KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rosjanie w finale DPŚ! Polacy pojadą w barażu

Polskiej reprezentacji zabrakło niewiele, aby bezpośrednio z bydgoskiego półfinału awansować do finału Drużynowego Pucharu Świata. Ta sztuka udała się Rosjanom.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch

Po kilku latach przerwy żużel rangi mistrzowskiej wrócił na obiekt przy ulicy Sportowej w Bydgoszczy. W upalny sobotni wieczór na trybunach oczekiwano rozpoczęcia żużlowego mundialu, który potrwa tydzień. W przeciwieństwie do poprzednich sezonów tym razem reprezentacja Polski nie jest stawiana w roli zdecydowanego faworyta całego Drużynowego Pucharu Świata. Biało-czerwona husaria przetrzebiona kontuzjami postanowiła jednak łatwo nie oddawać zwycięstw. Tego dnia przyszło nam obserwować bardzo wyrównane zawody.

Turniej dobrze rozpoczął się dla Polaków. W inaugurującym wyścigu zdecydowanie wygrał Tomasz Gollob. W kolejnym wyścigu niezłym startem popisał się Grzegorz Walasek, jednak na pierwszym wirażu popełnił błąd, który kosztował go stratę cennego prowadzenia. Ostatecznie Walasek do mety dojechał trzeci. Zdecydowanie najciekawszym wyścigiem pierwszej serii była odsłona trzecia. Co prawda reprezentacja Polski nie powiększyła w tym biegu swojej zdobyczy punktowej, jednak wyprzedzanek było, co nie miara. Było to zasługą wszystkich żużlowców biorących w nim udział. Na koniec pierwszej serii Piotr Protasiewicz pokazał, że jest bardzo szybki, jednak bezskutecznie gonił Emila Sajfutdinowa. Dzięki zwycięstwu lokalnego lidera Polonii Bydgoszcz w czwartej gonitwie Rosjanie znaleźli się na prowadzeniu z 7. oczkami na koncie.

Sytuacja Polski skomplikowała się w drugiej serii startów. Ewidentnie tylko Tomasz Gollob nie miał problemów, aby skutecznie rywalizować z przeciwnikami. Dużo pecha miał Grzegorz Walasek, który walczył o dwa oczka, jednak ostatecznie w ferworze walki upadł na tor i nie powiększył dorobku naszej reprezentacji. Okazało się, że Walasek miał problemy sprzętowe. W drugiej serii startów doszło również do ogromnej kraksy. W efekcie tzw. domina na torze znalazło się aż trzech zawodników, w tym Maciej Janowski, jednak na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Z kolei Rosjanie potwierdzili swoje wielkie aspiracje tego dnia i po ośmiu odsłonach wciąż obejmowali prowadzenie.

Problemy Grzegorza Walaska trwały także w trzeciej serii startów. Wtedy to zawodnik PGE Marmy Rzeszów zanotował defekt na trzeciej pozycji na ostatnim wirażu w dwunastej odsłonie dnia. Wcześniej powody do radości polskim fanom dał przede wszystkim Maciej Janowski, który jako pierwszy zdołał pokonać bardzo szybkiego Nielsa Kristiana Iversena. Niestety hegemonię zwycięstw przerwał również Tomasz Gollob, który niespodziewanie uległ Mikkel B. Jensenowi. Polak wdał się w pojedynek z Grigorijem Łagutą , który kosztował go brak możliwości dogonienia młodego Duńczyka. Była to udana seria dla Duńczyków, którzy wysforowali się na czoło stawki przed Rosjan.

W przedostatniej serii startów Amerykanie i Rosjanie wykorzystali możliwość zdobycia podwójnej ilości punktów w danej odsłonie, czyli skorzystali z Jokera. Spowodowało to, iż punktowo Polacy, Rosjanie i Duńczycy bardzo się zbliżyli i na cztery biegu przed końcem turnieju trudno było wyrokować, kto ostatecznie będzie cieszyć się z końcowego sukcesu.

Na wieńczące sobotnie zmagania cztery biegi dzięki nowemu systemowi rozgrywania Drużynowego Pucharu Świata po raz pierwszy mieliśmy do czynienia z odsłonami nominowanymi. W związku z tym zmysł taktyczny selekcjonera danej reprezentacji i decyzje, jakie podjął, były bardzo istotne. Nie zaczęło się dobrze dla Polski, gdyż Grzegorz Walasek przyjechał daleko z tyłu. Na domiar złego wygrał Artiom Łaguta, a drugi był Mikkel B. Jensen. Rywale uciekli biało-czerwonym. Polskie nadzieje przedłużył w kolejnym wyścigu Piotr Protasiewicz, który zwyciężył. Następnie pierwszy do mety dojechał Maciej Janowski, który wykorzystał potworny błąd Grigorija Łaguty. Swoją drogą sympatyczny "Grisza" indywidualnie nie zaliczy bydgoskiego półfinału do udanych.

