KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Naszym zdaniem: Dla kogo derby?

Są jak święte wojny. Można przegrać ligę, ale przegrać z sąsiadem zza miedzy to rzecz niedopuszczalna. Mowa o pojedynkach derbowych w Speedway Ekstralidze. W sezonie 2012 szykują nam się trzy poważne starcia derbowe. Do derbów Ziemi Lubuskiej i południa powracają derby Kujawsko - Pomorskie. Kto z nich wyjdzie zwycięsko, przynajmniej do meczu rewanżowego może z góry spoglądać na rywala ze swojego regionu.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik

Zdecydowanie najsłynniejsze i najbardziej elektryzujące kibiców w obu miastach są żużlowe derby Ziemi Lubuskiej. Nie tylko fani z Gorzowa i Zielonej Góry na czerwono zaznaczają w kalendarzu dzień, w którym dochodzi do "świętej wojny". Również kibice speedway’a z innym polskich miast ze sporym zaciekawieniem spoglądają na derbowe pojedynki gorzowian i zielonogórzan. W poprzednim sezonie w rundzie zasadniczej obie ekipy podzieliły się zwycięstwami. W Gorzowie Caelum Stal wygrała 56:33, ale wówczas nie wynik, a dramat Rafała Dobruckiego wyszedł na pierwszy plan derbowej rywalizacji. W rewanżu 50:40 wygrał Falubaz. Do powtórki doszło w półfinale play-off, kiedy to w Gorzowie mecz storpedowała pogoda. Derby zakończono przy stanie 27:19 dla gospodarzy. W rewanżu decydującym o miejscu w finale, Falubaz wygrał w Zielonej Górze z odwiecznym rywalem 54:36, awansując do decydującej batalii o złoto. Niby więc w meczach remis 2:2 w całym sezonie, ale w ostatecznym rozrachunku to zielonogórzanie weszli do finału kosztem gorzowian i zdobyli później złoto.

W tym sezonie ponownie derby Ziemi Lubuskiej zapowiadają się arcyciekawie. Teoretycznie oba zespoły nieco się osłabiły. W Falubazie nie ma już Grega Hancocka oraz trenera Marka Cieślaka, którego zastąpi Rafał Dobrucki. Dla niego będą to pierwsze derby w nowej roli. Ciekawe, jak się w niej sprawdzi. Lukę po mistrzu świata w Falubazie będzie starał się wypełnić Rune Holta. Nawet jeśli z nadgarstkami będzie już wszystko w porządku, to jednak Norweg z polskim paszportem, nie jest tej klasy jeźdźcem, co Amerykanin. W ekipie Falubazu jest także kilka zagadek. Jak spiszą się Krzysztof Jabłoński i Łukasz Jankowski, a przede wszystkim, jaką formę zaprezentuje chyba największy kameleon Falubazu Joonas Davidsson, który przecież potrafi jeździć wyśmienicie, ale także kompletnie zawalić spotkanie.

Z kolei w zespole z Gorzowa także doszło do roszad. Z uwagi na przepisy, zespół musiał opuścić Nicki Pedersen, który ostatnio już tak nie błyszczał. Jest więc większa szansa, że Duńczyka z powodzeniem zastąpi Krzysztof Kasprzak, za którego przecież ręczył sam Tomasz Gollob. Niektórzy powątpiewają w "zbawczą" rolę Golloba w karierze Kasprzaka, ale ja obstawiam, że "Kasper" powróci do dobrej formy i będzie punktował nie tylko w lidze, ale także w reprezentacji Polski w Drużynowym Pucharze Świata. W derby stawiam na remis. Każda z drużyn wygra na swoim torze. Ze wskazaniem na punkt bonusowy dla gorzowian.

Na południu derby w tym sezonie zapowiadają się wyjątkowo ciekawie. W poprzednim sezonie obie ekipy podzieliły się zwycięstwami. Rzeszowianie wygrali u siebie 50:40, a tarnowianie zrewanżowali się z nawiązką 55:35. Tej zimy zdecydowanie największe transfery poczynił zespół z Tarnowa, do którego wrócił Janusz Kołodziej. Hitem transferowym są przede wszystkim przejścia do Tauronu dwóch mistrzów świata - seniorów Grega Hancocka i juniorów - Macieja Janowskiego. Do tego dodajmy Kacpra Gomólskiego i… Dawida Lamparta, który do tej pory w derbach ścigał się po drogiej stronie barykady, czyli w Rzeszowie. Jeśli Marek Cieślak poukłada te wszystkie klocki, tarnowianie będą nie tylko faworytem obu pojedynków derbowych w Małopolsce, ale także jednym z kandydatów do głównych trofeów w sezonie 2012.  

