WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP przyjrzy się konfliktowi Jerzego Janowicza z dziennikarzem

Po zwycięstwie Jerzego Janowicza nad Lucasem Pouille'em w III rundzie Wimbledonu 2017 była wielka radość, ale gdy zbliżała się pomeczowa konferencja prasowa powróciła kwestia sporu tenisisty z dziennikarzem "Tenisklubu", Arturem Rolakiem.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
PAP/EPA / WILL OLIVER

Jak poinformował Artur Rolak, Jerzy Janowicz nie chciał przyjść na pomeczową konferencję. Przedstawiciel ATP poprosił więc dziennikarza, aby ten w drodze wyjątku zrezygnował z udziału. Sprawa nie przejdzie jednak bez echa i będzie badana przez władze męskiego tenisa.

Przypomnijmy, że Janowicz od kilku lat czuje uraz do doświadczonego dziennikarza "Tenisklubu". Szerzej opowiedział o tym w wywiadzie dla portalu Interia.pl. Po poniedziałkowym zwycięstwie nad Denisem Shapovalovem zażądał nawet, aby redaktor opuścił konferencję prasową. Kiedy Rolak, którego zawodnik nazwał "mendą", odmówił, łodzianin sam wyszedł z sali z jednym z przedstawicieli zagranicznych mediów.

Środowa konferencja prasowa odbyła się normalnie, choć bez obecności dziennikarza "Tenisklubu". Do kolejnego zgrzytu może dojść w piątek, bowiem łodzianin zmierzy się wtedy z Benoitem Paire'em.


Konflikt Janowicza z Rolakiem ma charakter bardzo personalny i nie służy obu stronom. Trzeba pamiętać, że ma miejsce podczas wielkoszlemowego Wimbledonu, na który zjechało sporo zagranicznych dziennikarzy.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • margota 0
    Bardzo bym Cie prosiła by Twoje wpisy dotyczące tej sprawy znalazły sie n ablogu u mnie :))
    Czy mogę je skopiować ewentualnie czy Ty wpisałbyś je tam ?
    Milusiego :))
    grolo To Artur Rolak był tym dziennikarzem, od którego prowokacyjnego pytania zaczęła się ta słynna afera z konferencją prasową, w której padły słowa o "szopach". Nie ma zapisu całego pytania w filmikach, krążących po YouTube i 99% ludzi go nie zna a pamięta się tylko słowa Janowicza o "szopach", później wykoślawione i poprzekręcane. Było to bezpośrednio po przegranym meczu daviscupowym z Chorwacją, decydującym o awansie Polski do światowej elity - gdzie człowiekiem najbardziej obolałym z powodu przegranej był sam Janowicz. Bo to od niego de facto zależał wynik meczów międzypaństwowych, bo to on w mecze reprezentacji wkładał najwięcej serca . Pytanie Rolaka było jak sypanie soli na świeże rany, a brzmiało ono tak - "Czy oczekiwanie od Polaków awansu do Grupy Światowej Pucharu Davisa nie jest na wyrost ? Może miejsce Polaków jest po prostu w Grupie I, ale nie w Światowej ?" Tym prowokacyjnym pytaniem Rolak przelał czarę goryczy Janowicza, który był świeżo po porażce marzeń o awansie Polski do ścisłej światowej elity tenisa czyli Grupy Światowej. A Grupa I to wręcz przeciwnie, niziny. Decydującym o porażce meczem była przegrana Janowicza z Ciliciem, który był wtedy znacznie wyżej notowany od Janowicza a kilka miesięcy później wygrał US Open. Nie mogło to być więc żadną niespodzianką ale jednak dla Polaków było wielkim rozczarowaniem, zwłaszcza dla samego Janowicza, który nakładał na siebie największe brzemię. Wcześniej Janowicz niespodziewanie przegrał z nieznanym wtedy nastoletnim Coriciem. Nieznanym ogółowi, ale znanemu już z juniorskiego mistrzostwa US Open. Parę miesięcy później ten nieznany Corić sensacyjnie ograł samego Nadala (w Bazylei) , a potem (w Dubaju) Murraya, nie tracąc z nimi nawet seta. Powtórzył to parę lat później w jeszcze lepszym stylu (Nadala ograł w Cincinnati, Murraya w Madrycie). Ale wtedy w Torwarze nikt nawet nie brał pod uwagę porażki z nim. Dla ambitnego Janowicza to była wielka świeża rana. Te dwa przegrane mecze Janowicza zdecydowały o awansie Chorwatów, nie Polski. Wszystko to razem sprawiło wielki ból głównemu przegranemu. Tym bardziej, że Janowicz twierdził wtedy, że wygrana Polski w Pucharze Davisa jest dla niego ważniejsza niż wygranie dla siebie Wielkiego Szlema. Dodam coś, co się pomija a hejterzy zupełnie nie pamiętają. Wtedy z Chorwacją przegraliśmy awans, ale to głównie dzięki Janowiczowi doszliśmy do najwyższego miejsca w Davis Cup w historii polskiego tenisa. (powtarzam mój wpis specjalnie dla Ciebie, Pablo)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • margota 0
    I kto tu jest prostakiem ?
    Wiesiek23 Janowicz ma mozg kury i nie dorosl do tego zeby zrozumiec ze Rolak robi sobie z niego ciecia...Gdyby chcial mogl podac janowicza do sadu za obrazanie...ale Rolak woli wysmiewac glupka i miec ubaw na dluzszy czas..A prostak jak widac sie podnieca i robi z tego osobistą wojne przez co pogrąża sie coraz bardziej
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wiesiek23 5
    Janowicz ma mozg kury i nie dorosl do tego zeby zrozumiec ze Rolak robi sobie z niego ciecia...Gdyby chcial mogl podac janowicza do sadu za obrazanie...ale Rolak woli wysmiewac glupka i miec ubaw na dluzszy czas..A prostak jak widac sie podnieca i robi z tego osobistą wojne przez co pogrąża sie coraz bardziej
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×