KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Alun Rossiter: W głupi sposób pogubiliśmy punkty

W pierwszym meczu finałowym Elite League Swindon Robins pokonało u siebie Poole Pirates 51:44. W spotkaniu rewanżowym Rudziki będą zatem bronić 7-punktowej zaliczki.

Mateusz Kędzierski
Mateusz Kędzierski

Pierwsza część poniedziałkowego meczu znacząco różniła się od drugiej. Po dziewięciu wyścigach gospodarze wypracowali sobie sporą przewagę i prowadzili z przyjezdnymi 36:18. Końcówka należała jednak do gości, którzy dwukrotnie zdobyli 6 "oczek" korzystając z tzw. "jokera".

Liderem przyjezdnych był Darcy Ward, który poza nieudanym pierwszym biegiem, w którym uderzył w dmuchaną bandę, w kolejnych gonitwach był niepokonany. Wśród gospodarzy najlepiej pojechał Hans Andersen, zdobywca 11 punktów i bonusa.

- Myślę, że możemy się czuć trochę rozczarowani, bo w dość głupi sposób oddaliśmy kilka punktów gościom. Początek był dla nas bardzo dobry i powinniśmy byli utrzymać tą przewagę. Jednak zwycięstwo to zwycięstwo - powiedział na łamach speedwaygb.co Alun Rossiter - szef Swindon Robins.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedwaygb.co
Komentarze (3)
  • Zielonogórzanka Zgłoś komentarz
    Piraci chyba wygrają. Są u siebie no i mają Holdera, Warda i Krzyśka. Chociaż trzymam kciuki za Rudzikami.
    • M70 Zgłoś komentarz
      Swindon nie jest bez szans na obronienie tych 7 pkt. "Wielka Trójka" z Pool swoje zrobi ale każdy z nich nie ma praktycznie marginesu błędu. Muszą wygrywać w 100% swoje biegi i modlić
      Czytaj całość
      się aby Kling, Masters coś ugrali. Swindon jako równiejszy zespół ma możliwość jechania na remisy. A każda wygrana nad Wardem, Holderem czy Kasprzakiem to będzie ogromny bonus. Wyraźnie brakuje Pool tego czwartego, który byłby w stanie stworzyć przewagę punktową. Zapowiada się ciekawe widowisko!!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×