KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Okres transferowy w PGE Ekstralidze już się rozpoczął? Ekspert stawia sprawę jasno i wbija szpilkę Arged Malesie

Jacek Frątczak uważa, że już teraz przeprowadzane są pierwsze rozmowy kontraktowe o sezonie 2023. Ekspert podkreśla, iż jest to pokłosiem tego, że w PGE Ekstralidze jest już wszystko jasne. Jednocześnie wbija szpilkę Arged Malesie Ostrów.

Szymon Michalski
Szymon Michalski
żużlowcy Arged Malesy Ostrów WP SportoweFakty / Anna Kłopocka / Na zdjęciu: żużlowcy Arged Malesy Ostrów
"Ale że nawet Ci z NIM też już negocjują ??? Wygląda na to, że sezon na transfery ruszył w żużlu pełną parą. Przedłużenia, ZMIANY klubów, rosyjski dystans... Biada beniaminkom...." - post o takiej treści pojawił się w mediach społecznościowych Jacka Frątczaka.

Co konkretnie były menedżer klubów z Zielonej Góry i Torunia miał na myśli? - Widzę, co się dzieje. Mam rozeznanie, ja nie potrzebuję za dużo treści, żeby wiedzieć i domyślać się, kto, z kim i na jaki temat. Za długo w tym "bałaganie" byłem, żeby nie widzieć, co się dzieje - mówi nam Frątczak.

- Dzieję się tak dlatego, że sytuacja jest dość klarowna, jeśli chodzi o ligę. Brutalnie powiem, że co te kluby miałyby robić do sierpnia? Wszystko jest jasne. Mniej więcej wiemy, kto spada. Wiemy, kto będzie jechał w play-offach. Kiedy jest komfort punktowy, sytuacja jest w miarę stabilna i tragedia się nie stanie, to zaczyna się główkowanie o tematach innych, przyszłościowych. W mojej ocenie karty rozdawane są już dzisiaj. Dzisiaj nie wiemy, kto awansuje do PGE Ekstraligi. Który z poważnych zawodników usiądzie z prezesem do rozmowy i powie, że zaczeka do połowy września? - pyta ironicznie Frątczak.

ZOBACZ WIDEO: Ponad 2 mln wyświetleń. Cały świat pod wrażeniem "Lewego"

Problem pojawi się w przypadku zwycięzcy tegorocznej eWinner 1. Ligi, którego poznamy dopiero w drugiej połowie września, gdy sytuacja na rynku transferowym może być już ustawiona.- Pytanie, z czego zbuduje skład beniaminek? Nikt nie będzie czekał na Falubaz, Krosno czy Bydgoszcz. Oni będą mieli gigantyczny problem, bo karty są już dzisiaj rozdawane, a będą "zapinane" do lipca - kontynuuje Frątczak.

W podobnej sytuacji w zeszłym roku była Arged Malesa Ostrów, która po awansie wzmocniła się jedynie Chrisem Holderem. Przy okazji nasz ekspert nie omieszkał wbić szpilki działaczom z Ostrowa.

- Ostrów pogrzebał swoją szansę. Powiedzmy sobie szczerze, trzeba było zrobić wszystko, żeby nie rozegrać meczu z Grudziądzem w pierwszym terminie, bo były takie możliwości. Polityka i chęć odcięcia kuponu i tego konsekwencja. Stadion został zbudowany za publiczne pieniądze, pani prezydent niczego nie podarowała Ostrowowi, tylko pogłębiła deficyt tego miasta i nic więcej. Waldemar Górski chciał być boski i zostać bohaterem ostatniej akcji, w której bohatersko pracowali w nocy, by otworzyć stadion. Ale po co, jak i tak na końcu liczy się wynik sportowy? Nie ma lepszego marketingu, niż wynik sportowy - mówi.

- Osiągnąć sukces to jedno, a umieć zarządzać to drugie. To są dwie różne rzeczy. Klub z Ostrowa w poprzednim roku zrobił dwa kroki do przodu, a w tym trzy do tyłu. Można było tę ligę w Ostrowie obronić, ale problem polega na tym, że oni, wchodząc do ligi, zakładali, że będą tam tylko rok. Oni przegrali w głowach. Gdyby dzisiaj pojechać mecz Ostrów - Grudziądz, to kto byłby faworytem tego spotkania? Czas gra na korzyść drużyny z Ostrowa. Ile ludzi teraz przychodzi na mecze? Rywalizacja o utrzymanie jest już rozstrzygnięta, dlatego rozpoczął się sezon transferowy - zakończył Jacek Frątczak.

