Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Skromna zaliczka Aniołów - relacja z meczu Unibax Toruń - Stelmet Falubaz Zielona Góra

Unibax Toruń pokonał w pierwszym finałowym pojedynku Stelmet Falubaz Zieloną Górę 46:43. Czy torunianie będą w stanie obronić trzypunktową zaliczkę w grodzie Bachusa?
Robert Chruściński
Robert Chruściński

Po raz kolejny w tym sezonie toruńska MotoArena wypełniła się po brzegi. Pierwsza odsłona rywalizacji o złote medale DMP przyciągnęła na stadion im. Mariana Rosego dokładnie 17 500 kibiców. Zgodnie z oczekiwaniami finałowy pojedynek między Unibaksem Toruń a Stelmet Falubazem Zieloną Górą był niezwykle wyrównany, a losy zwycięstwa ważyły się do ostatniego wyścigu.

Sporo emocji towarzyszyło wyścigowi młodzieżowców, w którym doszło do upadku Kamila Adamczewskiego na wejściu w drugi łuk. Sędzia postanowił wykluczyć Emila Pulczyńskiego, który nie zostawił miejsca swojemu rywalowi. Z nawierzchnią toruńskiego toru zapoznał się również Paweł Przedpełski, który po tym, gdy Leszek Demski przerwał wyścig, stracił kontrolę nad swoim motocyklem. - Paweł jak zobaczył czerwone światło trochę się rozluźnił i postawiło mu motocykl na pierwszym łuku. Czasami tak się zdarza. Dobrze, że nie skończyło się, to dla niego gorzej, bo w taki sposób również można złapać kontuzję - tłumaczył po zawodach toruńskiego juniora Jan Ząbik. W powtórce najlepiej wystartował Patryk Dudek, którego ostatecznie na dystansie wyprzedził Paweł Przedpełski.

Torunianie zaliczyli bardzo dobry początek zawodów. W trzeciej gonitwie Darcy Ward wspólnie z Tomaszem Gollobem doskonale poradzili sobie z zielonogórską parą. Piotr Protasiewicz próbował wszystkiego, by chociaż zbliżyć się do torunian, jednak "PePe" był w tym biegu zbyt wolny. Emocjonujący okazał się piąty wyścig, w którym Rafał Dobrucki ratował się rezerwą taktyczną, wystawiając Andreasa Jonssona w miejsce Jonasa Davidssona. Zabieg ten okazał się jednak mało skuteczny, bowiem Adrian Miedziński oraz Darcy Ward uporali się z bardzo silną parą zielonogórzan. W ten sposób po pięciu wyścigach Unibax prowadził różnicą dziesięciu punktów, wprawiając swoich kibiców w bardzo dobre nastroje.

Radość torunian nie trwała jednak długo, bowiem Stelmet Falubaz już w następnym biegu przeszedł do ataku. Niezwykle ważny dla losów tego meczu okazała się siódmy wyścig. Na drugim łuku trzeciego okrążenia walczący o prowadzenie Adrian Miedziński zderzył się z Patrykiem Dudkiem, powodując upadek świeżo upieczonego mistrza świata juniorów. W powtórce osamotniony Kamil Brzozowski miał ogromnego pecha, bowiem jego maszyna zdefektowała na starcie. W ten sposób zielonogórzanie wygrali w stosunku 5:0.

W drugiej fazie zawodów Stelmet Falubaz spisywał się znacznie lepiej i podciął skrzydła gospodarzom. Wiele kontrowersji wzbudził trzynasty wyścig, w którym na tor upadł Adrian Miedziński po kontakcie z Krzysztofem Jabłońskim. Sędzia uznał, że zielonogórski żużlowiec był winowajcą upadku jednego z liderów Unibaksu i wykluczył go z powtórki. Z tą decyzją zupełnie nie zgadzał się prezes Stelmet Falubazu: - Rozumiem, że jest presja 17 000 ludzi, ale Krzysztof Jabłoński został potraktowany niesprawiedliwie. Zdaję sobie sprawę, że decyzje sędziego są niepodważalne, ale dziś są przy tym co najmniej dziwne. Adrian Miedziński powinien dostać czerwoną kartkę za to, co wyprawia na torze - powiedział Marek Jankowski.

Unibax do końca zawodów nie był pewny wygranej. Duża presja ciążyła na Tomaszu Gollobie i Darcy Wardzie, którzy nie mogli przegrać w piętnastej gonitwie. Ostatecznie, torunianie pokonali Piotra Protasiewicza i Andreasa Jonssona, wygrywając całe spotkanie różnicą trzech punktów.

