KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

W sieci wrze po tym, co zrobił sztab Igi Świątek

- Na przyszłość chyba trzeba postępować ostrożniej - mówi Dawid Olejniczak, komentując zaskakującą decyzję sztabu Igi Świątek, który podczas półfinału Australian Open zasłonił ręcznikiem skierowaną na nich kamerę.

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Iga Świątek PAP/EPA / Na zdjęciu: Iga Świątek
Iga Świątek zakończyła na półfinale udział w tegorocznym Australian Open. Dotarcie do tej fazy turnieju Wielkiego Szlema jest niewątpliwym sukcesem, jednak pewną rysą na jej osiągnięciu może być obraz czwartkowego spotkania z Danielle Collins. Amerykanka całkowicie zdominowała naszą tenisistkę, wygrywając w dwóch setach (6:4, 6:1).

Collins od początku narzuciła swoje warunki gry, szybko przełamując Świątek. Tak naprawdę tylko w końcówce pierwszej partii można było mówić o równorzędnej walce, gdy Polka przez kilka minut potrafiła zmusić przeciwniczkę do błędów.

Drugi set był wręcz pokazem siły Amerykanki, która nie dała Świątek najmniejszych szans. Polka była bezradna, z jej reakcji biła bezsilność.

- Gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Iga pozwoliła rywalce na bardzo dużo, a ona z tego skorzystała. Poza chwilowym zrywem w pierwszym secie nie miała szans na nawiązanie walki. Szkoda porażki, zwłaszcza z niżej notowaną rywalką - mówi nam były tenisista, obecnie ekspert Polsatu Sport Dawid Olejniczak.

Spore poruszenie wśród kibiców i dziennikarzy wywołało zachowanie sztabu Igi Świątek przed meczem. Otóż trener od przygotowania fizycznego Maciej Ryszczuk postanowił zasłonić ręcznikiem kamerę skierowaną na boks, w którym obok niego siedzieli pierwszy trener Tomasz Wiktorowski i psycholog Daria Abramowicz.

Komentujący ten mecz dla Eurosportu były już szkoleniowiec Igi Świątek Piotr Sierzputowski również był zaskoczony taką sytuacją. - Po coś ta kamera tam jest - ocenił.

- Piotrek miał rację. Ja nigdy nie byłem w takiej sytuacji, więc ciężko mi to oceniać. Pewnie mieli jakieś powody, ale chyba na przyszłość trzeba z takimi sprawami postępować ostrożniej - mówi Olejniczak.

Czy wpływ na słabszą postawę naszej tenisistki mogło mieć zmęczenie? Polka miała tylko trochę więcej niż 24 godziny na regenerację po wyczerpującym, trwającym ponad trzy godziny spotkaniu z Kaią Kanepi.

- Nie lubię i nie zamierzam szukać wymówek, ale od lat nie podoba mi się ten system, gdy między ćwierćfinałem i półfinałem jest tylko jeden dzień przerwy. A mecz z Kanepi był najdłuższym jaki Iga rozegrała w swojej karierze. Było mało czasu na regenerację fizyczną i psychiczną. Być może jutro taki mecz mógłby wyglądać całkiem inaczej - zastanawia się ekspert Polsatu Sport.

Jego zdaniem tegoroczny Australian Open w wykonaniu Igi Świątek trzeba oceniać wysoko zwłaszcza dlatego, że gra naszej tenisistki w trzech ostatnich spotkaniach nie była najlepsza.

- Spotkania z Soraną Cirsteą i Kaią Kanepi były wygrane, ale w dużych bólach. Iga wcale nie grała super, ale najważniejsze, że udało się jej w obu meczach postawić na swoim. Wkrótce nikt nie będzie pamiętał słabszej gry, w pamięci zostanie wynik. Półfinał Wielkiego Szlema to już tenisowy szczyt - przekonuje.

Zarówno we wspomnianych meczach, tak jak i przeciwko Collins, dużym problemem Igi Świątek był drugi serwis, po którym rywalki regularnie zdobywały punkty. Według Olejniczaka, dla Polki to temat numer jeden jeśli chodzi o najbliższe tygodnie.

- To jest element, na którym trzeba się skupić i trenować. W meczu z Collins było widać, że na tle agresywnej rywalki taki serwis nie pomaga, a wręcz przeszkadza. Ale można to poprawić.

Dzięki bardzo dobremu wynikowi w Melbourne Iga Świątek awansuje na czwarte miejsce w najnowszym rankingu WTA.

