Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Australian Open: Novak Djoković wyolbrzymia stopień kontuzji? "Zaskakujące, że znika z dnia na dzień"

Toni Nadal, wujek i były trener Rafaela, zasugerował, że Novak Djoković może wyolbrzymiać stopień swojego urazu. - Zaskakujące, że kontuzja zasiewa u Djokovicia wątpliwość co do udziału w turnieju, a potem znika z dnia na dzień - stwierdził Hiszpan.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Novak Djoković PAP/EPA / DEAN LEWINS / Na zdjęciu: Novak Djoković

W czasie piątkowego meczu III rundy Australian Open 2021 z Taylorem Fritzem Novak Djoković doznał kontuzji mięśnia brzucha. Po meczu powiedział, że jest to "naderwanie" i podał w wątpliwość dalszy udział w turnieju. W niedzielę jednak wyszedł na kort i pokonał Milosa Raonicia 7:6(4), 4:6, 6:1, 6:4.

Po pojedynku z Raoniciem pojawiły się opinie kwestionujące, że stan zdrowia Djokovicia jest tak poważny, jak przedstawia to sam Serb. W gronie wątpiących jest Toni Nadal, który uważa, iż tenisista z Belgradu może wyolbrzymiać stopień urazu.

"Zaskakujące jest to, że kontuzja zasiewa u Djokovicia wątpliwość co do jego dalszego udziału w turnieju, a potem znika z dnia na dzień" - napisał wujek i były trener Rafaela Nadala w felietonie dla dziennika "El Pais".

ZOBACZ WIDEO: Czy Iga Świątek zagra na igrzyskach olimpijskich w Tokio? Psycholog zdradza szczegóły

"Nie będę tym, który będzie pytał o to, czy jego ból jest prawdziwy, ale to jest bardzo powszechne u zawodowych sportowców. Prawdopodobnie obnosi się z tym bardziej niż powinien. Nieraz tenisista przegrywa, bo ma kontuzję, lecz zachowuje to dla siebie, by nie brzmiało to jako wymówka" - dodał Hiszpan.

Tym, jak szybko Djoković wrócił do sprawności i mógł grać na optymalnym poziomie, zaskoczony jest również Thanasi Kokkinakis. Australijczyk w przeszłości naderwał mięsień brzucha i wyjaśnił, że taki uraz leczy się przez kilka tygodni.

- Nie mam pojęcia, co on odczuwa. Ale jeśli był w stanie wyleczyć naderwany mięsień brzucha w dwa dni, to muszę zdjąć przed nim kapelusz. Chciałbym się dowiedzieć, jak to zrobić. Mnie zajęło to dwa miesiące - powiedział Kokkinakis.

Djoković nie jest jedynym tenisistą, który podczas Australian Open 2021 zmaga się z kontuzją mięśni brzucha. W poniedziałek z powodu takiego urazu z turnieju wycofał się Matteo Berrettini, a Casper Ruud po dwóch setach poddał mecz z Andriejem Rublowem.

Problemy z mięśniami brzucha sygnalizował też Alexander Zverev, z którym Serb zmierzy się we wtorek w ćwierćfinale.

Australian Open: nagroda za lata tułaczki. Wielkoszlemowy debiutant wchodzi na wielką scenę

