Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Apator sprawi psikusa Włókniarzowi? "Niepotrzebnie prężą muskuły"

Włókniarz jest teoretycznie w dużo lepszej sytuacji przed rewanżem w walce o brąz. Jednak zdaniem Ryszarda Dołomisiewicza, częstochowianie wcale nie muszą zakończyć tego dwumeczu sukcesem.

Bogumił Burczyk
Bogumił Burczyk
Jack Holder (w kasku żółtym) na czele WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Jack Holder (w kasku żółtym) na czele
Zawodnicy zielona-energia.com Włókniarza w większości zresetowali głowy po niespodziewanym odpadnięciu w półfinale z Moje Bermudy Stalą Gorzów, co poskutkowało całkiem niezłym występem w Toruniu przeciwko For Nature Solutions Apatorowi. W grodzie Kopernika, po ciekawym meczu, padł wynik 46:44 dla gospodarzy. To oznacza, że częstochowianie do złota potrzebują w rewanżu właśnie 46 punktów.

Zespół Roberta Sawiny pozytywnie zaskoczy?

Bardziej sceptyczni kibice i eksperci są jednak zdania, że faworyzowany zespół Lecha Kędziory wcale nie musi zakończyć sezonu z brązową nagrodą pocieszenia. A to dlatego, że historia lubi się powtarzać. W ostatnich latach Włókniarz zasłynął bowiem ze sprawiania kibicom nieprzyjemnych niespodzianek. Zdaniem Ryszarda Dołomisiewicza, tym razem może być podobnie.

- Nowy mecz, to nowa historia. Niby dwa punkty do odrobienia na domowym torze nie są przeszkodą nie do przejścia. Niemniej częstochowianie jak mało kto potrafią kończyć rywalizację na tarczy. W poprzednich latach w klubie zawsze prężono muskuły, a końcowe wyniki były zgoła odmienne. Na przykład brak awansu do play-off. To takie stawianie siebie w roli Goliata, który ostatecznie przegrywa z niedocenianym Dawidem. Obawiam się, że jeśli Apator pojedzie swoje, to teraz może być podobnie - stwierdził Dołomisiewicz.

ZOBACZ WIDEO Zdecydowana pogadanka zawodników Motoru. Lider zdradził jakie słowa padły po meczu w Gorzowie!

- Liderzy Włókniarza dostali zadyszki. W Toruniu zawiedli Madsen i Lindgren, a wynik uratowali Woryna z Miśkowiakiem. Klub bazuje nie na tym, co trzeba, zresztą nie po raz pierwszy. Gdyby nie zwyżka formy wychowanka ROW-u, to Włókniarz wcale nie musiał wygrać dwumeczu z Betard Spartą Wrocław. Na ten zespół nakłada się niepotrzebną presję i potem wychodzi, jak wychodzi. Zarząd powinien chłodzić głowy zawodników, a nie pompować balonik - dodał.

Czas na pokaz siły

Argumentem in plus przemawiającym za Apatorem, jest eksplozja formy Jacka Holdera. Młody Australijczyk ostatnio szaleje na torze. On sam jednak meczu nie wygra. Dołomisiewicz przyznał, że niektórzy zawodnicy zespołu z Torunia będą musieli zaprezentować się lepiej niż na domowym torze, jeżeli marzą o końcowym sukcesie.

- Holder odzyskał formę i niewątpliwie jest w stanie poprowadzić swoją ekipę do brązowego medalu. Dudek ostatnio jeździ trochę słabiej, ale nie jest powiedziane, że ponownie zawiedzie w Częstochowie. Na pewno nie przestraszy się Włókniarza. Z kolei Lambert jeździ wszędzie dobrze i jest pewnym punktem, a z lepszej strony ostatnio pokazuje się także Przedpełski. Według mnie, będzie ciekawie. Fakt, zespół z Częstochowy pojedzie u siebie, ale w tej fazie sezonu to nic nie oznacza, co już udowodniła Stal. Żużlowcy wiedzą, jak gdzie jechać, na tym poziomie trudno się wzajemnie zaskoczyć. Pod Jasną Górą będzie z pewnością ciekawie - podsumował.

Bogumił Burczyk, WP SportoweFakty

Zobacz także:
Zdaniem byłego prezesa, jest największym rozczarowaniem sezonu. "On nie wróci na mistrzowski poziom"
Abramczyk Polonia będzie faworytem do awansu? "Drużynę gwiazd nie zawsze jest łatwo ustawić"

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy For Nature Solutions Apator sprawi niespodziankę i wywalczy brązowy medal?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • DonLemon ACM and CKM Zgłoś komentarz
    Ciekawe gdzie są przykłady tego prężenia muskułów w Częstochowie... Tym się zajmują media i eksperci więc proszę do nich te uwagi kierować panie Dołomisiewicz.
    • krzystyniak to ch... Zgłoś komentarz
      czyli ze co ? druzyna grubassa bez medalu ?
      • Coper 1964 Zgłoś komentarz
        Częstochowa odpadła z Gorzowem. Ale nigdy nie przegrają z piernikami. Najsłabszą drużyną jaka kiedykolwiek była w 4
        • różowe majtki Zgłoś komentarz
          Ja nie idę na olsztyńska nie będę ŚWIACIKA sponsorował w jego mizernym prezesowaniu. Było widać w ostatnim meczu ze Stala.
          • J.A.P Zgłoś komentarz
            Nikt nie pręży muskułów jak Bajerski z Apatorem, przed rewanżem o złoto w 1996r. w Toruniu... wtedy byli spokojni o wynik... uważam, że każda opcja jest możliwa...
            • Asphodell Zgłoś komentarz
              Fajnie, że eksperty w nas wierzą, ale na wyjeździe jedziemy słabo i na brąz szanse mamy marginalne. Cała czwórka musiałaby wznieść się na wyżyny, bo juniorzy zdobędą ten jedyny
              Czytaj całość
              punkt z urzędu o ile oczywiście nie będzie defektu czy wykluczenia. Wg mnie murowanym faworytem są medaliki i nasza wygrana byłaby olbrzymią sensacją.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×