Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Hubert Hurkacz zakończył występ w Turynie. "Żałuję, że turniej tak się potoczył"

W czwartek Hubert Hurkacz rozegrał ostatni pojedynek w fazie grupowej ATP Finals 2021. Polski tenisista zakończył turniej w Turynie z bilansem 0-3. Po meczu nie ukrywał, że jest niedosyt.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Hubert Hurkacz PAP/EPA / Alessandro Di Marco / Na zdjęciu: Hubert Hurkacz
W czwartek Hubert Hurkacz przegrał w meczu ostatniej szansy z Alexandrem Zverevem 2:6, 4:6. W partii otwarcia Niemiec błyskawicznie wyszedł na 4:0 i kontrolował losy seta. Z kolei w drugiej odsłonie reprezentant naszych zachodnich sąsiadów postarał się o jedno przełamanie. Dzięki temu to on wystąpi w półfinale Turnieju Mistrzów.

- Na pewno "Sascha" dobrze grał i dobrze serwował. Nie wszedłem w mecz tak, jak zazwyczaj mi się to udaje. Nie był to najlepszy start, pewnie jeden ze słabszych, jakie miałem. Ale cieszę się bardzo z tego, że później wróciłem do gry w drugim secie - powiedział "Hubi" dziennikarzom.

Wcześniej najlepszy obecnie polski tenisista przegrał w trzech setach z Rosjaninem Daniłem Miedwiediewem 7:6(5), 3:6, 4:6 oraz doznał gładkiej porażki z rezerwowym Włochem Jannikiem Sinnerem 2:6, 2:6.

ZOBACZ WIDEO: Tym wideo gwiazda sportu podbija internet. Co za umiejętności!

- Ten turniej zacząłem dobrze, ale potem po prostu nie grałem wystarczająco dobrze. Czasem tak się zdarza. Na pewno dostanie się do niego, granie z najlepszymi zawodnikami i występ w ATP Finals to ogromne przeżycie, duże doświadczenie, wielka nauka i motywacja. Żałuję, że turniej się potoczył tak, jak się potoczył, ale i tak cieszę się, że tu byłem - wyznał.

Mimo niepowodzenia w Turnieju Mistrzów Hurkacz ma powody do zadowolenia, bo w 2021 roku osiągnął wiele wspaniałych rezultatów. Wygrał zawody ATP Masters 1000 w Miami, był w półfinale wielkoszlemowego Wimbledonu i jako drugi polski singlista (po Wojciechu Fibaku) zakwalifikował się do ATP Finals.

- Uważam, że był to wspaniały sezon. Wiele się nauczyłem, co było dla mnie bardzo ważne. Ulepszenia, które wprowadziłem, dały mi możliwość bycia i rywalizowania tutaj. Uczę się, nad czym jeszcze mam pracować. Fajnie jest mieć wiele rzeczy do poprawienia w swojej grze. Mój return i forhend to rzeczy, nad którymi chcę pracować - zakończył 24-latek z Wrocławia.

Czytaj także:
Znakomita przemiana i historyczna wygrana dla Norwegii
Novak Djoković jest już pewny swego

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Hubert Hurkacz zakwalifikuje się do ATP Finals 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • fannovaka Zgłoś komentarz
    Tak dobranoc Hubert wyspij sie, odpoczynek najwazniwjszy, grales jak grales , bez wiary ze mozesz wygrac. A to nie tedy droga i musisz jeszcze duzo pracowac nad soba. Najbardziej szkoda tej
    Czytaj całość
    przegranej z kretesem z Jannikiem bo to byla twoja szansa i latwiejszy przeciwnik od Matteo
    • emcanu Zgłoś komentarz
      Szkoda, że Hubert nie jest na korcie trochę bardziej żywiołowy. Gdyby tak umiał okazywać więcej emocji i był jakiś żywszy. Nie wiem, może za dużo wymagam. Ale gdyby był taką
      Czytaj całość
      Sabalenką albo Sakkari :) Tenisistki to są jednak bardziej emocjonalne i przez to dużo lepiej się je ogląda... poza wyjątkami, gdy któraś przed piłką meczową wpadnie w szloch ;) Ale mógłby Hubi coś tam krzyknąć raz, czy dwa czasem. Sie albo pozłościć albo popompować, no cośkolwiek. Nie przechodzić emocjonalnie obok meczu.
      • Iw Zgłoś komentarz
        Napisałam i mi to usunęli (obraziłam kogoś?): "Na pewno razem z trenerem wyciągną wnioski, pierwsze zresztą, jak wynika z wypowiedzi i tak już wyciągnął. Według mnie przydałoby
        Czytaj całość
        się jeszcze trochę pracy nad mentalnością. Może jakiś dobry psycholog sportowy? Z dużym naciskiem na DOBRY. Bo, niestety, Hubert często, zbyt często gra spięty i usztywniony. Wierzę w to, że będzie nadal ciężko pracował i tym samym posuwał się do przodu. Gratulacje Hubert za ten sezon i powodzenia w następnym. Trzymam kciuki z całych sił".
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×