Czy uważasz, że Novak Djoković wyolbrzymia swoją kontuzję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • Sharapov Zgłoś komentarz
    bo to jest oszust niskiej klasy i tyle, jak przegra punkt to ma kontuzje na twarzy
    • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
      Czytajcie ten mój komentarz poniżej szybko, bo wolne media bez wyboru są dla was, a abortowanie nie tylko komentarzy jest w modzie
      • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
        Po pierwsze. Zauważcie, że Marcin Motyka umieściłł tę insynuującą, pomawiającą, zwyczajnie oczerniając informację wysoko wvdziale wolne media bez wyboru SF tenis. Nie zrobił tego,
        Czytaj całość
        gdy Serb wygrał 18 mecz z rzędu w Australian Open, co jest fenomenalnym wyczynem. Widzieli to wszyscy i to jest fakt Zauważcie, że od 2011 roku Novak Djokovic jest regularnie pomawiany przez media ( polskie brylują na tle europejskich, szczególnie SF tenis i konkretnie Marcin Motyka i, Rafał Smoliński oraz w mniejszym stopniu Łukasz Iwanek) "Felietony Marcina Motyka nakazujące" zakładać Djokoviciovi kaganiec "świadczą już tylko o braku kultury redaktora, który jako pierwszy powinien ten kaganiec mieć założony. Kiedyś takie pomówienia spadały także na Nadala, kiedy regularnie pomawiano go o zażywanie dopingu, szczególności po zwycięstwach nad Federerem lub zwycięstwach wielkoszlemowych. Teraz, mimo prawie 35 lat, jakie wkrótce ukończy Hiszpan, do głowy nie przyjdzie Marcinowi Motyce ani innym wolnym mediom bez wyboru atakować Nadal. Ni stąd ni zowąd nagonki na Nadala mediów skończyły się. Nadala przestały nienawidzieć kibice, zaczęto w mediach mówić o "przyjacielskich stosunkach Rafy i Rożera. A teraz skupmy się na chamskich pomówieniach, jakie zaprezentował czytelnikom Marcin Motyka, chcąc po raz tysięczny sprawić, aby Djokovic był odbierany przez kibiców, jako oszust tenisowy, reprezentujący anty sportowe zasady. Zauważcie, że gdy medical time biorą tenisistki i wszyscy inni tenisiści, nikt nie mówi, że wymyślają "Fake kontuzje" Ostatni przykład Marcin Motyka po meczu Djokovicia i Raonicia nie podważał, że Raonic wziął taktyczny medical, kiedy przegrał pierwszego seta i przegrywał w drugim 1- 2, aby wybić Djokovicia z dobrej gry, nie mówił tego także ani Djokovic ani nikt z obozu Serba. Bo każdy z nich ma kulturę osobistą i nie jest złym człowiekiem, który insynuuje, oskarża bezpodstawnie, nie mając żadnych najmniejszych dowodów. Marcin Motyka dwa dni temu nawet pisał, że rzeczywiste problemy zdrowotne " okazywał Raonic. Insynuując, że Djokovic powiązany był grubymi, zabezpieczającymi przed pogłębieniem kontuzji taśmami i bandażami, tak dla picu, aby pewnie było mu w nich wygodniej i ciepłej. Djokovic także nie trenował dzień przed meczem z Raoniciem, bo pewnie taktycznie chciał znowu oszukać Raonicia a także wolne media bez wyboru. Wychodzi na to, że gdyby trenował dzień wcześniej też by "oszukiwał". Djokovicia, jako jedynego na świecie nie ma prawa coś zaboleć, nie ma także jako jedyny praw, aby naciągnąć w trakcie meczów mięśnie, ścięgna, nie ma prawa go zaboleć nadgarstek, bo jak wiadomo, wolne media bez wyboru wiedzą, że oszukuje. Gdy inni zawodnicy i zawodniczki kreczują podczas meczu, nikt nie buczy na nich, nie gwiżdże, oprócz Djokovicia. Gdy kreczuje del potro, albo bierze medical time, wolne media bez wyboru od razu współczują Argentyńczykowi i innym. Gdy zrobi to Djokovic, te same wolne media bez wyboru, mówią, że "aktorzy " albo "nie umie przegrać i nie szanuje kibiców" Normalni ludzie widzą, że to właśnie Djokovic jest wzorem do naśladowania, pod względem fair play, jako wielki zawodnik, gdy przegrywa gratuluje każdemu ze swoich oponentów. Jako jedyny potrafi oklaskiwać dobre zagrania rywala, a nawet oddać punkt, jeśli uznał, że rywal trafił, a sędzia podjął złą decyzję. Oczywiście nagrody fair play otrzymywał seryjnie Federer, który często