Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prezydent Gorzowa dla SportoweFakty.pl: Struktury klubów muszą być jasne i transparentne!

W Gorzowie doszło do demonstracji kibiców, którzy domagali się równego traktowania gorzowskich klubów. W rozmowie ze SportoweFakty.pl prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak tłumaczy zasady podziału pieniędzy pomiędzy klubami.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
"Nieuczciwej władzy zniszczyć się nie damy" i "Sport w Gorzowie zarzynacie, a na żużel kasę macie" - to tylko niektóre z haseł i transparentów niesionych przez gorzowskich kibiców podczas poniedziałkowej demonstracji przed magistratem. Prezydent Gorzowa uważa, że demonstracja miała na celu zbuntowanie kibiców przeciwko jego osobie. - To jest nakręcanie kibiców przeciwko prezydentowi i to przez kluby, które do tej pory uzyskiwały dotacje na niebotycznie wysokim poziomie. Są to dotacje sięgające miliona i kilku milionów złotych rocznie - jak w przypadku koszykarek. Były lata tłuste, kiedy miasto miało środki finansowe. Te kluby dostawały, jak na przykład piłkarze ręczni, dotacje w wysokości 90 procent budżetu klubu. W przypadku koszykarek były to blisko 3 miliony złotych. I ci panowie przez ten czas nie wykorzystali swojej szansy, jaką była wyższa dotacja z miasta, kiedy były lepsze czasy - powiedział dla SportoweFakty.pl Tadeusz Jędrzejczak.

Zdaniem prezydenta kluby chcą winą za obecną sytuację finansową obarczyć władze miasta. - Kiedy okazało się, że wpływy od sponsorów i sprzedanych biletów nie wystarczą na zapotrzebowanie klubów, to skierowano niechęć kibiców w stronę władz miasta pod hasłem, że kluby są traktowane w nierówny sposób. Jest to nieprawda. Najmniej dotowanym w stosunku do całego budżetu klubem jest właśnie Stal Gorzów, a kiedy dwanaście lat temu startowałem na prezydenta miasta, wszystkie kluby były mniej więcej w tej samej sytuacji. Podobnie jak żużel gorzowski, te kluby były w złej sytuacji. Przez wszystkie lata pomagaliśmy klubom. Dzisiaj kiedy mamy do czynienia z kryzysem finansowym, w budżecie przeznaczyliśmy mniejsze kwoty na dofinansowanie klubów. W związku z tym panowie działacze przysłali kibiców pod hasłem walki o równe traktowanie. Do tej pory, jak dotacje były mniejsze zarówno kwotowo, jak i w wymiarze finansowym, to jakoś tych niepokojów nie było. W związku z tym wnioskuję, że te kluby nie wykazały się należytą aktywnością w czasie, gdy miały większe dotacje. Teraz jak pieniędzy nie ma, to postąpiono jak za czasów komuny - idziemy do władzy i niech władza da. Niestety tak się dzieje, kiedy kluby nie mają innych pomysłów na szukanie sponsorów i sposobów finansowania - wyjaśnił Jędrzejczak.

Prezydent Gorzowa wyjaśnia, że jednym z powodów obcięcia dotacji jest również to, że kluby wcześniej miały problemy z właściwym rozliczeniem otrzymanych pieniędzy. - Znaczna część pieniędzy, która do tych klubów trafiała, była środkami finansowymi, które prowadziły do nieprawidłowości przy rozliczeniu dotacji, o czym ci panowie, którzy wczoraj byli na ulicy, doskonale wiedzą - wyjaśnił prezydent Gorzowa.

Jak się okazuje, władze miasta mają środki finansowe na szkolenie młodzieży. Problem powstaje jedynie w przypadku sportu zawodowego. Prezydent tłumaczy również, że we wtorek Rada Miasta powinna zadecydować o zwiększeniu dotacji dla klubów. - Mamy w budżecie przewidziane środki na szkolenie młodzieży i w tym zakresie nic się nie zmienia. Mieliśmy taką zasadę, że do 30 procent budżetu klubu mogła wynosić dotacja z miasta. To było traktowane wszystkich równo. Przed dwoma laty Rada Miasta pod naciskiem właśnie działaczy, w tym radnych, którzy byli działaczami klubów, dokonała zmiany tej zasady, wprowadzając reguły nieczytelne. To stworzyło taką oto sytuację, że w zeszłym roku miasto Gorzów wydało na dotacje dla klubów blisko 10 milionów złotych. W dobie kryzysu takich pieniędzy nie mamy. Jesteśmy jednak tak dogadani z radnymi, żeby te sumy pieniędzy, które mają iść na sport wyczynowy, zwiększyć. Zapewne taką decyzję Rada Miasta podejmie.

