Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stefanos Tsitsipas wygrał ATP Finals. Grek dołączył do legend

W meczu o tytuł ATP Finals 2019 Stefanos Tsitsipas w trzech setach pokonał Dominika Thiema. Grek został 24. mistrzem w dziejach tego turnieju oraz siódmym tenisistą, który sięgnął po trofeum w debiutanckim występie.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Stefanos Tsitsipas, mistrz ATP Finals 2019 PAP/EPA / WILL OLIVER / Na zdjęciu: Stefanos Tsitsipas, mistrz ATP Finals 2019

Przed rozpoczęciem turnieju mało kto wierzył w taki scenariusz. Również sam Stefanos Tsitsipas, któremu już fakt zakwalifikowania się do ATP Finals 2019 sprawił ogromną radość. - Wspaniale jest być częścią tak prestiżowego wydarzenia, mającego tak długą historię w naszym sporcie. To bardzo ważny turniej. Każdy marzy, by w nim zagrać - powiedział na konferencji prasowej przed startem imprezy. Jak się okazało, 21-latek z Aten zapisał się w historii nie tylko z powodu występu w Finałach ATP Tour, ale i dzięki triumfowi.

Rywalizację w Londynie Tsitsipas rozpoczął od zwycięstwa 7:6(5), 6:4 nad Daniłem Miedwiediewem. Następnie pokonał 6:3, 6:2 Alexandra Zvereva, zeszłorocznego mistrza. W trzecim meczu wprawdzie przegrał 7:6(4), 4:6, 5:7 z Rafaelem Nadalem, ale ta porażka nie przeszkodziła mu w wygraniu Grupy A i awansie do 1/2 finału.

W półfinale Grek ograł 6:3, 6:4 swojego idola Rogera Federera i wszedł do finału. W meczu o tytuł stanął naprzeciw Dominika Thiema. To spotkanie także zakończył zwycięstwem. Po trzech godzinach i 35 minutach emocjonującej oraz wyrównanej batalii wygrał z Austriakiem 6:7(6), 6:2, 7:6(4) i zdobył swój największy tytuł w karierze.

ZOBACZ WIDEO: Mateusz Borek widzi miejsce w kadrze dla młodego piłkarza. "Powinien dostać powołanie"

Tsitsipas został 24. mistrzem w sięgającej 1970 roku historii tego turnieju. Rekordzistą w liczbie triumfów w ATP Finals jest Federer (sześć tytułów), którego Grek wyeliminował w 1/2 finału. Za Szwajcarem z pięcioma zwycięstwami znajdują się Djoković, Ivan Lendl i Pete Sampras.

Triumfatorzy ATP Finals:

Liczba tytułów Tenisista (narodowość)
6 Roger Federer (Szwajcaria)
5 Ivan Lendl (Czechosłowacja/USA), Pete Sampras (USA), Novak Djoković (Serbia)
4 Ilie Nastase (Rumunia)
3 John McEnroe (USA), Boris Becker (Niemcy)
2 Bjoern Borg (Szwecja), Lleyton Hewitt (Australia)
1 Stan Smith (USA), Guillermo Vilas (Argentyna), Manuel Orantes (Hiszpania), Jimmy Connors (USA), Stefan Edberg (Szwecja), Andre Agassi (USA), Michael Stich (Niemcy), Alex Corretja (Hiszpania), Gustavo Kuerten (Brazylia), David Nalbandian (Argentyna), Nikołaj Dawidienko (Rosja), Andy Murray (Wielka Brytania), Grigor Dimitrow (Bułgaria), Alexander Zverev (Niemcy), Stefanos Tsitsipas (Grecja)


21-latek z Aten stał się także pierwszym triumfatorem ATP Finals pochodzącym z Grecji. Został również siódmym tenisistą, który wygrał Finały ATP Tour w swoim debiutanckim występie w tym turnieju. Wcześniej dokonali tego Stan Smith (1970 rok), Ilie Nastase (1971), Guillermo Vilas (1974), John McEnroe (1978), Alex Corretja (1998) i Grigor Dimitrow (2017).

Po latach 2010-15, kiedy w ATP Finals zwyciężali jedynie Federer i Djoković, tegoroczna edycja jest czwartą kolejną, która przyniosła nowego mistrza. Jednak Andy Murray, Zverev i Dimitrow (mistrzowie z sezonów 2016-18) kolejne rozgrywki mieli zdecydowanie mniej udane. I o tym Tsitsipas musi pamiętać. W niedzielę wszedł na szczyt i zdobył najbardziej prestiżowy tytuł w tenisie, po Wielkich Szlemach. Teraz musi pracować, by na tym poziomie się utrzymać.

Zobacz także - ATP Finals: perfekcyjni Pierre-Hugues Herbert i Nicolas Mahut. Triumf Francuzów bez straty seta

Czy w przyszłym sezonie Stefanos Tsitsipas utrzyma miejsce w ścisłej światowej czołówce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
    "W półfinale Grek ograł 6:3, 6:4 swojego idola Rogera Federera" Tak! Rodżer Federer jest idolem i inspiracją milionów. Geniusz tenisa, nieskazitelny dżentelmen,
    Czytaj całość
    ultraprofesjonalista. Niepodważalny numer 1. Nawet, jeśli wyniki będą wskazywały na coś innego. Roger to GOAT. Koniec, kropka.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×