kłócił się o punkty i nikomu nie darował punktu ani nie pokazał uznania dla rywala po świetnym zagraniu. Na koniec wróćmy do oskarżeń wolnych mediów bez wyboru o Wujka Nadala. Wychodzi na to, że prowadząc dwa do zera w setach z Fritzem, Djokovic udał że się przewrócił i wziął medical time w trzecim secie, kiedy nie było przełamań, ponieważ chciał oszukać Fritza, w ten sposób, żeby przegrać 2 kolejne sety i ograć go w piątym. Środki przeciw bólowe wziął specjalnie, bo jest lekomanem uzależnionym od środków przeciwbólowych. Ogólnie nie trenował w sobotę aby oszukać świat, bo lepiej jest grać bez treningu, wtedy ma się nad rywalem przewagę. Jak Djokovic się skrzywi z bólu, oznacza to że oszukuje. Jak walczy z bólem i rywalem tym bardziej oszukuje. Jak wygrywa na styku mecz oszukuje. Zwłaszcza Rożera Federera, kiedy broni meczbolle po dwa z rzędu, i upokarza go na oczach wolnych mediów bez wyboru, które na konferencji prasowej na stojąco potrafią oklaskiwać wygrane Szwajcara. Gdy Nadludzki Rożer, grając półfinał w Wimbledonie z, Raoniciem m, w piątym secie prosi o medical time, wszystkie media martwią się o "zdrowie Maestro". Gdy Rożer przed piątym setem w Australian Open ucieka do szatni, jak później przyznał robił to w ramach taktyki, ani Tony Nadal ani Rafa Nadal ani wolne media bez wyboru ani kibice nie zająkną się, że Rożer sięga po niegodną taktykę wybijania rywala z rytmu A wiecie dlaczego? Bo Rożer to klasa sama w sobie a, Djokovic to oszust tenisowy i powinien ktoś wreszcie założyć mu kaganiec.
        • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
          @Mariusz Bielejewski: tO JEST NIEPRAWDA!!! Aż się we mnie w środku telepie jak czytam takie rzeczy. Jak można stawiać jakiegoś bałkańca przebijacza ponad Naszym Królem?? Największym
          Czytaj całość
          wojownikiem na korcie był jest i zawsze będzie Maestro Roger Federerer!!!!1 Bracia fedtardzi, siostry fedtardki! Pomóżcie, bo szkalują nam Geniusza!
          • annaadamczyk1 Zgłoś komentarz
            Dochodzę do wniosku, że Toni Nadal zaczyna mieć parcie na szkło podobne do Kyrgiosa XD... Już któryś raz z rzędu czytam pouczenia wujka Rafy w stosunku do Djokovica.... A jakoś nie
            Czytaj całość
            przypominam sobie żeby ktoś z sztabu Djokovica pouczał Rafę jak się ma zachowywać.... I powiedźcie kto tu ma klasę...
            • fyrda Zgłoś komentarz
              szkoda, że wuj Toni nic nie powiedział o kontuzji Rafy, która nagle zniknęła, jak tylko zrobił się szum wokół Nole. Nikt nie pamięta zeszłorocznego turnieju jak Rodżer grał z
              Czytaj całość
              kontuzją bodajże od meczu z Sandgrenem, a zakończył swój udział na półfinale. Novakowi chyba musiałoby nogę urwać na korcie, żeby cały świat uwierzył, że mu cos dolega.
              • Mariusz Bielejewski Zgłoś komentarz
                nie wiem jak wielkim trzeba być idiotą by twierdzić, że Novak prowadząc 2-0 przegrywa kolejne 2 sety z przeciętnym amerykaninem i wygrywa w 5 setach udając kontuzje. W kolejnym meczu z
                Czytaj całość
                Raonicem męczyć się kolejne 2 pierwsze sety. Co niby miałby na tym zyskać. Zverev z litości ma się poddać, czy nie przygotować się do meczu i myśleć, że Nole podda mecz walkowerem. Ludzie włączcie myślenie, Nole to największy wojownik w tenisie (i nie tylko) i dlatego jest najgroźniejszy w najważniejszych momentach ważnych meczów i udowodnił to wielokrotnie. Przyznają to nawet Jego najwięksi krytycy.
                • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
                  "W gronie wątpiących jest Toni Nadal, zaskoczony jest również Thanasi Kokkinakis". Toni Nadal, Thanasi Kokkinakis... Grono wątpiących jest bardzo liczne. Liczone w milionach. A,
                  Czytaj całość
                  jak doskonale wiemy, miliony much nie mogą się mylić.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×