W rozmowie ze SportoweFakty.pl prezes Stali Gorzów był oburzony sposobem demonstrowania niezadowolenia przez kibiców innych klubów, którzy mieli wyraźnie negatywne nastawienie do żużla. Władysław Komarnicki stwierdził, że droga obrana przez kibiców jest niewłaściwa. Prezydent Jędrzejczak poszedł dalej i wyjaśnił, w jaki sposób dochodzi w Gorzowie do budowania antypatii pomiędzy kibicami różnych dyscyplin. - Nie sądzę, aby kibice wybrali taką formę protestu. Proszę mieć świadomość, że w Gorzowie dzieją się takie rzeczy, że na niektórych halach w czasie meczów podjudza się kibiców jednego klubu przeciwko drugiemu klubowi pod hasłem, że żużel jest najgorszy. A powiedzmy sobie szczerze, że jest to nieprawda. Chciałbym, aby każdy działacz w klubie nie brał z tego tytułu pieniędzy tak, jak to się dzieje w żużlu. Chciałbym, aby kluby stworzyły jasną i transparentną strukturę organizacyjną, żeby zbudowały system sponsorowania, dbały o to, aby kibice na ich mecze przychodzili gremialnie i płacili za bilety. Wtedy sytuacja byłaby inna i takie demonstracje nie byłyby potrzebne. To troszeczkę wygląda tak, jakby Messi nie dostał od FC Barcelony należnych pieniędzy, a kibice poszli do mera miasta, żądając dodatkowego wsparcia dla klubu. To zarządy klubów odpowiadają za to co się dzieje w klubie, a nie władze miasta. Doszliśmy w Gorzowie do takiego absurdu, że piłkarze GKP zażądali od prezesa pieniędzy za to, że rozpoczną treningi. Czy my jako władze miasta mamy finansować to, że ktoś chce się bawić w sport zawodowy i wydawać wielkie pieniądze? Tym bardziej, że start naszych koszykarek w rozgrywkach pucharowych zakończył się kompromitacją. A klub otrzymał takie pieniądze, o jakie wnioskował. Proszę nas zrozumieć. To nie jest działanie na zasadzie niechęci do danego klubu. Tylko nie może być tak, że tak samo traktowane są te kluby, które się starają i te, które nie zrobiły nic, aby zbudować odpowiednie struktury - powiedział prezydent Gorzowa.

Stal zdaniem Tadeusza Jędrzejczaka powinna być wzorem dla innych gorzowskich klubów. Prezydent Gorzowa wyjaśnia, w jaki sposób doszło do zbudowania silnego żużlowego klubu. - Stal Gorzów za czasów Władysława Komarnickiego rozpoczynała swoją działalność od tego, że klub był w rozsypce, a na trybunach zasiadało 600 widzów. Władze klubu zobowiązały się jednocześnie do spłaty długu w wysokości 600 tysięcy złotych. Właśnie tyle długu zaciągnęli poprzedni działacze u władz miasta. A dzisiaj inne kluby chciałyby, aby władze miasta pokrywały ich długi. To trochę kłóci się ze sprawiedliwością i transparentnością, na której nam wszystkim podobno zależy. Ja nie jestem przeciwko ani kibicom, ani sportowi, tylko nie możemy traktować klubów w sposób niesprawiedliwy. Jeżeli działacze nie radzą sobie z finansowaniem działalności, to może niech kluby zrezygnują ze spektakularnych transferów. Czy my mamy rozmawiać tylko o pieniądzach? Szkolenie młodzieży schodzi na drugi plan. Oprócz pieniędzy trzeba rozmawiać również o celach sportowych, szkoleniu młodzieży i tak dalej. A mam wrażenie, że niektórzy o tych sprawach zapominają - zakończył Tadeusz Jędrzejczak.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (64):

