Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Oficjalne wieści ws. stanu zdrowia Daniela Bewleya

Daniel Bewley uczestniczył w karambolu w piątkowym meczu PGE Ekstraligi pomiędzy Betard Spartą Wrocław a zielona-energia.com Włókniarzem Częstochowa. Klub właśnie przekazał najnowsze informacje o stanie zdrowia Brytyjczyka.

Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska
moment po upadku we Wrocławiu WP SportoweFakty / Łukasz Kuczera / Na zdjęciu: moment po upadku we Wrocławiu
Do fatalnie wyglądającego upadku Daniela Bewleya doszło w czternastej gonitwie, kiedy to wskutek zamieszania na wyjściu z pierwszego łuku zawodnik Betard Sparty Wrocław trafił w upadającego Jonasa Jeppesena. O ile Duńczyk szybko podniósł się z toru, o tyle Brytyjczyk tak pechowo uderzył w bandę, że wylądował w pasie bezpieczeństwa.

Wypadek Bewleya wyglądał fatalnie i Stadion Olimpijski na chwilę zamarł w oczekiwaniu na informacje o stanie zdrowia Brytyjczyka. Na szczęście szybko przekazano informację, że młody żużlowiec jest przytomny. Podczas rozmowy z ratownikami narzekał on jedynie na ból w okolicach uda. Ostatecznie zawodnik Betard Sparty trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej we Wrocławiu, gdzie został poddany kompleksowym badaniom.

W sobotę dobre wieści ws. stanu zdrowia żużlowca przekazała Betard Sparta. Klub z Dolnego Śląska poinformował, że "poza ogólnymi potłuczeniami zdiagnozowano u niego jedynie uraz wyniosłości międzykłykciowej lewej kości piszczelowej".

ZOBACZ WIDEO Ogromne problemy brytyjskiego żużla. To dlatego nie poszli śladem Polski

"Wygląda na to, że przygotowanie fizyczne Dana i dobrze działające elementy zabezpieczeń na stadionie oraz ochronne wyposażenie osobiste uchroniły go przed poważniejszą kontuzją" - napisał klub w mediach społecznościowych.

Po tym jak doszło do wypadku Bewleya, z wrocławian w piątkowym meczu uszło powietrze. W końcowej fazie zawodów Betard Sparta starała się gonić wynik w konfrontacji z częstochowskimi "Lwami", ale finalnie spotkanie zakończyło się wynikiem 49:41 dla gości.

Sobotni komunikat klubu z Wrocławia to pewnie spora ulga dla fanów Betard Sparty. Aktualny mistrz kraju od początku sezonu 2022 startuje w osłabieniu, nie mogąc korzystać z zawieszonego Artioma Łaguty. Ewentualna długa przerwa w startach Daniela Bewleya byłaby zatem ciosem dla wrocławian, którzy wciąż nie mogą być pewni jazdy w fazie play-off PGE Ekstraligi.

Czytaj także:
Los otworzył przed nim szansę, a on ją wykorzystał w stu procentach
Oficjalnie: Polak prezydentem FIM Europe

Czy Betard Sparta Wrocław awansuje do fazy play-off PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (28)
  • POLONISTA Z KRWI I KOŚCI Zgłoś komentarz
    Ma brytol szczęście. Po takim dzwonie i jest cały, to ma rudy farta! Super news! :)
    • YNO ROW 78 Zgłoś komentarz
      Danielu wracaj szybko do zdrowia i na tor.
      • Gekon Zgłoś komentarz
        Po takiej katapulcie za bandę tylko taki uraz to więcej niż szczęście. Życzę mu zdrowia i niech go prezes Rusko za szybko na tor nie wysyła. Porażki Sparty mnie cieszą.
        • dmdn Zgłoś komentarz
          Wracaj do zdrowia, życzę abyś już wkrótce mógł cieszyć się pełnią sił. A propos redaktora powyższego tekstu, to jest pani redaktor.
          • Stresor74 Zgłoś komentarz
            Daniel wracaj szybko do zdrowia. Wszystkiego dobrego
            • Szef na worku Zgłoś komentarz
              " uraz wyniosłości międzykłykciowej lewej kości piszczelowej". To coś jak zespół urazowy goleni lewej nogi?
              • ASze Zgłoś komentarz
                Pierwszy lepszy piłkarz kopany,po takim locie miesiąc by odpoczywał i udzielał wywiadów jak to bardzo cierpi
                • speed_koleina Zgłoś komentarz
                  "Po tym jak doszło do wypadku Bewleya, z wrocławian w piątkowym meczu uszło powietrze..." *** Redaktorku jeśli po upadku Biuleja zeszło z WTS powietrze to wcześniej ono
                  Czytaj całość
                  było? Widać byli ostro napompowani skoro praktycznie cały mecz dostawali różnica 6-12pkt. *** Brawo za błyskotliwy tekst, takich tu trzeba wiecej!
                  • osiem gwiazdek i dobijaka Zgłoś komentarz
                    Dan, szybkiego powrotu do pełnej dyspozycji!!!
                    • speedman1 Zgłoś komentarz
                      Trzymaj się rudzielca
                      • Cysio Zgłoś komentarz
                        "uraz wyniosłości międzykłykciowej lewej kości piszczelowej" - ktoś coś z tego rozumie ? Oczywiście mógłbym sobie wygooglować ale i tak wiele to mi nie da. Naprawdę tak
                        Czytaj całość
                        ciężko zadzwonić do jakiegoś lekarza sportowego żeby wytłumaczył charakter tej kontuzji i określił w przybliżeniu czas rehabilitacji ? Panie dziennikarzu, weź się do roboty !
                        • Ron Jeremy Zgłoś komentarz
                          Mega dobra wiadomość.Szybkiego powrotu do zdrowia i na tor .
                          • Plexi Zgłoś komentarz
                            Dobrze że tylko tak to się skończyło ! Życzę z drowia Daniel !
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×