Twitter zareagował na porażkę Igi Świątek. Czytaj więcej--->>>

ZOBACZ WIDEO: Grzegorz Krychowiak zmieni dyscyplinę?! Do sieci trafiło wymowne wideo


Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (106)
  • steffen Zgłoś komentarz
    No proszę, już tylko "zaskakujący pomysł". Przestało "wrzeć w sieci"??? A może nawet nie zaczęło? Uważacie że to uczciwe, wciskać ten sam tekst pod różnymi
    Czytaj całość
    tytułami?
    • steffen Zgłoś komentarz
      Kolejny tytuł z d... W sieci wrze? Serio?
      • S. Sobieski Zgłoś komentarz
        Moim zdaniem na Danielle nie było bata w tym dniu. Co nie jest złe patrząc również na skomplikowaną karierę tej tenisistki. Co najważniejsze podpisuję się pod stwierdzeniem
        Czytaj całość
        dziennikarzy nie tylko polskich ale i zagranicznych "Półfinał jest dużym osiągnięciem". Ja lubię wszystko przekoloryzować więc dodam przeolbrzymim. Tenis mimo wszystko rządzi się innymi prawami:).
        • CordianM Zgłoś komentarz
          jedynym komentarzem godnym uwagi jest ten od Anonymous 2328, który próbuje choć b. skrótowo oddać to co działo się w tym meczu na korcie. Opinie tzw. fachowców to znana z minionych
          Czytaj całość
          czasów ideologia sportowa. Ponadto wychodzi w nich nasz " rodaków", całkowity brak obiektywizmu, profesjonalizmu, wiedzy, rzetelności w przekazie. Owijanie w bawełnę w sporcie - każdym prowadzi donikąd ! Niestety obserwuję to w naszym kraju na każdym kroku w wielu dziedzinach życia. Przecież ten jej występ i postawa w półfinale wielkoszlemowego turnieju to wstyd i prawie kompromitacja zarówno zawodniczki jak i trenera. Odbijanie piłki , głównie returnów, bez należytej koncentracji, bez pracy nóg, prawie na oślep , nie świadczy dobrze o tej ekipie. Obserwując precyzyjnie jej poczynania na korcie w czasie meczu, nie widać, żeby zespół trenerów pracował nad wyeliminowaniem karygodnych braków technicznych, wyniesionych z początkowych okresów szkolenia. To znacznie obniża jej szanse w konfrontacji z równorzędnymi i lepszymi zawodniczkami. W dalszej perspektywie, nie da progresji wyników sportowych i uniemożliwi jej osiągnięcie i ustabilizowanie formy, na oczekiwanym i uzasadnionym najwyższym poziomie. A mówienie że ona nie ma słabych punktów, zakrawa prawie na śmieszność. Nie myślę w tym momencie o taktyce czy o geometrii prowadzonej gry. Żeby mówić o wymarzonej przyszłości tej obiecującej zawodniczki, o niepodważalnych potencjalnych możliwościach, należy wrócić do podstaw w szkoleniu technicznym ; od pracy nóg począwszy i kolejno - dokładna obserwacja piłki aż do momentu po jej odbiciu, powrót na właściwe miejsce kortu, ocena zamiarów zagrania przeciwniczki, odpowiednia szybka reakcja po zagraniu przeciwniczki, wczesne przygotowanie ręki z rakietą do odbicia i precyzyjne trafianie w piłkę. Do tego zamiar trafienia w kort, a nie w linię - boczną czy końcową. Niecierpliwość i próby wygrania punktu pierwszym uderzeniem, to w tenisie poważny błąd - często podarowane pkt. przeciwnikowi. Oczywiście poza serwisem. Nie rozwijam tej kwestii. Cechą wszystkich wielkich tego sportu, jest wytrzymałość i właśnie cierpliwość w rozgrywaniu przeciwnika. W tym sporcie, punkty zdobywa się po wygraniu ostatniej piłki w każdej wymianie. Tego Idze Świątek ewidentnie brakuje. Właśnie uważam, że na tym polu bardzo dużo traci choć ma ogromne możliwości . Według mnie jest jeszcze sporo elementów technicznych w grze Igi, które należy ujawnić, przeanalizować i wprowadzać jako obowiązujące w jej grze. Tego winni dokonać trenerzy. Szanowni Państwo. W sporcie, zawodnik wtedy jest w dobrej dyspozycji mentalnej i psychofizycznej, kiedy czuje wyrażne postępy wynikające z treningu i progresję swoich sportowych umiejętności. To tyle pokrótce, w związku z występem Igi Świątek w Australian Open. Na tym zakończę, bo musiałbym wyciągać kolejne szczegóły na temat jej gry, a nie chcę pisać skryptu. Pozdrawiam wszystkich miłośników tenisa ziemnego. Absolwent AWF W-wa.
          • W Iesław Dębski Zgłoś komentarz
            To nie trzeba być znacą tenisowym,aby wyłapywać kardynalne błędy.Tej klasy tenisistka wyrzuca FORCHENDY 1- 2 m Odbijanie na wyczucie to parodia gry. To nie do zaakceptowania. Klasowy