  • Gorzowiak Zgłoś komentarz
    I bardzo dobrze, nie powinni dostac ani grosza!
    • gorzow nns Zgłoś komentarz
      a czym sie tak niby stilon zasluzyl w gorzowie niczym oczywiscie chodzi o pilke nie o firme wiec czekam na konkrety
      • cronos Zgłoś komentarz
        Stilonowcy - powiem krótko, Komar skupił ponad setkę drobnych sponsorów, co wpłacają co miesiąc drobne kwoty od 100 do kilku tysięcy złotych. Co stoi na przeszkodzie , by prezes klubu
        Czytaj całość
        piłkarskiego uczynił podobnie? I jeszcze jedno, nie żebym miał coś do narodowcowców, ale jak słyszę, że "ambitny idol Hitlera" idzie na mecz GKP, bo trzeba zadyme zrobić, to mnie krew zalewa.
        • kazz Zgłoś komentarz
          Wybraliście takiego prezydenta to się męczcie następne cztery lata , a napewno nic sie nie zmieni bo to koleś Wladka i Golloba,
          • do fan Zgłoś komentarz
            buhaha, wierni kibice tylko na Stilonie??? no to pojechales, przypomnij sobie ilu kibicow chodzilo na Stilon zanim wszedl do I ligi, teraz popatrz ilu sie narobilo, jaki przedzial wiekowy jest
            Czytaj całość
            na Stilonie 16-19? Wiekszoc kibicuje klubowie od 1-3 lat! Wiernych kibicow to Stilon ma moze z 200! Na Stal zawsze chodzilo po kilka tysiecy. Zobacz co sie dzialo na meczach Ostrowem jeszcze w I lidze. Teraz porownaj ceny biletow i prosze Cie pomysl zanim cos napiszesz nastepnym razem!!!
            • misiek Gorzow Zgłoś komentarz
              """Druga sprawa, pamiętacie jak wyszła koncepcja przebudowy stadionu na myśliborskiej, na stadion piłkarsko-żużlowy? Krzyczeliście wtedy żółtki na śląską.Mielibyśmy wspólny ładny
              Czytaj całość
              stadion.Pytam się, do nas macie pretensję""" Brawo Strecel piekne i prawdziwe slowa.Pamietam koncepcje rozbudowy stadionu na zuzlowo- pilkarski i tak bylo.Teraz to niech sobie sami radza.Cwaniacy z Mysliborskiej.Skonczyl;a sie krowa dojna zwana miastem.Niech rusza te lyse karki w kapturach i poszukuja sponsorow,ale kto z nimi zechce rozmawiac.Mojego kolegi synowi to szalik zabrali gdy ten szedl na mecz Stali.Pomijam fakt ze dziecko mialo 14 lat.Pilka nozna w Gorzowie to wstyd i chanba dzieki kibicom ktorzy tak dumnie protestowali
              • Andrzej Zgłoś komentarz
                U nas w firmie są aktualnie sprzedawane karnety na Stal. Ludzie "stali" w długiej kolejce aby je kupić. A gdy były bilety na Stilon to jakoś chętnych nie widziałem, a nawet o takich nie
                Czytaj całość
                słyszałem. Tak więc to o czymś świadczy. Pozdrowienia dla prawdziwych kibiców Stilonu.
                • Stercel Zgłoś komentarz
                  Stilonowcy:)Wiecie dlaczego nie macie kasy? To proste zapłaćcie za bilet30-40 zł. tak jak na żużel, i przyjdźcie na mecz w sile 9-10tys, to da wam 300tys na mecz x17 meczy da wam 5 mln do
                  Czytaj całość
                  budżetu i extra ligę. Tylko nie mówcie że takie bilety to za drogo jak na I ligę, bo tym odpowiecie sobie że jaka gra takie pieniądze. Ale jeżeli tak bardzo kochacie swój klub to trzeba go wspomagać. Ja kocham swój klub to płacę 3 dychy. Nie próbujcie się tłumaczyć że10tys ludzi się tam nie pomieści.Po awansie w 1978r do drugiej ligi przychodziło 9tys luda, wiem bo miałem karnet na mecze.Nie chodzę teraz między innymi dzięki obecnym "kibicom". Druga sprawa, pamiętacie jak wyszła koncepcja przebudowy stadionu na myśliborskiej, na stadion piłkarsko-żużlowy? Krzyczeliście wtedy żółtki na śląską.Mielibyśmy wspólny ładny stadion.Pytam się, do nas macie pretensję?
                  • Burczymucha Zgłoś komentarz
                    Panowie "Stiloniacy" Wasz czas się skończył, zabierzcie się do porządnej pracy (np. przy rozbudowie nowego stadionu w Gorzowie)- ulicę chyba znacie;)) zabierzcie się także za siebie
                    Czytaj całość
                    najpierw, działaczy, prezesów, trenerów 2-giej klasy, członków, kierowców prezesów, zaopatrzeniowców, kierowców zaopatrzeniowców, sekretarki, kirowców sekretarek i co tam jeszcze w "klubie" ciekawego macie. A jak już zdobędziecie Mistrzostwo Polski to usiądziemy do stołu i pogadamy jak równy z równym.... to tyle na dzisiaj... A jak wam się to juz znudzi zawsze możecie kupić sobie karnet na niesamowite widowiska na Śląskiej;))
                    • wujek samo zło Zgłoś komentarz
                      Dajcie spokój z żużlem 20mln zł wtapiają rocznie w gorzowie po to żeby za wszelką cenę mieć podium a 2 z rzędu sezon jest 6 miejsce, Kolejny sezon to samo a historia lubi się
                      Czytaj całość
                      powtarzać, pompujcie dalej ten balon!;)
                      • rodriguez Zgłoś komentarz
                        Do wszystkich Stalowców: ciekawy wpis, warto przyjrzeć się temu. Jakoś dziwnie wszystko zaczyna układać się w całość. Gratuluję odwagi kolego. Ps. W ZG na koszu krzyczą Za-STAL ;)
                        • fan Zgłoś komentarz
                          jestem za kibicami Stilonu! bo się liczą kibice! A ci wierni są tylko na piłce nożnej. Pozdrowienia dla was w walce! Jazda z tymi kibicami sukcesu, walczcie o swoje!
                          • ja Zgłoś komentarz
                            hehe a nie mowilem hehe
                            Zobacz więcej komentarzy (51)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×