WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Monte Carlo: Jiri Vesely sprawcą sensacji! Broniący tytułu Novak Djoković poza turniejem!

Sensacja w II rundzie turnieju ATP World Tour Masters 1000 w Monte Carlo! Lider światowego rankingu, Novak Djoković, nie obroni tytułu, ponieważ sposób na niego znalazł Jiri Vesely. Czech odniósł pierwsze zwycięstwo nad zawodnikiem z Top 10.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Przystępując do środowego spotkania, Jiri Vesely legitymował się fatalnym bilansem 0-8 z tenisistami z najlepszej "10", jednak w środę nastąpiło jego wielkie przełamanie. Leworęczny Czech wykonał to, czego nie potrafili zrobić inni zawodnicy z touru, czyli wykorzystał słabszą postawę Serba w początkowej fazie turnieju. To pierwsza porażka "Nole" na mączce z tenisistą spoza Top 50 od rozgrywanej w 2007 roku imprezy w Umagu, gdzie jego pogromcą okazał się dobry przyjaciel, Viktor Troicki.

Słabsza postawa Novaka Djokovicia to jedno, ale wielkie pochwały należą się Veseliemu. Reprezentant naszych południowych sąsiadów zagrał bardzo dobry mecz i przede wszystkim wytrzymał do końca presję. Lider rankingu ATP starał się ostrzeliwać bekhend rywala, ale 23-letni Czech doskonale trzymał piłkę w korcie. Obaj popełnili ponad 30 błędów (34 Novak, 31 Jiri), ale na nawierzchni ziemnej są to normalne statystyki.

- Trudno go zatrzymać, dlatego będzie faworytem następnych turniejów aż do czasu, gdy ktoś zaprezentuje coś odmiennego - powiedział o Djokoviciu Rafael Nadal przed rozpoczęciem monakijskiego turnieju. W pierwszym secie Vesely ani razu nie musiał bronić się przed stratą serwisu, a sam zadał decydujący cios w dziewiątym gemie. W drugiej odsłonie Czech nie ustrzegł się błędów, dlatego dwukrotnie dał się przełamać.

W decydującym secie emocje były od początku aż do samego końca. Pierwsze trzy gemy padły łupem podających i tenisista naszych południowych sąsiadów wysunął się na prowadzenie. Djoković nie rezygnował z pogoni, ale niewłaściwe rozwiązania w postaci zepsutych skrótów czy returnów, kosztowały go stratę cennych punktów. Vesely robił swoje, trzymał piłkę w korcie i zredukował liczbę pomyłek. Gdy nadarzała się okazja, przyspieszał, by stworzyć sobie przewagę. W dziewiątym gemie Serb z trudem sięgnął piłkę wolejem, by obronić meczbola. Po zmianie stron był już jednak bezradny i to Czech triumfował po 126 minutach 6:4, 2:6, 6:4.

Odpadł mistrz Monte-Carlo Rolex Masters 2015, odpadł także zeszłoroczny finalista. Tomas Berdych zmierzył się w środę z dobrze znanym polskim fanom Damirem Dzumhurem i przegrał 4:6, 7:6(1), 3:6. Bośniak, finalista turnieju Poznań Open 2013, który dwa tygodnie temu awansował kosztem Nadala do III rundy zawodów Miami Open, zrewanżował się za dwie doznane wcześniej porażki w pojedynkach z notowanym w Top 10 Czechem. Przeciwnikiem Dzumhura będzie w czwartek Milos Raonić, który po 155-minutowym boju odprawił Urugwajczyka Pablo Cuevasa.

Ośmiokrotny władca Monte Carlo, Rafael Nadal, najbardziej ucieszył się z porażki Djokovicia. Hiszpan opóźnił nawet konferencję prasową, aby chociaż przez chwilę móc obejrzeć mecz Serba z Veselim. Sam 14-krotny triumfator imprez wielkoszlemowych zainaugurował zmagania na mączce łatwym zwycięstwem nad Aljazem Bedene. Urodzony w Lublanie reprezentant Wielkiej Brytanii dwukrotnie przełamał serwis majorkanina, ale utytułowany Hiszpan odpowiedział pięciokrotnie.

Nadal zwyciężył 6:3, 6:3 i w czwartek czeka go interesujące starcie z Dominikiem Thiemem. Austriak wyeliminował Hiszpana w półfinale tegorocznych zawodów w Buenos Aires, gdzie sięgnął następnie po mistrzowskie trofeum. W środę Thiem znów musiał wracać ze stanu 0-1 w setach, tym razem w pojedynku z Taro Danielem. Japończyk lubi grać na mączce i wygrał partię otwarcia 6:4. Później jednak zdobył tylko dwa gemy i przegrał ostatecznie 6:4, 2:6, 0:6.