Zobacz także:
- Ekspert broni polskich sędziów: Oni potrzebują zaufania
Co za debiut w polskiej lidze! Problemy Damiana Ratajczaka

Czy Arged Malesa popełniła błąd, że nie przełożyła inauguracyjnego spotkania z GKM-em Grudziądz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (26)
  • EPICKI WNIKLIWY Zgłoś komentarz
    MADSEN ALBO ZMARZLIK W MOTORZE CZEMU NIE XDDD
    • Katr Zgłoś komentarz
      No to pojechał po bandzie, po czasie każdy madry i do tego wyczuwalna u niego nuta kąbinatora.Taki stan rzeczy( prowadzone rozmowy ) to wynik zepsucia dyscypliny tak jak obchodzenie limitów
      Czytaj całość
      finansowych. I kto za to odpowiada?
      • mari Zgłoś komentarz
        Gdyby nie zachłanność działaczy z Torunia, to by mieli Holdera, a Unia byłaby w czarnej...
        • ovia ovia 121 Zgłoś komentarz
          Podobno przed rozpoczęciem PGE ENERGIA prezes Ostrvi powiedział że spadniemy nie mamy szans ale zarobimy zostaną nam 3mln od PGE dostaniemy 1mln za spadek i spokojnie objedziemy 1lige
          • Hampelek Zgłoś komentarz
            Kombinatorstwo z niego nie wyjdzie
            • Hampelek Zgłoś komentarz
              Co ty Fratczak bredzisz? Nic dziwnego ze z hukiem wyleciales z menagerki. Ostrów miał się starać żeby odwołać mecz? Ja myślałem trzeba robic zupełnie odwrotnie
              • sks Zgłoś komentarz
                Ile bym dał żeby Gniezno było teraz na miejscu Ostrowa. Czemu Pan Frątczak przed sezonem tego nie mówił skoro taki mądry jest? Komentować bieżącą sytuację kazdy potrafi
                • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                  Bez przesady ze Ostrow rok temu zrobił dwa kroki do przodu a teraz 3 do tylu. Spadną ? no i co z tego. Zdobyli kase dodatkowo spadkowicz wg regulaminu dostaje milion. Będa mieli najwyższy
                  Czytaj całość
                  budzet w 1 lidze,najlepszych juniorow i znów beda faworytem do awansu
                  • speed01 Zgłoś komentarz
                    A ten jak zwykle błysnął niczym g...o w przeręblu. "Ekspert" lol.
                    • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
                      A,Jacek swego czasu ekspert od robienia show na MA ingerując w pierwszy łuk i takie były widowiska,że te powroty fanów Apatora z MA wyglądały jak droga przez mękę z katuszami może już
                      Czytaj całość
                      mówić wprost bo to żadna tajemnica nie jest,Holder Chris będzie Myszorem lub trafi do Polonii.I,że w Pacanowie niech nie gapią się tępo w niebo bo samolot z Wujfindenem,Doylem czy z Emilem nie wyląduje.Znów to może być Zagar przypominający Doyla lub Kościuch przypominający Kasprzaka.A,więc żadnych spektakularnych ruchów nie będzie tych bomb transferowych bo zawodnicy kochają swoich prezesów i uczą się Polskiego nie na darmo patrz Wujfinden i tylko Pietrek może dać powód do klikania gdyż ofertę życia ten kontrakt skrojony pod niego i dla niego przez Apator niestety odrzuci.Ehh..
                      • Visla Zgłoś komentarz
                        Pomysł Pana Witolda Skrzydlewskiego grupa mistrzowska i spadkowa, każdy 20 meczy, kwestia sporna czy ma być dzielenie punktów i dziś była by ekstraliga a jest ekstralipa. Oczywiście
                        Czytaj całość
                        beniaminek może mieć problem bo po awansie, karty będą rozdane. Chodź nie zdziwie sie jak po awanasie Polonii Bydgoszcz, Woźniak się wyłamie i w ostatniej chwili powie wracam do Bydgoszczy, Buczkowski zamieni 1 ligową Zieloną Górę na ekstraligową Bydgoszcz. Jeżeli Grudziądz się nie wzmocni a nie sądzę by był w stanie to zrobić, to jakieś realne szanse na utrzymanie się w ekstralidze beniaminek będzie mieć.
                        • Mark LBN Zgłoś komentarz
                          a na tym filmiku to nie Piotr Pawlicki jakos go prowadza po calej szerokosci
                          • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
                            Wesron wengosz:
                            Jest już nawet filmik:))
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×