Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Walka o finał w polskiej lidze w cieniu skandalu. W ruch poszły pięści. Teraz posypią się kary?!

Podczas półfinału 2. ligi pomiędzy Metalika Recycling Kolejarzem i SpecHouse PSŻ-em do skandalicznych sytuacji w parku maszyn dochodziło niemal tak często, jak do ciekawych ataków na torze. Emocji nie wytrzymały oba zespoły, a w ruch poszły pięści.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
mecz PSŻ - Kolejarz Josh Pickering w kasku białym WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęciu: mecz PSŻ - Kolejarz. Josh Pickering w kasku białym
- Niestety podczas meczu, na torze i poza nim, doszło do kilku niechlubnych incydentów, które zakłóciły sportową rywalizację. Wszystko zostało zarejestrowane, a po zawodach stworzyliśmy obszerny protokół z zawodów, do którego dołączony zostanie m.in. zapis wideo. Cała dokumentacja najpóźniej w poniedziałek trafi do GKSŻ, a na jej podstawie spodziewam się wszczęcia przynajmniej kilku postępowań dyscyplinarnych - wyjaśnia przewodniczący jury sobotnich zawodów, Zbigniew Fiałkowski.

W sobotę na torze i w parku maszyn działo się tak dużo, że przedstawicielom żużlowej centrali analiza wszystkich zdarzeń zajmie przynajmniej kilka dni. Na razie wiadomo o czterech zdarzeniach, które grożą wysokimi karami, ale to wcale nie musi być koniec. Przedstawiciele obu zespołów wyraźnie nie wytrzymali presji.

Z zawodników, najwyższa kara grozi zawodnikowi Kolejarza, Joshowi Pickeringowi, który po jednym z biegów miał uderzyć w kask swojego rywala Kevina Fajfera.

ZOBACZ WIDEO Berntzon o domowym torze: W Ostrowie nawet nie wiedzieliśmy czego szukać

Fajfer miał być zresztą podwójnie poszkodowany, bo z relacji gości wynika, że tuż po ostatnim wyścigu dnia, w kask miał uderzyć go także tata Daniela Kaczmarka. Ojciec żużlowca podczas tego meczu pełnił rolę mechanika i zdaniem poznaniaków miał olbrzymie pretensje o zbyt agresywną jazdę zawodnika PSŻ-u. Nie był zresztą w tym osamotniony, bo jak usłyszeliśmy oskarżenia o rzekomo zbyt ostrą jazdę padały pod adresem PSŻ-u przez cały czas trwania zawodów.

To jednak wcale nie musi być koniec problemów rawiczan, bo goście wysunęli poważne oskarżenia także w kierunku prezes Kolejarza, Sławomira Knopa, który po szóstym wyścigu miał rzekomo na tyle mocno popchnąć kierownika PSŻ-u Jacka Kannenberga, że ten upadł na ziemię. To zdarzenie będzie jednak najtrudniej udowodnić, bo widziało je ponoć tylko kilka osób z obozu PSŻ-u, a sam prezes Kolejarza zapierał się, że do niczego takiego nie doszło.

Warto również dodać, że zdaniem osób obecnych w parkingu przez cały mecz niewłaściwie miał się także zachowywać opiekun gospodarzy Adam Skórnicki. Jak wynika z ich relacji, trener kilkukrotnie podchodził do linii, dzielącej boksy gospodarzy oraz gości i wykrzykiwał coś w kierunku Tomasz Bajerskiego.

Goście też mogą zostać ukarani, bo jedno z postępowań dyscyplinarnych ma być wszczęte przeciwko Adrianowi Gomólskiemu, który w parku maszyn przebywał jako mechanik swojego brata, Kacpra. Jak usłyszeliśmy, w pewnym momencie szkoleniowiec juniorów PSŻ-u miał nie wytrzymać i zacząć szarpać Skórnickiego. W Poznaniu odpierają zarzuty, że to Skórnicki zaczął ich atakować.