PGE Marma Rzeszów nie zrobiła tak spektakularnych ruchów jak jej rywal z Tarnowa, ale pozyskanie Grzegorza Walaska to też jeden z najciekawszych transferów tej zimy. Na papierze Joonas Kylmaekorpi, Lee Richardson czy Maciej Kuciapa nie stanowią takiej siły uderzeniowej jak Kołodziej czy Hancock, ale już przecież z zawodnikami pokroju Madsena, Vaculika czy Lamparta mogą z powodzeniem rywalizować. Losy pojedynków derbowych będą więc zależały od postawy tzw. drugiej linii. Ta rzeszowska musi spisać się lepiej od tarnowskiej, by PGE Marma mogła myśleć o triumfie nad Tauronem. Teoretycznie bowiem rzeszowianie mają zdecydowanie słabszych juniorów od Tarnowa i jeśli mają kimś nadrabiać te straty, to jedynie drugą linią. Pojedynki liderów Crumpa z Hancockiem będą pewnie ozdobą obu derbowych meczów, w których mimo wszystko stawiam na 2:0 dla ekipy Marka Cieślaka.   

Po rocznej przerwie do kalendarza Speedway Ekstraligi wracają derby Pomorza i Kujaw. Beniaminek z Bydgoszczy ma ciekawy skład, aczkolwiek niewielu go zalicza do faworytów na sezon 2012. Będzie to raczej drużyna na środek tabeli, która może pokusić się o sprawienie jakiejś niespodzianki z faworyzowanym rywalem na własnym torze. Bydgoszczanie mają w swoim składzie kilku walczaków. Emila Sajfutdinowa reklamować specjalnie nie trzeba. Jeśli do tego dodamy Artioma Łagutę i Krzysztofa Buczkowskiego, jawi nam się młody, ambitny i waleczny zespół. Pytanie tylko, czy poradzi on sobie w konfrontacji z wyglądającymi lepiej - przynajmniej na papierze - toruńskimi Aniołami? Czwarty zespół poprzedniego sezonu ma skład oparty na Australijczykach i własnych wychowankach. Do grodu Kopernika powrócił Darcy Ward, odeszli natomiast Rune Holta i Michael Jepsen Jensen. Siła Unibaksu jest więc porównywalna z poprzednim sezonem. Na MotoArenie torunianie powinni być górą w derbach. W Bydgoszczy to jednak Polonia może pokusić się o zwycięstwo, choć bilans w dwumeczu powinien być korzystny dla Unibaksu.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (93)
  • brak podpisu Zgłoś komentarz
    Największą popularnością cieszą się DERBY LUBUSKIE. Reszta to tania imitacja. Kluby same sobie nakręcają derby żeby cokolwiek się o ich drużynach mówiło. Toruń- Bydgoszcz? Co to za
    Czytaj całość
    derby gdzie pomiędzy tymi drużynami jest kilka klas różnicy i 2000 kibiców na trybunie? O Jakimś tam Tarnowie i nie mającym nic do powiedzenia Rzeszowie nie będę nawet pisał bo szkoda mi czasu na te ochłapy polskiej ligi...
    • Waikiki Zgłoś komentarz
      Widzę tu wiele przekomarzań które derby są lepsze: czy lubuskie czy kujawsko-pomorskie. Powiem tak: w ostatnich latach bez wątpienia są to derby lubuskie. Owszem - w latach 90-tych
      Czytaj całość
      rywalizacja Bydgoszczy z Toruniem była bardziej prestiżowa i ciekawsza, mimo iż derby lubuskie również miały swój wysoki poziom. Co mam na myśli pisząc "lepsze"? Liczbę kibiców na stadionie, procent zapełnienia stadionu, klasę i poziom drużyn, poziom widowiska na torze jak i na trybunach, zaciętość rywalizacji na torze oraz skalę emocji towarzyszącą pojedynkom derbowym. Dodać do tego można również poziom zainteresowania derbami poza regionem rywalizujących klubów. Dlatego obecnie uważam te lubuskie za lepsze. Jednak oddaję rację, że te z lat 90-tych na Kujawach i Pomorzu były naprawdę niesamowite. Niestety to już minęło... Ale zawsze może wrócić. Ale o to powinni się postarać mieszkańcy woj. Kujawsko-Pomorskiego. A co będzie w obecnym roku? To się okaże.. Ja zakładam, że nadal Lubuskie będzie przewodzić. Świadczy o tym frekwencja na obu lubuskich stadionach, silne składy obu lubuskich ekip i pamięć o super derbach z ostatniego roku. Ale mogę się mylić... Pozdrawiam fanów żużla.
      • 1984BKS Zgłoś komentarz
        Dla mnie derby nie ważne w jakim województwie stracił na randze od kiedy dla dziennikarzy, kibiców , ważniejsze od rywalizacji na torze stały się oprawy. Dla mnie derby kojarzyły się ze
