WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Eastbourne: trzecia wielkoszlemowa mistrzyni rozbiła Świątek. Stosur nie dała szans Polce

Iga Świątek nie przeszła I rundy eliminacji do turnieju WTA Premier w Eastbourne. Polka zdobyła trzy gemy w spotkaniu z Australijką Samanthą Stosur, mistrzynią US Open 2011.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Iga Świątek

Dla Igi Świątek (WTA 65) już pierwsza rywalka w eliminacjach do imprezy w Eastbourne okazała się za mocna. Polka przegrała 0:6, 3:6 z Samanthą Stosur (WTA 115). Mistrzyni US Open 2011 rozprawiła się z warszawianką w 57 minut.

Australijka wygrała pierwszych dziewięć gemów w meczu. Stosur obroniła trzy break pointy, a sama wykorzystała wszystkie cztery szanse na przełamanie. Zdobyła 52 z 77 rozegranych punktów (68 proc.). W Eastbourne trzy razy doszła do półfinału (2008, 2010, 2011). Kolejną jej rywalką będzie Magda Linette.

Zobacz także - Majorka: Andżelika Kerber wyraźnie lepsza od Marii Szarapowej. Awans Amandy Anisimovej

Świątek w trzecim kolejnym starcie została rozbita przez wielkoszlemową mistrzynię. W IV rundzie Rolanda Garrosa uległa Simonie Halep (1:6, 0:6), a kilka dni temu w Birmingham lekcji udzieliła jej Jelena Ostapenko (0:6, 2:6).

Polkę czeka teraz występ w rozpoczynającym się 1 lipca Wimbledonie. W londyńskim Szlemie zagra dzięki dzikiej karcie (w momencie zamykania list nie miała miejsca w głównej drabince i musiałaby grać w kwalifikacjach). Rok temu warszawianka w All England Club triumfowała w turnieju juniorek.

Czytaj także - Stefanos Tsitsipas wygrał dwa mecze jednego dnia. Odpadli Stan Wawrinka, Marin Cilić i Kevin Anderson

Nature Valley International, Eastbourne (Wielka Brytania)
WTA Premier, kort trawiasty, pula nagród 684 080 euro
piątek, 21 czerwca

I runda eliminacji gry pojedynczej:

Samantha Stosur (Australia) - Iga Świątek (Polska, 4) 6:0, 6:3

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki: Sport to ciągła presja i pogoń za wynikiem

Czy w 2019 roku Iga Świątek awansuje do Top 50 rankingu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (20):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ooot 0
    Nie napiszę nic odkrywczego, ale wydaje mi się, że w szczególności przy stylu gry Igi jest to niezmiernie ważne. W tenisie absolutnie kluczowe jest utrzymanie własnego serwisu. Znaczenie tego elementu (jedynego w tenisie, w którym od przeciwnika nic nie zależy) rośnie na kortach szybkich...(trawa jest najszybsza...) Jeśli wygrywasz własny serwis pojawia się pewność, większy luz i swoboda gry. Jeśli Iga nie dopracuje tego elementu będziemy oglądać huśtawkę jaką widzimy... A to się da zrobić, i to w dość krótkim czasie...
    CMOOOOOOON XD Hmmm co powiedziec o dzisiejszym meczu? Mecz jak każdy mecz juniorki z weteranką. Młoda zbiera doświadczenie i to zaprocentuje z pewnością może w tym może w nastepnym roku. Za rok pewnie poprawi wyniki na trawie. Czy będzie na tej nawierzchni wygrywać turnieje? Tego nie wiem. Ale jeśli Bertens Muguruza i inne mączkary potrafiły osiągać znakomite wyniki na trawie to czemu nie Iga? Potrzeba czasu. Wszyscy chcą żeby odrazu pokonywala nadal lepsze pod wzgledem doświadczenia i obycia na nawierzchni trawiastej zawodniczki. Kto grał w tenisa na każdej nawierzchni ten wie że najtrudniejsza nawierzchnia do gry jest właśnie kort trawiasty. Szybka piłka nisko odbijajaca sie oraz ograniczona możliwość ślizgow powoduje że trzeba byc niewiarygodnie szybkim. Dlatego Radwańska osiągała na tej nawierzchni znakomite rezultaty. Aga nie miała siły ale miała znakomitą szybkość nie tylko w nogach ale również w podejmowaniu dobrych decyzji na korcie. U Igi brakuje właśnie tego. Do tego trzeba czasu. W tenisie juniorskim myślenia dużo nie trzeba było i piłki również nie leciały z niewiadomo jaką prędkością dlatego Iga miala przewage. Tutaj to straciła. Ale spokojnie, dziewczyna ma argumenty na to żeby tę przewagę odzyskać :) tylko ludzie przestańcie pompować balona. Niech przegrywa nawet 1000000x razy byleby wygrala te 7 meczy z rzędu na jednym z 4 najważniejszych turniejów w roku. I to właśnie moze sie stać na Wimbledonie mimo ze jej nie idzie. Ostapenko na mączce tez nie szło, nie lubiła tej nawierzchni a to właśnie tam wygrała :) ja będę cierpliwie czekać obserwować i kibicować. Zasługuje na to dziewczyna. C'moooooon Iga
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • gladiatorek 0
    Iga ma siłę uderzenia w piłkę,ale na razie tylko to jej najlepiej wychodzi.Musi mieć szerszy wachlarz uderzeń,dobrze się poruszać po korcie,czytać intuicyjnie zagrania przeciwniczki,ale też dobrze się bronić i wypracować sobie sytuację do ataku, a nie atakować z całą mocą każdą prawie piłkę.Jednym słowem musi się tego uczyć jak chce się liczyć w tym seniorskim tenisie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tom. 0
    Pozdrów Teścia tym razem! ;)
    fulzbych vel omnibus Jedni cierpią bo mają za dużo swobody a inni na odwrót. W przypadku Agi to ojciec był chyba despotyczny i Aga potrzebowała oddechu i samookreślenia. Wiktorowski dał jej komfort psychiczny i pozwolił skoncentrować się na grze i wyciągnąć maksimum ze swoich predyspozycji. A Teściowa chwilowo nikogo nie trenuje, no może poza teściem. ;-)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (20)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×