KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Serena Williams zalała się łzami. Po tym pytaniu nie była w stanie zapanować nad emocjami

Japonka Naomi Osaka okazała się przeszkodą nie do przejścia dla Sereny Williams w półfinale Australian Open. Amerykanka nie potrafiła pozbierać się po porażce z Azjatką.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Serena Williams YouTube / Na zdjęciu: Serena Williams

Naomi Osaka zatrzymała Serenę Williams w drodze po rekord Margaret Court - ta ma na swoim koncie 24 tytuły wielkoszlemowe.

Japonka wygrała w półfinale 2:0 (6:3, 6:4) i to ona stanie do walki w wielkim finale Australian Open. Tam rywalką Osaki będzie rodaczka Williams Jennifer Brady.

- Czułam się dobrze. Czułam się dobrze przez cały turniej. Było za dużo błędów, zupełnie prostych pomyłek - przyznała na konferencji prasowej.

ZOBACZ WIDEO: Czy Iga Świątek zagra na igrzyskach olimpijskich w Tokio? Psycholog zdradza szczegóły

Porażka Williams i jej pomeczowe zachowanie wzbudziło wielkie zainteresowanie. Z kortu schodziła trzymając się za serce i machając w kierunku fanów. - Byli fantastyczni - wytłumaczyła krótko.

Zaczęły się jednak spekulacje, że być może dla 39-letniej Williams było to pożegnanie z Australian Open. - Nie wiem, gdybym się żegnała, to nikomu bym o tym nie powiedziała - odpowiedziała na pytanie.

Williams po tym pytaniu ewidentnie nie była w stanie zapanować nad emocjami. Niby się uśmiechnęła, ale było widać też wielki smutek. Padło jeszcze pytanie czy porażka miała być spowodowana tylko "złym dniem w biurze". Odpowiedziała jedynie, że nie wie, po czym wstała i ze łzami w oczach opuściła konferencję.

Zobacz także:
Rafael Nadal wskazał przyczyny porażki. "Nie powinienem był tego robić, jeśli chciałem wygrać"
Bolesna porażka nie zatrzyma Ashleigh Barty. "Jutro znów wyjdzie słońce"

Czy Serena Williams wróci jeszcze na Australian Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17)
  • Sharapov Zgłoś komentarz
    upajam się jej upadkiem. Inne gwiazdy sportu odeszły w chwale a ona cios za ciosem obrywa ściga się niewiadomo z kim przykra osoba a wygrałaby wszystko gdyby po 2 stronie siatki zawsze
    Czytaj całość
    stała Marija Szarapołva :D
    • Krzysztof1971 Zgłoś komentarz
      Osaka to Amerykanka reprezentuje Tylko Japonie I w połowie Po mamie ma korzenie japońskie.Dlaczego piszecie że to japonka pyramid sie?!
      • Wiaterek Zgłoś komentarz
        Niech już spada i pozwoli grać młodym .
        • eugjan Zgłoś komentarz
          Jaki rekord ? zgarnęła kasę i to się liczy
          • Cheers Zgłoś komentarz
            Po tenisie czeka ją kariera aktorska w rolach dramatycznych.
            • Sharapov Zgłoś komentarz
              żadnego rekordu nie pobije i powinna to zrozumieć już dawno a ona dalej próbuje i nic, przykry widok ale dla mnie jakże piękny jej upadek cieszy mnie podwójnie
              • Sharapov Zgłoś komentarz
                cierpienie grubej jest miodem na me oczy, widzisz gruba tak chcialas pokazac wszystkim tak upokarzałaś Mariję Szarapołvą bo była na każdym szczeblu lepsza - marketingowo, zarobkowo i
                Czytaj całość
                tylko tyle moglas wyżyć się na korcie, upadek jest bardzo przyjemny mhmmm
                • W8inG4DeatH Zgłoś komentarz
                  Pan Seren powinien pójśc na emeryturę, tak jak jego brat Venus.
                  • zgryźliwy Zgłoś komentarz
                    Można za Sereną nie przepadać (też nie jestem jakimś specjalnym jej fanem), ale trzeba docenić ją także za to, że w tym wieku, mimo tego, że w tenisie osiągnęła już wszystko, ma
                    Czytaj całość
                    taką niesamowitą motywację do gry i żądzę odnoszenia kolejnych sukcesów. A że małe ludziki plują ? Niech plują. Ich ulubienice przemijają, a Serena jest.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×