyjski cham" - to stanowczo za wiele!
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×