Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. Australian Open zagrożony? "Poruszymy niebo i ziemię, aby odbył się w Melbourne"

W ostatnim czasie w Melbourne pogorszyła się sytuacja w związku z pandemią COVID-19. Zwiększono restrykcje, dlatego pojawiły się niepokojące głosy odnośnie organizacji wielkoszlemowego Australian Open 2021.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Novak Djoković, mistrz Australian Open 2020 Getty Images / Fred Lee / Na zdjęciu: Novak Djoković, mistrz Australian Open 2020

Dyrektor Australian Open Craig Tiley od początku stara się działać racjonalnie, dlatego przygotowano się na różne warianty. Najgorszym scenariuszem jest odwołanie turnieju. Najbardziej optymistycznym pozostaje rozegranie zawodów z miejscowymi kibicami, ale przy zachowaniu środków bezpieczeństwa.

Władze Tennis Australia uważnie śledzą sytuację związaną z pandemią COVID-19 w kraju i na świecie. Do rozpoczęcia "radosnego szlema" pozostało jeszcze pół roku, ale organizatorzy działają z wyprzedzeniem. Ostatnio w Melbourne zanotowano przyrost zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i znów wprowadzono restrykcje.

Tiley i współpracujące z nim władze stanu Wiktoria otrzymały propozycję od działaczy z Nowej Południowej Walii, aby na wszelki wypadek właśnie tam przenieść Australian Open. Oferta ta została jednak stanowczo odrzucona.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: popis Huberta Hurkacza. Trafił idealnie

- Poruszymy niebo i ziemię, aby odbył się w Melbourne. Nie widzę żadnego innego scenariusza, w którym Australian Open miałby zostać przeniesiony - powiedział dyrektor zawodów w rozmowie z "The Age". Dodał również, że kompleks wokół Melbourne Park może łatwo zostać dostosowany i funkcjonować jako tzw. bańka, w której będą żyć uczestnicy turnieju.

Tiley odniósł się również do kwestii wznowienia touru w sierpniu 2020 i występów tenisistów w US Open. - Osobiście uważam, że niektórzy z najlepszych graczy będą mieli wątpliwości do końca 2020 roku, a to po prostu dlatego, że mogą czuć, że jest jeszcze za wcześnie.

- Ich spojrzenie na australijskie lato jest dość optymistyczne. Przyglądają się wskaźnikowi infekcji, śmiertelności, naszemu systemowi medycznemu i temu, jak nasi przywódcy sobie z tym poradzili, i na wiele sposobów zazdroszczą nam, jak poradziliśmy sobie z tą epidemią - dodał szef Tennis Australia i dyrektor wielkoszlemowych zawodów w Melbourne.

Czytaj także:
Viktor Troicki o zakażeniu koronawirusem
Novak Djoković: Uważam się za boską duszę

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1):
  • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
    Za to odpowiada Djokovic i jego rodzina. Mogli zachować się odpowiedzialne, przestrzegać dystans społeczny, chodzić w kagańcach, wyrazić zgodę na obowiazkowe szczepionki z fundacji Billa
    Czytaj całość
    Gatesa lub Rożera Federera, przyjaciela biznesowego Billa Gatesa. Ale nie Oni woleli zarażać ludzkość i mącić. Więc to ich należy winić za niepokojące doniesienia. Dzięki mediom wiemy przynajmniej kim naprawdę są Djokovicie. Rożer to klasa sama w sobie. On nie wzbudza nienawiści. Bo jest odpowiedzialny jak Bill Gates i jego rodzina.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×