Rozstawiony z "czwórką" Stan Wawrinka, który na Lazurowym Wybrzeżu był najlepszy w sezonie 2014, rozpoczął tegoroczny start zwycięstwem nad Philippem Kohlschreiberem. Niemiec postawił Szwajcarowi trudne warunki, miał nawet szansę na seta, lecz po 96 minutach z wygranej 7:6(2), 7:5 cieszył się pochodzący z Lozanny zawodnik. Wawrinka w czwartkowym pojedynku III rundy zmierzy się z Francuzem Gillesem Simonem, który awans zapewnił sobie już we wtorek.

Dobrą passę kontynuuje David Goffin, choć niewiele brakowało, a przegrałby w środę z Fernando Verdasco. Finalista Monte-Carlo Rolex Masters z 2010 roku może sobie pluć brodę, że w trzecim secie nie wykorzystał przy własnym podaniu piłki meczowej. Belg wygrał wojnę nerwów i po 150 minutach pokonał leworęcznego Hiszpana 7:6(2), 2:6, 7:6(1). Do III rundy awansował także Benoit Paire, który w dwóch partiach rozprawił się z Portugalczykiem Joao Sousą. Kolejnym przeciwnikiem Francuza będzie rozstawiony z "dwójką" Andy Murray.

W sesji wieczornej także nie obyło się bez niespodzianek. Rozstawiony z "dziewiątką" Richard Gasquet przegrał niespodziewanie 6:4, 5:7, 1:6 ze swoim rodakiem Lucasem Pouille'em, który będzie rywalem Jo-Wilfrieda Tsongi. Gael Monfils pewnie zwyciężył 6:2, 6:4 Paolo Lorenziego i w czwartek spotka się z Veselim. Swoją szansę wykorzystał Marcel Granollers, który wszedł do głównej drabinki jako lucky loser w miejsce kontuzjowanego Davida Ferrera. Tenisista z Barcelony pokonał nadzieję niemieckiego tenisa Alexandra Zvereva 6:4, 4:6, 6:3, dzięki czemu powalczy o ćwierćfinał z Goffinem.

Monte-Carlo Rolex Masters, Monte Carlo (Monako)
ATP World Tour Masters 1000, kort ziemny, pula nagród 3,748 mln euro
środa, 13 kwietnia

II runda gry pojedynczej:

Stan Wawrinka (Szwajcaria, 4) - Philipp Kohlschreiber (Niemcy) 7:6(2), 7:5
Rafael Nadal (Hiszpania, 5) - Aljaz Bedene (Wielka Brytania) 6:3, 6:3
Milos Raonić (Kanada, 10) - Pablo Cuevas (Urugwaj) 7:5, 2:6, 7:6(5)
David Goffin (Belgia, 11) - Fernando Verdasco (Hiszpania, WC) 7:6(2), 2:6, 7:6(1)
Dominic Thiem (Austria, 12) - Taro Daniel (Japonia, Q) 4:6, 6:2, 6:0
Gael Monfils (Francja, 13) - Paolo Lorenzi (Włochy) 6:2, 6:4
Benoit Paire (Francja, 16) - Joao Sousa (Portugalia) 6:4, 6:3
Jiri Vesely (Czechy) - Novak Djoković (Serbia, 1) 6:4, 2:6, 6:4
Damir Dzumhur (Bośnia i Hercegowina, Q) - Tomas Berdych (Czechy, 6) 6:4, 6:7(1), 6:3
Lucas Pouille (Francja, WC) - Richard Gasquet (Francja, 9) 4:6, 7:5, 6:1
Marcel Granollers (Hiszpania, LL) - Alexander Zverev (Niemcy) 6:4, 4:6, 6:3

Kto awansuje do ćwierćfinału turnieju w Monte Carlo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • once 0
    No Brawo Jo. Wesely dzień zważywszy baty od Tsongi i Rafa jakie sprawił Wawrzyńce-:)
    lelou Dzięki gwiazdom! Ciągło się to od Australii i powinno skończyć w 1/2 w IW, wreszcie ktoś dojechał go w MC. Vesely dzień ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • once 0
    Portkami trzęsie przed Maestro i Rafą tylko pijarowy Federer. Ale wciry numer 6 dał mutantowi Tsinga-:)
    Krotoszyn Czyżby Novak już portami trząsł przed RG, że jakiś młodzieniec będzie miał dzień konia, a on przeca tak bardzo chce mieć ten tytuł z RG, łojoj jak bardzo on chce...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • once 0
    Za dużo zakładasz. Zawsze glupio. Kabotyn federerowski to popychadło dla Rafy i Nole. Wystarczy porównać H2H i policzyć Mastersy slowacko szwajcarskiego Stanislasa i Mastersy Nole i Rafy. 28 - 27 i Jeden Stanislasa lat 31
    krótka piłka Jeśli założymy, że Stan zawita do finału, po drugiej stronie stanie wyjątkowo zmotywowany Novak lub (ale byłaby to niespodzianka) ktoś, na tyle silny mentalnie, kto wygra z Serbem na wcześniejszym etapie górnej połówki drabinki. Niewielu podoła zadaniu ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×