KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

DTM: Robert Kubica coraz bliżej BMW. Kolejne zmiany w składzie kierowców niewykluczone

"Teoretycznie w BMW znalazłoby się teraz miejsce dla Kubicy" - komentuje niemiecki "Speedweek" po tym, jak zespół z Bawarii podziękował za współpracę z DTM Bruno Spenglerowi. Tymczasem kontrakt Roberta Kubicy nie został jeszcze ogłoszony.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Robert Kubica Materiały prasowe / BMW / Na zdjęciu: Robert Kubica
BMW miało nadmiar kierowców i stało się jasne, że jeśli chce dokonać roszad przed kolejną kampanią DTM, to musi kogoś zwolnić. Wiemy już, że z niemiecką serią wyścigową pożegnał się Bruno Spengler i 36-latek nie ukrywa, że jest tym faktem jest rozczarowany (czytaj więcej o tym TUTAJ).

"Teoretycznie w BMW znalazłoby się teraz miejsce dla Roberta Kubicy" - skomentował wtorkowe wydarzenia niemiecki "Speedweek", który podkreślił, że rozstanie akurat z Kanadyjczykiem nie powinno dziwić.

Czytaj także: Dlaczego Kubica jest skazany na sukces w DTM?

"Koniec współpracy niekoniecznie jest zaskakujący. Zespół z Monachium kilkukrotnie podkreślał, że chce zmienić skład po rozczarowującym sezonie. Zwłaszcza, że przez lata miał dość konserwatywne podejście do kierowców i nie dokonywał roszad. Spengler jest pierwszą "ofiara" zmiany" - dodał niemiecki magazyn.

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio. Dyskobole wyrzuceni z Diamentowej Ligi. Piotr Małachowski: To bardzo brzydko

Spengler zapisał się w historii BMW, bo zdobył z tym zespołem tytuł mistrzowski w roku 2012. W minionej kampanii był trzecim najlepszym kierowcą w ekipie. Inni spisywali się gorzej, ale przeciwko Kanadyjczykowi był wiek i słabnące tempo.

Odejście Spenglera oznacza, że BMW ma już wolną rękę, by podpisać kontrakt z Robertem Kubicą. "Kubica w zeszłym tygodniu ukończył testy za kierownicą BMW i pozostawił po sobie dobre wrażenie. Możliwe są jednak dalsze zmiany w składzie zespołu, mimo rozstania ze Spenglerem" - poinformował "Speedweek".

Czytaj także: Russell o kulisach rywalizacji z Kubicą

Kto jeszcze może czuć się niepewnie? Chociażby Timo Glock, który ma 37 lat i wydaje się, że najlepsze lata za sobą. Niemiec, który zna Kubicę z czasów F1, w tym roku w DTM nie błyszczał.

Czy BMW podejmie dobrą decyzję stawiając na Roberta Kubicę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×