Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Tokio: Novak Djoković kontra Lucas Pouille w ćwierćfinale. Alex de Minaur i Pablo Carreno nie wykorzystali meczboli

Novak Djoković w dwóch setach pokonał Go Soedę i w ćwierćfinale rozgrywanego na kortach twardych turnieju ATP 500 w Tokio zmierzy się z Lucasem Pouille'em. Alex de Minaur i Pablo Carreno, mistrzowie z zeszłego tygodnia, odpadli, mimo meczboli.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Novak Djoković Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Novak Djoković

Novak Djoković odniósł drugie zwycięstwo w turnieju ATP w Tokio. Po tym, jak we wtorek wyeliminował Alexeia Popyrina, w II rundzie pokonał 6:3, 7:5 posiadacza dzikiej karty Go Soedę. Serb w ciągu 94 minut rywalizacji zaserwował dziesięć asów, przy własnym podaniu wygrał 74 proc. rozegranych akcji, posłał 25 zagrań kończących, popełnił 18 niewymuszonych błędów, wykorzystał cztery z 12 break pointów i łącznie zdobył 77 punktów, o 21 więcej od rywala.

- Prawdopodobnie zagrałem na wyższym poziomie niż w I rundzie, więc idę w dobrym kierunku - mówił, cytowany przez portal atptour.com, Djoković, który w stolicy Japonii wraca do tenisa po kontuzji ramienia. - Rozegrałem całkiem niezły mecz. Byłem solidny i agresywny, kiedy musiałem. Wcześnie atakowałem piłkę i do stanu 5:3 w drugim secie dobrze serwowałem. On zmusił mnie do pracy, twardo walczył i za to oddaję mu uznanie - dodał.

W ćwierćfinale najwyżej rozstawiony Djoković zmierzy się z Lucasem Pouille'em. Będzie to trzeci pojedynek pomiędzy tymi tenisistami. Oba poprzednie wygrał Serb. Oznaczony "piątką" Francuz, pogromca z I rundy Huberta Hurkacza, w 1/8 finału także poradził sobie z reprezentantem gospodarzy. Ograł 6:1, 6:2 Yoshihito Nishiokę, zapisując na swoim koncie sześć asów, cztery breaki i 26 uderzeń wygrywających.

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". Niefortunny wpis Legii Warszawa. "Przeprosiliśmy. Posypaliśmy głowy popiołem"

Spośród trzech japońskich tenisistów, którzy w środę pojawili się na korcie, z wygranej mógł cieszyć się Yasutaka Uchiyama. 27-latek z Tokio po prawie dwuipółgodzinnej batalii wygrał 6:7(2), 6:3, 6:4 z Radu Albotem. W swoim drugim w karierze ćwierćfinale imprezy głównego cyklu (w styczniu zeszłego roku dotarł do tej fazy zawodów w Brisbane) Uchiyama zmierzy się z Reillym Opelką. Amerykanin po dwóch tie breakach wyeliminował Gillesa Simona.

Trzeciego dnia turnieju rozegrano także spotkania I rundy. W najbardziej emocjonującym Lloyd Harris po ponad trzech godzinach walki pokonał 6:3, 6:7(6), 7:6(8) Alexa de Minaura, ubiegłotygodniowego triumfatora zmagań w Zhuhai, w tie breaku decydującego seta broniąc dwóch meczboli. W 1/8 finału Afrykaner zagra z kolejnym Australijczykiem, Johnem Millmanem, który okazał się lepszy od Adriana Mannarino.

Piłki meczowe w środę oddalił również David Goffin. Belg, mistrz Rakuten Japan Open Tennis Championships z 2017 roku, w drugim secie pojedynku z Pablo Carreno, który w niedzielę zdobył tytuł w Chengdu, obronił trzy meczbole i ostatecznie zwyciężył 1:6, 7:6(8), 6:0. W II rundzie oznaczony "trójką" Goffin powalczy z Denisem Shapovalovem.

Rakuten Japan Open Tennis Championships, Tokio (Japonia)
ATP World Tour 500, kort twardy, pula nagród 1,895 mln dolarów
wtorek, 1 października

II runda gry pojedynczej:

Novak Djoković (Serbia, 1) - Go Soeda (Japonia, WC) 6:3, 7:5
Lucas Pouille (Francja, 5) - Yoshihito Nishioka (Japonia) 6:1, 6:2
Reilly Opelka (USA) - Gilles Simon (Francja) 7:6(4), 7:6(2)
Yasutaka Uchiyama (Japonia, Q) - Radu Albot (Mołdawia) 6:7(2), 6:3, 6:4

I runda gry pojedynczej:

David Goffin (Belgia, 3) - Pablo Carreno (Hiszpania) 1:6, 7:6(8), 6:0
Lloyd Harris (RPA, SE) - Alex de Minaur (Australia, 8) 6:3, 6:7(6), 7:6(8)
John Millman (Australia, Q) - Adrian Mannarino (Francja) 4:6, 6:3, 6:4

Zobacz także - Challenger Nur-Sułtan: Karol Drzewiecki i Szymon Walków w ćwierćfinale. Polacy odwrócili losy meczu

Kto awansuje do półfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • fanka Rożera Zgłoś komentarz
    A ja wspominam niedawne artykuły na SF o Rożerze. Jest ich całe morze i ocean. Polecam gorąco wszystkim artykuł z grudnia 2017 roku, zatytułowany: "Mark Philippoussis ocenił
    Czytaj całość
    tenisistów z "wielkiej czwórki": Najlepszy jest Federer" Więc nie ma ŻADNEGO znaczenia, co zrobi serbski rzemieślnik. Wszyscy i tak OD KILKUNASTU LAT wiemy, że "najlepszy jest Federer".
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×