        Czytaj całość
        spontanicznymi wypadami nie zależnie od pozycji w tabeli ze zdartym gardłem. Za drużyną która potrafiła podziekowac spontanicznie kibicom za doping. Teraz wygląda to tak zawodnicy idą pomachac po meczu bo kibice nie przyjdą na następny mecz i nie zostawią pieniędzy w kasie. Kibice zamiast dopingowac swój zespół wyprzedzają się w tym kto bardziej komuś dokuczy . Derbów już nie ma jest komercja !!!(P)ozdrawiam lata 90-siąte już nie wrócą.
        • Penhal Zgłoś komentarz
          Derby?Pomorza czy Lubuskie?Od 1976 roku czyli od czasu jak w ekstra znalazł się Apator[36 sezonów]Podzieliłem to na 4 dekady równo po 9 sezonów.W pierwszej dekadzie a był to okres złotej
          Czytaj całość
          Stali Gorzów[przez 8 lat na podium raz 4 mc]Druzyny z Lubuskiego zdobyły w tym okresie 6 DMP [4 Stal 2 Falubaz]przy tylko jednym brązie Apatora.Punktując zajęte miejsca w lidze jak w żużlu.Punktacja za ten okres 37-17 dla Lubuszan.Druga 9-cio latka Lubuszanie 2 DMP Pomorzanie 3 DMP punktacja 22-32 Warto zauważyć ze pierwsze 4 miejsca w lidze [92r] zajęły Nasze druzyny.Trzecia 9[lata1994-2002] trzy spadki Falubazu dała 0 DMP Pomorze 5 DMP.Punktacja miejsc 14-40.Warto zaznaczyć że najlepsza w lidze Polonia[po zasadniczej]na wskutek pamiętnego Złotego kasku nie zdobyła nawet medalu.Ostatnia 4 tzw.dekada przyniosła lubuskiemu 2DMP,duetowi z Pomorza 2 DMP punktacja miejsc 20-33[raz obie Lubuskie poza ekstra[2006].W tym okresie zdobyły po 10 DMP.Powstały tzw.Play-offy przez co większą stratę poniosły drużyny z Pomorza wygrywając 5x zasadniczą [2x Polonia 3x Apator]nie zdobyły złota.Drużyną z Lubuskiego to się nie zdarzyło,więcej dwukrotnie Falubaz drugi po zasadniczej zdobył 2x mistrza raz tej sztuki z drugiego miejsca dokonał Apator.Bilans miejsc 93-122 dla żużlowców z Pomorza.To taka garść statystyki.Pozdrawiam
          • PEREZ-APATOR Zgłoś komentarz
            siema wszystkim! to pewnie nie obiektywne spojrzenie ale pisanie o derbach lubuskich jako najwazniejszych derbach w polsce?!?! jest nie na miejscu! jak redaktor poczytal by historie derbow
            Czytaj całość
            Apator- Polonia to mysle ze zmienilby zdanie! pozdro 600
            • Penhal Zgłoś komentarz
              M-cz SG.Od 1976 Derby Pomorza nie odbyły się 2x[2008,2011]Derby Lubuskie nie odbyły się[2007,2006-obie lubuskie poza ekstra,2005,2004,2003,2002,2000,1999,1995,1977]czyli 10 razy.Jutro kolego
              Czytaj całość
              podam Ci ciekawszą statystykę.Pozdrawiam
              • POLONIA Zgłoś komentarz
                Każdy prawdziwi kibic żużla który interesuje się tym sportem wie że największymi derbami są Derby Pomorza. Lubuskie są tak naprawdę od kilku lat. A za czasów Golloba to na bydgoskim
                Czytaj całość
                stadionie nie było gdzie palca wcisnąć, nadkomplety widzów. Teraz te ostatnie Derby były trochę słabsze, ale reszta to najlepsze w Polsce
                • przemek87 Zgłoś komentarz
                  dokładnie, najlepsze są tylko lubuskie, do wielkich emocji sportowych dochodzą też emocje poza stadionowe
                  • KuCyk Zgłoś komentarz
                    Wszystkie derby sa najlepsze xD
                    • zmielony Zgłoś komentarz
                      jak derby to tylko pomorza!
                      • Penhal Zgłoś komentarz
                        Ja byłem wczoraj na Lodowej Gali.
                        • M-cz SG Zgłoś komentarz
                          jestem akurat raz w miesiacu w Toruniu i to z falubazem obok i kto wie czy na ktorys z meczow z obojga meczow sie niezkusimy jesli bedzie podrodze
                          • Penhal Zgłoś komentarz
                            Jeszcze będzie dobrze.Miło było po dyskutować.Zapraszam do Bydgoszczy czy Torunia wtedy ma się pełen obraz.Pozdrawioam
                            Zobacz więcej komentarzy (57)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×