WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Małe doświadczenie Stali w Gnieźnie

Zawodnicy Stali Gorzów nie mieli w ostatnich latach zbyt wielu okazji do startów na torze gnieźnieńskiej ekipy, której siłę sprawdzą już w niedzielę.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły

Drużyna Lechmy Startu Gniezno notuje właśnie pierwszy od wielu lat sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Zawodnicy na co dzień ścigający się w Ekstralidze nie mieli więc zbyt wielu szans na to, aby sprawdzić się w Gnieźnie podczas rozgrywek ligowych. Żużlowcy Stali Gorzów przed niedzielnym arcyważnym spotkaniem mają więc twardy orzech do zgryzienia. Być może pomocne okażą się wskazówki tych teoretycznie najsłabszych, czyli Pawła Hliba i Łukasza Jankowskiego. Spore doświadczenie z gnieźnieńskiego toru ma również trener gorzowian, Piotr Paluch.

Dla lidera Stali, Nielsa Kristiana Iversena, który ostatnio notuje zniżkę formy, mecz w Gnieźnie będzie ligowym debiutem na tym torze. PUK od wielu lat ściga się w Ekstralidze, a podczas jedynego sezonu na zapleczu - w 2005 roku w barwach RKM-u Rybnik - ekipa z Gniezna dopiero odradzała się w najniższej lidze. Iversen nie wystąpił też w przedsezonowym sparingu swojej drużyny na gnieźnieńskim owalu, ani nie miał okazji występować w mocniej obsadzonych turniejach. Forma Duńczyka w niedzielnym meczu jest więc ogromną niewiadomą.

Także Krzysztofa Kasprzaka zabrakło w gnieźnieńsko-gorzowskim pojedynku przed rozpoczęciem rozgrywek. Kapitan Stali dla odmiany wystąpił jednak w turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego - Pierwszego Króla Polski. W ubiegłym roku zdobył w Gnieźnie cztery punkty i zajął odległą czternastą pozycję. Kasper, podobnie jak Iversen, będzie debiutował na tym owalu w rozgrywkach ligowych. Leszczynianin od początku swojej kariery jeździ bowiem w Ekstralidze i zwyczajnie nie miał okazji sprawdzić się na tamtejszym torze w pojedynku przeciwko Startowi.

W przedsezonowym sparingu uczestniczyli za to juniorzy - Bartosz Zmarzlik i Adrian Cyfer. Obaj nie dowieźli jednak do mety żadnych punktów.

Paweł Hlib

Wychowanek Stali lwią część swojej kariery spędził w macierzystym zespole, gdy ten startował na zapleczu ekstraklasy. Także w kolejnych latach Paweł nie łapał się do składów ekstraligowych drużyn, dzięki czemu aż sześć razy w przeszłości miał okazję startować na gnieźnieńskim obiekcie w ramach rozgrywek ligowych. Szczególnie dobrze Hlib prezentował się w czasach swojej świetności, choć należy zaznaczyć, że wówczas gnieźnianie należeli do ligowych outsiderów. Większość występów Hliba jasno jednak wskazuje, że tamtejszy tor mu pasuje i może być silnym punktem swojej ekipy.

Średnia biegowa w Gnieźnie (2003-2011): 1,742

Tomasz Gapiński 

Gapa w 2011 roku po zaleczeniu kontuzji postanowił odpuścić starty w Ekstralidze i podpisał kontrakt w drużynie Polonii Bydgoszcz, która startowała wówczas na zapleczu. Gryfy dwukrotnie mierzyły się w tym sezonie ze Startem Gniezno na torze Orłów. Pierwsze ze spotkań wypadło przeciętnie - osiem punktów w pięciu startach to wynik, który z pewnością Gapy nie zadowolił. Lepiej było w play-offach, gdzie wychowanek pilskiej Polonii zdobył jedenaście oczek z bonusem w sześciu startach. Teraz Gapiński robi wszystko aby udowodnić, że uporał się już ze wszystkimi problemami, przez które wypadł ze składu Stali na kilka tygodni. Mecz w Gnieźnie będzie do tego doskonałą okazją.

Łukasz Jankowski

Jankes może być w tej rywalizacji kluczową postacią. Wychowanek Unii Leszno nie ma pewnego miejsca w składzie Stali, choć ostatnio sztab szkoleniowy jest zmuszony z niego korzystać, bowiem z kontuzjami borykają się Daniel Nermark i Linus Sundstroem. Jankowski to zawodnik z minimalnym KSM-em, więc nikt nie oczekuje od niego fajerwerków, jednak biorąc pod uwagę brak doświadczenia gorzowskich zawodników na torze w Gnieźnie, może on - jako były zawodnik tego klubu - bardzo wspomóc swoich kolegów kilkoma wskazówkami. Jankes ścigał się dla Startu w sezonie 2006, a także notował pojedyncze występy w kolejnych latach. Nie były to jednak szczególnie udane mecze.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • 1970 0
    wstydu to niech oszczędzi nam GKP, a w szczególności "kibice" bo może i bym na kopaną poszedł ale po co żeby oberwać. wybacz kolego ale póki na stadionach piłkarskich jest jak jest to moje zdanie jest takie żeby przerobić stadiony piłkarskie na miejskie place zabaw rodzinnych lub na miejsca do piknikowania na trawce
    olenkacool Stilon to marka tak samo jak Stal.SG tez przybierala na przestrzeni laty różne dodatkowe słowa (w zaleznosci od swoich sponsorów)Pergo,Strabag,Mars RTV AGD,Caelum oddalając tym samym słowo Gorzów od swojej pierwotnej nazwy. GKP - Gorzowski Klub Sportowy. Bardziej mi to nawet odpowiada. A Twoje tłumaczenie nazwy swiadczy na jakim jestes niskim poziomie. SG - sraczka, gówniana.Może byc taka interpretacja? Skoncz wreszcie te animozje. Wstydu oszczedz!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • olenkacool 0
    Stilon to marka tak samo jak Stal.SG tez przybierala na przestrzeni laty różne dodatkowe słowa (w zaleznosci od swoich sponsorów)Pergo,Strabag,Mars RTV AGD,Caelum oddalając tym samym słowo Gorzów od swojej pierwotnej nazwy. GKP - Gorzowski Klub Sportowy. Bardziej mi to nawet odpowiada. A Twoje tłumaczenie nazwy swiadczy na jakim jestes niskim poziomie. SG - sraczka, gówniana.Może byc taka interpretacja? Skoncz wreszcie te animozje. Wstydu oszczedz!
    1970 masz kolego rację "stilon" to marka, a GKP jak sam skrót pokazuje to gów....o kopanej piłki, lub gorzowski klub peda..ów!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • olenkacool 0
    A tak myslalam, ze Moskita uraz psychiczny do Stali Gorzów nie jest przypadkowy:)
    Stalowy Moskit to ostrowiak, który się wyparl własnego klubu, w dodatku jakiś ciec pracujący w nocy w strozowce. A Stali nie lubi, bo wtopil kase w pamiętnej aferze przekupstwa. Krotko mowiac: ciec-troll.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×