Ostatecznie to ostatni wyścig dnia przyniósł rozstrzygnięcia. Tomasz Gollob pojechał w nim wyśmienicie, pięknie i zaprezentował cały swój kunszt. Nie poradził sobie jednak ze wszystkimi napierającymi rywalami. Uległ jedynie Gregowi Hancockowi. Trzeci do mety dojechał jednak Emil Sajfutdinow, który tym samym wprowadził Rosjan do finału Drużynowego Pucharu Świata.

Wyniki:

I. Rosja (kaski czerwone) - 35
1.
Emil Sajfutdinow - 16 (3,3,3,6,1)
2. Grigorij Łaguta - 6 (2,2,1,0,1)
3.
Artiom Łaguta - 7 (2,1,0,1,3)
4.
Roman Povazhny - 6 (0,2,1,1,2)

II. Polska (kaski niebieskie) - 34
1.
Tomasz Gollob - 12 (3,3,2,2,2)
2. Grzegorz Walasek - 2 (1,u,d,1,0)
3.
Piotr Protasiewicz - 9 (2,1,1,2,3)
4.
Maciej Janowski - 11 (0,2,3,3,3)

III. Dania (kaski żółte) - 33
1.
Niels Kristian Iversen - 10 (3,3,2,0,2)
2. Leon Madsen - 8 (1,0,3,3,1)
3.
Michael Jepsen Jensen - 8 (1,2,2,3,0)
4.
Mikkel B. Jensen - 7 (1,1,3,0,2)

IV. USA (kaski białe) - 23
1.
Greg Hancock - 16 (3,3,2,4,1,3)
2. Billy Hamill - 2 (0,0,0,2,0)
3.
Ryan Fisher - 2 (0,1,0,0,1)
4.
Ricky Wells - 3 (2,0,1,-,0)

Bieg po biegu:
1.
Gollob, Wells, Madsen, Povazhny
2.
Iversen, A.Łaguta, Walasek, Fisher
3.
Hancock, G.Łaguta, M.J.Jensen, Janowski
4.
Sajfutdinow, Protasiewicz, M.B.Jensen, Hamill
5.
Hancock, Povazhny, M.B.Jensen, Walasek (u)
6.
Gollob, M.J.Jensen, A.Łaguta, Hamill
7.
Iversen, G.Łaguta, Protasiewicz, Wells
8.
Sajfutdinow, Janowski, Fisher, Madsen
9.
Janowski, Iversen, Povazhny, Hamill
10.
Madsen, Hancock, Protasiewicz, A.Łaguta
11.
M.B.Jensen, Gollob, G.Łaguta, Fisher
12.
Sajfutdinow, M.J.Jensen, Wells, Walasek (d/3)
13.
Janowski, Hancock!, A.Łaguta, M.B.Jensen
14.
M.J.Jensen, Protasiewicz, Povazhny, Fisher
15.
Madsen, Hamill, Walasek, G.Łaguta
16.
Sajfutdinow!, Gollob, Hancock, Iversen
17.
A.Łaguta, M.B.Jensen, Fisher, Walasek
18.
Protasiewicz, Povazhny, Madsen, Hamill
19.
Janowski, Iversen, G.Łaguta, Wells
20.
Hancock, Gollob, Sajfutdinow, M.J.Jensen