            Czytaj całość
            tenisista musi widzieć piłkę na rakiecie a nie odbijać w przypadku. Czy IGA była dużo gorsza TAK. - TRAGICZNY SERWIS. Odbiór też trzeba ćwiczyć do upadłego, ale nie z tym zespołem co zakrywa kamery. A oklaski za nieudane zagrania przeciwniczki przez IGI trenera to ŻENADA NIE DO ZAAKCEPTOWANIA. WIEM,ŻE ZMIANA ZESPOŁU TRENERSKIEGO- ZAGRANICZNEGO więcej kosztuje, ale płaci się z zarobionych pieniędzy. Na koniec - zbyt "bliskie" stosunki z zespołem trenerskim, NIE NAPAWAJĄ OPTYMIZMEM. Dla mnie wzorem jest trener amerykański HURKACZA. Nie PAJACUJE tylko obserwuje grę swojego podopiecznego i przesyła swoje uwagi gestami. Iga to wyjątkowy talent i nie można GO zmarnować.
            • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
              Żeby narzucić swój styl gry - trzeba go najpierw mieć....Trzeba skrzyżować rakiety ze wszystkimi zawodniczkami czołówki po kilka razy,wyciągnąć wnioski i...dopiero wtedy można
              Czytaj całość
              mówić o pełnym doświadczeniu,które pozwala na własny styl plus szybka aklimatyzacja do danej przeciwniczki w danym dniu....Jak ja chciałbym się pomądrzyć - to zwrócił bym uwagę na zbyt małą ilość zagrań mocno kątowych ,tzw "wyrzucających" - z forehandu Igi...Jeżeli wzoruje się ona na Nadalu - to jego podstawowa broń w wymianach...Az się prosiło o to uderzenie w wielu sytuacjach - a tu granie na wprost....Nie piszę o serwisie,bo to byłby banał...Zakładam,że Wiktorowski kuma temat i poprawi w miarę szybko ten element...Tak słaby mecz to też zapewne brak wydolności młodego organizmu,ale tak na wszelki wypadek częściej stosował bym sparringi z facetami,którzy np.serwują jak Collins...bo Iga wyraźnie nie czytała kierunków... Jednak jak był słaby dzień ,źle zregenerowany organizm - to nic się nie klei.... Nie marudźmy! - Jest dobrze,a będzie lepiej"...Jazda! Iga!!
              • Maly Kurdupel Zgłoś komentarz
                Polaczki hahahaha co jeszcze wymyslicie zeby przykryc ogromna porazke Pani Igi ?????
                • Dadick Zgłoś komentarz
                  Po przeczytaniu tych wszystkich komentarzy, to o przyszłość Igi jestem spokojny. Przy takiej ilości specialistów to mamy najlepszy sztab szkoleniowy na świecie !
                  • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
                    Każdy nieudacznik zwali winę na ..... kamery! Weźcie się do pracy ale skoro wam wystarcza na masełko to wasza sprawa! I nie róbcie z...... bożyszcza!!!! Zapytajcie tych co pompowali
                    Czytaj całość
                    balon! Nie kibice! Ale pokazujecie, że na turniejach odpustowych kamery wam nie przeszkadzaja! A moze liczyliscie na medal od Dudy?
                    • Krzysztof Kulka Zgłoś komentarz
                      Najbardziej krytycznie wypowiadają się ci, którzy nigdy w tenisie nic nie zdobyli. Prawdziwi znawcy tenisa wcale nie stawiali na wygraną Igi. Collins to bardzo trudna przeciwniczka, która
                      Czytaj całość
                      gdy ma "dzień konia" zmiata swoje przeciwniczki z kortu. Świątek rzadko wygrywa z tak mocno grającymi przeciwniczkami. Ja chcę kibicować takiej Idze jaką jest teraz, tak jak kibicowałem Agnieszce Radwańskiej. Nie chcę aby wyglądała jak Sakkari, Sabalenka, Stosur czy nawet Collins. Chcecie samej siły oglądajcie męski tenis.
                      • ALKOHOLIK Zgłoś komentarz
                        W mojej sieci nic nie wrze.
                        • czortek Zgłoś komentarz
                          Najwyższy czas zmienić przepisy w tej nudnej dyscyplinie. Wczoraj jeden mecz mężczyzn trwał 4,5 godziny. Jaki normalny widz to zniesie? To jakiś forma masochizmu.
                          • Dupa 999 Zgłoś komentarz
                            Lansowanie się, celebracja, reklamy, durne wywiady, media, itd ... A gdzie rzetelny trening, gdzie codzienna praca, gdzie sztab szkoleniowy. Trener Radwańskiej ? To jakiś żart. Tamta grała
                            Czytaj całość
                            jaj mimoza i ta widzę też. Współczesny tenis jest inny niż za czasów Fibaka. Nie zauważyli tego !
                            Zobacz więcej komentarzy (38)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×