Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Nie odczuwa już skutków kontuzji, ale mówi o problemach z jakimi się zmaga

W piątek rozpocznie się ćwierćfinałowa batalia w PGE Ekstralidze. Bardzo trudne wyzwanie w pierwszym etapie czeka Fogo Unię Leszno, która trafiła na Motor Lublin. Ważna będzie m.in. postawa juniorów.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
Hubert Jabłoński (w kasku białym) WP SportoweFakty / Patryk Kowalski / Na zdjęciu: Hubert Jabłoński (w kasku białym)
Zwycięzca rundy zasadniczej przeciwko szóstej drużynie po czternastej kolejce - to jedna z par ćwierćfinałowych. W PGE Ekstralidze są to Motor Lublin oraz Fogo Unia Leszno.

W rundzie zasadniczej dwukrotnie wygrał Motor, który zdołał triumfować w Lesznie 47:43 oraz 58:32 na własnym torze. W obu konfrontacjach ważna była postawa nie tylko liderów, ale również formacji młodzieżowej.

W Lublinie duet Mateusz Cierniak - Wiktor Lampart przywiózł 15 punktów, a ich rywale... dwa. W Lesznie było niewiele lepiej, bo lubelska młodzież zdobyła również 15 "oczek", a gospodarze cztery.

Na piątkowy mecz na obiekcie im. Alfreda Smoczyka Piotr Baron desygnował do boju duet Damian Ratajczak - Hubert Jabłoński. Ten drugi dopiero na dobrą sprawę wraca do ścigania po kontuzji odniesionej w połowie lipca. - Odczuwam te cztery tygodnie bardzo mocno, bo robię błędy, nie mogę się wjechać w tor i motor. Zobaczymy, ale jestem przygotowany na ligę, cały czas pracujemy też nad sprzętem - powiedział junior na konferencji prasowej.

Sprawdzianem dla Jabłońskiego były ostatnie dwa dni, kiedy to najpierw ścigał się w meczu U-24 Ekstraligi, a następnie w finale Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych. - W środę mi nie wyszło, bo nie zdobyłem punktów, ale w meczu U24 Ekstraligi w Lesznie było ich osiem. Wczoraj nie miałem może dnia, aby wystartować, robiłem błędy - dodał.

Najważniejszą informacją płynącą z ust zawodnika było jednak to, że nie odczuwa on już skutków upadku sprzed miesiąca i nie musi skupiać się również na walce z bólem. Junior zdradził, że jego sprzęt jest właśnie po serwisach i czeka w gotowości na piątkowe spotkanie, które rozpocznie się o godzinie 20:30. Serwis WP SportoweFakty przeprowadzi relację LIVE z tego meczu.

Czytaj także:
Betard Sparta ma talent w zanadrzu
Zengota rośnie jak inflacja

ZOBACZ WIDEO Wbił szpilę prezesowi GKM. Ta sytuacja zniechęca zawodników do transferu?


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×