Sędzia: Jim Lawrence (Wielka Brytania)
Widzów: 9 000.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna
Komentarze (690)
  • Wanda_Rcj Zgłoś komentarz
    Nie wiadomo jak by było, nie jechał i trudno. Jutro się okaże czy wejdziemy czy też nie Dania jest jak najbardziej do objechania.
    • TOM BKS BKS BKS Zgłoś komentarz
      na zawody chodzę, bo mi się tak podoba plebsie. Kocham speedway i tyle. Chodzi o to, że w innych drużynach jak komuś nie wyjdzie to robi 6-7pkt. , a nie 2pkt. jak Walasek. To jest totalna
      Czytaj całość
      klapa tego żużlowca. "Buczek" by zrobił 8pkt. i awans pewny by był. A więc... oddaj za bilet Walasek oddaj za bilet... :)
      • Penhal Zgłoś komentarz
        Do Nilno.Ty oglądałeś zawody?To proponuję np. 20 bieg oglądać do skutku.Ty chyba za długo oglądasz 2 ligę.Tor zrobiony pod Golloba ha ha a moze pod Emila ,Hancocka,Czy Jespera Jensena a
        Czytaj całość
        moze Iversena? Zastanów się trochę.
        • MrJerry Zgłoś komentarz
          Porazka jednym punktem boli... Zlosliwosc rzeczy martwych,szkoda ze Walasek mial problemy sprzetowe...
          • LeJeK Zgłoś komentarz
            a ja wam powiem ze gdyby jechał R.Kościecha to bylibysmy w finale!
            • TOM BKS BKS BKS Zgłoś komentarz
              Powiem tylko tyle - Walasek to dno totalne. Pojechał jak adept szkółki żużlowej. Byłem na stadionie to widziałem. Gdzie jest "Buczek" panie Cieślak??? P.s Oddaj za bilet Walasek oddaj za
              Czytaj całość
              bilet... ;(
              • normalny byk Zgłoś komentarz
                Proszę tu nie porownywć Marka do Smudy . bo S,mudzie przez gardło by nie przeszło "To moja wina" On nie jest zdolny do szczerości .Marek głowa do góry . Gdybyście wygrali nikt nic nie
                Czytaj całość
                mówi zabrakło punktów i już się Znawcy wymądrzają .
                • M70 Zgłoś komentarz
                  Marną mam satysfakcję, ale przed zawodami pisałem, że Rosjanie mogą to wygrać i niestety sprawdziło się. Emil pojechała na swoim poziomie a pozostali dorzucili punkty, a nam w barażu
                  Czytaj całość
                  będzie ciężko.
                  • Bradoc Zgłoś komentarz
                    jeszcze mają okazje sie poprawic!!!
                    • frugo Zgłoś komentarz
                      Można by powiedzieć ,,Mądry Polak po szkodzie". O co Wam chodzi? Cieślak wybrał skład bo taki był jak widać najodpowiedniejszy. Gollob musi być bo to nasz kapitan i nawet jak ma
                      Czytaj całość
                      słabszy okres potrafi się przełamać w takich zawodach i nie zawieźć. Janowski jeździ świetnie to fakt i potwierdził że to miejsce w składzie mu się należało. Walasek pojechał dlatego, że w ligach i indywidualnych się b. dobrze spisuje, a w zawodach tej rangi już nie pierwszy raz się spalił, więc decyzja o odsunięciu go od kadry wydaje się być słuszna. Czwartym miał być Kołodziej, ale ze względu na kontuzję pojechał PePe. Co do Buczka to od tego były treningi, na których był obecny i miał dobrą okazję, by się dobrze pokazać i powalczyć może o miejsce w składzie. Gdyby jeździł tak super to na pewno by Cieślak go wpuścił. Polecam trochę pomyśleć na przyszłość.
                      • Erlus Zgłoś komentarz
                        Powinniście się cieszyć jak w tegorocznym finale wywalczymy brąz, i oby chociaż taki medal
                        • Big Lebowski Zgłoś komentarz
                          Regulamin powinien dopuszczać zawodnika rezerwowego.To się kiedyś sprawdzało.I pewnie wczoraj Buczek wyjaśnił by sprawę.Hipotetycznie gdyby ktoś został sfaulowany i był niezdolny do
                          Czytaj całość
                          jazdy to w "nagrodę" osłabił by drużynę.Jak zwykle zmienią regulamin dopiero gdy do takiej sytuacji dojdzie.Szkoda tylko,że ktoś będzie musiał być królikiem doświadczalnym.Zawody były b. ciekawe.Porażka Polaków to dla mnie sensacja.Spodobała mi się wypowiedź Cieślaka,że to jego wina.Myślę że przydałoby się więcej polotu i odwagi w powoływaniu do kadry.Aż się prosiło puścić szalejącego na swoim torze Buczka!Za Protasa widziałbym Pawlickiego.Ciężko będzie w barażu.
                          • Tomasz Jacek Zgłoś komentarz
                            Dla mnie baraż to porażka..... z niego nie wyjdziemy do finału. Tak naprawdę będzie walka o jedno miejsce, bo w jakimkolwiek przypadku albo Dania albo Australia(zależy od wyniku
                            Czytaj całość
                            półfinału) już ma jedno promujące do finału miejsce.
                            Zobacz więcej komentarzy (258)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×