KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lider I ligi ma długi wobec zawodników. Klub raczej zakończy sezon na minusie

Żużlowcy Renault Zdunek Wybrzeża wygrali rundę zasadniczą I ligi. Coraz więcej mówi się jednak o problemach finansowych klubu. Robert Terlecki przyznał, że zaległości wobec zawodników nie są małe.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Gdańscy zawodnicy przed rundą finałową prowadzą różnicą dwóch punktów nad drugim GKM-em Grudziądz. Przewaga ta mogła być wyższa, jednak w ostatnim spotkaniu Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk przegrał różnicą dwóch punktów w Lublinie. - Myślałem, że w czternastym wyścigu będzie troszkę inna obsada i pojedzie Krystian Pieszczek. Decydował jednak trener i nie wiadomo, czy gdyby wyjechał nasz junior nie byłoby podobnego wyniku. Mecz był jednak bardzo ciekawy - powiedział Robert Terlecki.

Gdańszczanie nie ukrywają, że mają długi wobec swoich zawodników, którzy nie mogą przez to systematycznie inwestować w sprzęt. - Nasze zaległości w zależności od zawodnika na chwilę obecną wynoszą od dwóch do sześciu meczów. Należy jednak podkreślić, że spłaciliśmy już pół miliona złotych zaległości wynikających z poprzednich sezonów - zdradził Terlecki. Czy to oznacza, że gdyby klub startował bez długów nie byłoby zaległości? - Tego nie można powiedzieć wprost, bo trudno powiedzieć jak by to wyglądało. Ważne jest to, że lada dzień na konto klubu ma wpłynąć 300 tysięcy złotych transzy od sponsora. Rzecz jasna nie dziwi mnie to, że zawodnicy wystawiają faktury i chcieliby jak najszybciej zobaczyć swoje pieniądze - powiedział szczerze prezes czerwono-biało-niebieskich.

Jest więc jakaś szansa na to, że przed procesem licencyjnym klub wyjdzie na zero? - Pieniądze wpływają transzami, a sezon jest nieco za połową i do końca roku pozostało jeszcze dużo czasu. Nie jestem w stanie przewidzieć jak pojadą zawodnicy w rundzie finałowej. Jeśli będą się spisywać tak jak do tej pory, a do klubu nie dołączą nowi sponsorzy, to niewątpliwie wyjdziemy na minus, a jak zaczniemy przegrywać, to z obecnym budżetem zakończymy sezon na plus. Oczywiście jednak nie zakładamy takiego scenariusza, zależy nam na sukcesie sportowym, a rolą zarządu jest organizacja klubowych finansów w należyty sposób. W tym klubie pieniądze leżą na torze. Dojechaliśmy w rundzie zasadniczej na pierwszej pozycji zgodnie z naszymi założeniami. Teraz musimy podjąć rękawicę i szukać pieniędzy na dalsze zwycięstwa - zauważył Terlecki.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Przed sezonem klub podpisał umowy sponsorskie z takimi partnerami, jak choćby Renault Zdunek, Polski Cukier, czy Lotto. Od kilku miesięcy na próżno jednak szukać informacji o nowych darczyńcach. Jak zauważył sternik klubu znad morza, w trakcie roku gdy firmy mają zamknięte budżety o nowych darczyńców jest dużo trudniej. - To cud, że udało nam się wszystko jakoś posklejać, bo trudno przekonać firmy do wejścia w sponsoring w trakcie sezonu. Moja praca polega na tym, że ciągle szukam pieniędzy, nie tylko na obecny, ale i na przyszły sezon. Najważniejsze jest to, aby utrzymać klub w ryzach. Nasz cel się nie zmienia i jest nim awans do ENEA Ekstraligi, chociaż z różnych stron słyszałem głosy, że w klubie jest taki syf, że nie mamy czego szukać nawet w I lidze - powiedział prezes Renault Zdunek Wybrzeża, który nie wyklucza że w trakcie rundy finałowej do drużyny dołączy gość.

- Ostateczna decyzja będzie należała do menadżera oraz do trenera, którzy prowadzą rozmowy z potencjalnymi kandydatami. Ja zaakceptuję ich pomysły - przekazał Robert Terlecki.

Prezesa klubu z Gdańska cieszy frekwencja na Stadionie im. Zbigniewa Podleckiego. - Średnia frekwencja to, biorąc pod uwagę wpływy z biletów oraz sprzedane karnety, 6,5 tysiąca osób na mecz. W odniesieniu do niektórych spotkań w ubiegłym sezonie jest to spory postęp. To bardzo istotne, gdyż z marketingowego punktu widzenia nie da się porównać Enea Ekstraligi do I ligi. Cieszę się, że ludzie zaczęli przychodzić w Gdańsku na żużel. Mecze są interesujące, nie ma wysokich wyników zarówno w jedną, jak i w drugą stronę. Tegoroczne rozgrywki pierwszej ligi są świetne i często jest ona bardziej interesująca od najwyższej klasy rozgrywkowej. Boję się, że jak uwolnimy KSM zginie prawdziwy żużel, bo odpowiednie fundusze będzie miał jeden zespół lub dwa - zakończył sternik czerwono-biało-niebieskich.