Po meczu obie strony bardzo niechętnie wypowiadają się o zdarzeniach z parku maszyn. Przedstawiciele Kolejarza Rawicz, Sławomir Knop i Adam Skórnicki, nie odebrali telefonów, trener PSŻ Tomasz Bajerski też nie chciał komentować awantury w parku maszyn. - Na torze była ostra walka, ale nie aż tak, by usprawiedliwić takie zachowanie gospodarzy. Nie rozumiem tego co się stało, bo na pewno nie tak wyobrażaliśmy sobie ten mecz - wyjaśnił Bajerski.

Ostatecznie to jednak PSŻ miał więcej okazji do radości, bo zespół wygrał na terenie rywala 49:41 i jest bliżej awansu do finału 2. Ligi Żużlowej.

Czytaj więcej:
- W tym meczu było praktycznie wszystko! Gorący półfinał w Rawiczu
- Berntzon nie zgadza się z decyzją arbitra

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (34)
  • D303 Zgłoś komentarz
    Wyobrazmy sobie ze cos takiiego dzialoby sie np. w Opolu. Ile by SF I ta od makaronow afery zrobila. Szkoda gadac z tym rawiczem.
    • Ostrowianin 1 Zgłoś komentarz
      I Rawicz też i Rawicz też Leszczyńska ku... Jesr
      • intro Zgłoś komentarz
        wykluczyć z rozgrywek zakaz wchodzenia dla prezeska wszędzie za wyjątkiem trybuny głównej na min. rok
        • JARASS Zgłoś komentarz
          Niech to zdarzenie rozliczą z pełną surowością.Na pewno naszej dyscyplinie chluby to nie przynosi.
          • Mat.UL. Zgłoś komentarz
            Szopka
            • Hampelek Zgłoś komentarz
              Jednak zaglebie rawicko-leszczynskie coś w sobie ma. Czy ja ominalem gdzieś karę za skandaliczne zachowanie leszczynskich kibiców w Ostrowie? Czy udajemy że nic się nie stało? Szkoda, że
              Czytaj całość
              innym klubom dowalonoby ogromną karę
              • szakal44 Zgłoś komentarz
                Skórnicki już w meczu z Opolem był pod wpływem "kwiatków" , i tylko brakowało odważnego który to zgłosi sędziemu.
                • speedwayfan94 Zgłoś komentarz
                  Wstyd Rawicz wstyd za takie zachowanie. Ten prezes z Rawicza nie pierwszy raz pokazuje swoją ''kulturę''. Całe szczęście, że finał POZNAŃ - OPOLE :)))
                  • FANKOL Zgłoś komentarz
                    Srawiczaki to cieniaki i buraki Wywalić z ligi na dobre
                    • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
                      Czytając opis tych po za sportowych wydarzeń, musiało być niesamowicie gorąco w parku maszyn. Coś podobnego jak 16 lat temu podczas rewanżowego meczu w Krośnie. Tam też ważyły się
                      Czytaj całość
                      nasze losy awansu do I ligi. Tam też dochodziło do przepychanek. I tam też był Skórnicki ... Swoją drogą dobrze, że była telewizja bo przynajmniej wiele sytuacji zostało udokumentowanych. Jakie decyzje podejmie GKSŻ, zobaczymy. Jedno jest pewne. Za dwa tygodnie na Golaju, będę czuł się podobnie jak na meczu z naszym odwiecznym rywalem z Gdańska. Ech ... nie sądziłem, że te klimaty z przed kilkunastu lat, powrócą jeszcze w II lidze ;). I tyle w temacie.
                      • stara gwardia 1959 Zgłoś komentarz
                        a ten facet dalej jest sędzią
                        • stara gwardia 1959 Zgłoś komentarz
                          TU JEST moj komentarz byłem kiedyś tam niesamowity tor sędzia pan Wojaczek nie opanował meczu stary jabłoński czyli krzyś wtedy jechał i ekipa z gniezna byliśmy ta co ten sędzia
                          Czytaj całość
                          wyrabiał stare re czasy ale ten tor jest dziwny w koncu zawodnicy wyszli na tor a ikibice z gniezna chyba wygraliśmy ale rawicz ci chłopcy byli ok w rawiczu kibice ok a leszno no
                          • FANBDG Zgłoś komentarz
                            Rawicz???Druga liga to dla Was max!!! Kaczmarek ty do mma VIP wracaj chłopie razem z ojcem.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×