Robert Terlecki nie ukrywa, że ma zaległości wobec zawodników Robert Terlecki nie ukrywa, że ma zaległości wobec zawodników

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (145)
  • kokojamboo Zgłoś komentarz
    g amon-Przypomnij sobie napinke przed sezonem i zachwyty jaki to macie mocny sklad,utrzymanie z 6 miejsca,mądrego gospodarnego prezesa i kupe kasy.Powiezialem ze w połowie sezonu będzie
    Czytaj całość
    spadek i kupa dlugow i tak jest.ChŁopczyku osmieszyłes sie bardzo bo pojęcia to ty nie masz żadnego tylko chciejstwo..
    • Koliberek Zgłoś komentarz
      A który klub nie ma długów?
      • ADAM GKS Zgłoś komentarz
        Przed meczem z Lublinem mówiłem o dużych problemach finansowych GKSu.Jest naprawdę fatalnie .Dlatego dziwie się czemu kolega Marson się tak sadził ostatnio że to są wymysły
        • Erlus Zgłoś komentarz
          Polska to jest kraj niezwykle naiwnych ludzików, wystarczy obiecać kilka baniek przed sezonem, dać parę stanowisk przydupasom, a już się wybiera bele kogo (tzn. danego obiecywacza ) do
          Czytaj całość
          koryta. Polny jaki był to był , ale kasę potrafił jakoś przygarnąć, takie są fakty
          • Murek. Zgłoś komentarz
            Źle się dzieje w państwie Duńskim:(
            • KKS OSTROVIA 1909 Zgłoś komentarz
              Wygrał na tym wszystkim Orzeł Łódz 5 miejsce i święty spokój.Ostrów i Rawicz 2 liga.A pierwsza czwórka teraz bedzie prowadzić pojedynki oszczędnosciowe w stylu jak tu jezdzić aby nie
              Czytaj całość
              splajtowac ale też aby nie awansowac hahahaha....Szopka sezonu 2013.Długopisy to wiadomo wiecznie 1 liga.Lublin już cos wspominał o dwóch/trzech wariantach,teraz Gdansk wyskakuje z newsem o kasie.Jeszcze tylko Grudziądz wspomni o finansach ....
              • AMON Zgłoś komentarz
                Ha ha ha świetny news oby takich więcej na temat gdańskiego klubu .
                • Marcin79 Zgłoś komentarz
                  zuzlowe Eldorado juz sie konczy-widza to wszyscy(z wyjatkami patrz prezesi I nasi kochani garniturowcy z centrali)jak nie doja nas zawodnicy to robia to garniturki.od nast. sezonu pomniejszyc
                  Czytaj całość
                  zarobki o 50% kto sie zgodzi to bedzie jezdzil a jak nie to zawsze mozna jezdzic mlodymi(wyjdzie to nam na dobre)a gwiazdki z GP kopnac w 4litery. max 1 obco w druzynie jak za dawnych dobrych lat
                  • lewy82 Zgłoś komentarz
                    Tak jak pisałem przed sezonem: od samego początku pisałem,że w Wybrzeżu są pieniądze,ale tylko w wirtualu i się nie myliłem!!!!Nie wiem który to z gdańskich mądrusiów mi naubliżał
                    Czytaj całość
                    z tego powodu???? Jak tylko zobaczyłem jakąś konferencję przedsezonową i wypowiedzi kogoś z zarządu na temat jak w młodości zwoził buraki z pola to śmierdziało mi to na kilometry amatorką i to niestety dla kibiców Gdańska się potwierdziło!!!!!
                    • mich Zgłoś komentarz
                      ...typowe rozumowanie polaka"postaw się a zastaw się"...trzeba trochę zacząć myśleć a nie walczyć do upadłego bo w innym wypadku to za dwa trzy lata w Gdańsku żużla już nie będzie
                      Czytaj całość
                      bo się tych długów narobi...a gadka typu że w innych klubach jest podobna sytuacja jest błędnym kołem...ale życzę drużynie z Gdańska jak najlepiej z małym wyjątkiem(artur mroczka)jemu nie życzę powodzenia...
                      • smok Zgłoś komentarz
                        Terlecki jest cwany. Troszkę długów narobi, ale niby nie, a jednak tak, po trochu będzie zwalał winę na poprzedników.
                        • 687li Zgłoś komentarz
                          hehe no prosze z GNI sie nie ktorzy smiali a tu takie rzeczy hehehe
                          • yakeub Zgłoś komentarz
                            Rok w rok to samo, do ekstraligi awansuje drużyna, która stoi na skraju bankructwa i ostatecznie kompromituje się lidze, na którą ją zwyczajnie nie stać... Moim zdaniem nie
                            Czytaj całość
                            zaszkodziłoby zaostrzenie przepisów w kwestii niepłacenia zawodnikom, uczynić z jednego czy dwóch klubów przykład i taka sytuacja więcej się nie powtórzy. Ot choćby wprowadzić przepis, który uniemożliwiałby wywalczenie awansu drużynie, która ma spore zaległości finansowe, tak żeby nawet w wyniku zajęcia pierwszego miejsca w lidze nie móc awansować przez np. 2 kolejne lata. Gwarantuje, że odechce się podpisywać niemożliwe do wypełnienia kontrakty, skoro koniec końców nic nie dają...
                            Zobacz więcej komentarzy (70)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×