Przed przyszłotygodniowym rewanżem teoretycznie w lepszej sytuacji są zawodnicy Rafała Dobruckiego, którzy na swoim torze będą musieli odrobić niewielką stratę do Unibaksu Toruń. - Z pełnym szacunkiem i pełną determinacją będziemy się przygotowywać do rewanżu. Nie był to łatwy mecz, gdzieś straciliśmy kilka punktów. Sytuacja z trzynastego wyścigu też mogła potoczyć się dla nas zupełnie inaczej. Wydaje się jednak, że z tego wyniku możemy być zadowoleni - powiedział po meczu "Dobruc".

Stelmet Falubaz Zielona Góra:
1. Jarosław Hampel - 10 (3,0,2,2,3)
2. Jonas Davidsson - 0 (0,-,0,-,-)
3. Piotr Protasiewicz - 12 (1,3,3,3,2)
4. Krzysztof Jabłoński - 2 (0,1,1,w)
5. Andreas Jonsson - 9 (2,1,2,2,2,0)
6. Patryk Dudek - 9+2 (2,3,2*,1*,1)
7. Kamil Adamczewski - 1 (1,0,0)

Unibax Toruń:
9. Adrian Miedziński - 10 (2,3,w,2,1,2)
10. Kamil Brzozowski - 1+1 (1*,d,0,-,-)
11. Darcy Ward - 14+2 (2*,2*,3,3,3,1)
12. Chris Holder - ZZ
13. Tomasz Gollob - 15 (3,3,2,3,1,3)
14. Emil Pulczyński - 0 (w,0,0)
15. Paweł Przedpełski - 6 (3,1,1,1,0,0)

Bieg po biegu:
1. (60,06) Hampel, Miedziński, Brzozowski, Davidsson 3:3
2. (60,48) Przedpełski, Dudek, Adamczewski, Pulczyński (w/su) 3:3 (6:6)
3. (59,58) Gollob, Ward, Protasiewicz, Jabłoński 5:1 (11:7)
4. (59,61) Gollob, Jonsson, Przedpełski, Adamczewski 4:2 (15:9)
5. (59,31) Miedziński, Ward, Jonsson, Hampel 5:1 (20:10)
6. (59,24) Protasiewicz, Gollob, Jabłoński, Pulczyński 2:4 (22:14)
7. (59,78) Dudek, Jonsson, Brzozowski (d/st), Miedziński (w/su) 0:5 (22:19)
8. (59,51) Gollob, Hampel, Przedpełski, Davidsson 4:2 (26:21)
9. (59,59) Protasiewicz, Miedziński, Jabłoński, Brzozowski 2:4 (28:25)
10. (59,88) Ward, Jonsson, Przedpełski, Adamczewski 4:2 (32:27)
11. (60,15) Protasiewicz, Dudek, Gollob, Przedpełski 1:5 (33:32)
12. (59,70) Ward, Hampel, Dudek, Pulczyński 3:3 (36:35)
13. (60,46) Ward, Jonsson, Miedziński, Jabłoński (w/su) 4:2 (40:37)
14. (60,26) Hampel, Miedziński, Dudek, Przedpełski 2:4 (42:41)
15. (60,29) Gollob, Protasiewicz, Ward, Jonsson 4:2 (46:43)

NCD:
Piotr Protasiewicz (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 59,24 sek. (w 6. wyścigu)
Sędzia: Leszek Demski
Widzów: 17 500
Zawodnicy startowali według I zestawu.

Żużlowy kalendarz ścienny na rok 2014 dostępny w sprzedaży ONLINE! Polecamy wszystkim kibicom! 

Zawodnikiem meczu był...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (80):

  • pan wszystkich pamow Zgłoś komentarz
    Miedziński ma astmę czy coś mocniejszego bierze? Wczoraj motocykl wyraźnie mu przeszkadzał w zawodach...bez niego szybciej pokonywał by okrążenia..
    • Zapora Zgłoś komentarz
      Jedno jest pewne. Jeśli Falubaz zdobędzie tytuł, to będzie najbardziej fetowane mistrzostwo w historii biorąc pod uwagę poparcie jakie ma w całym żużlowym środowisku. Jeśli zaś
      Czytaj całość
      wydrukują Apator to będzie najbardziej żenujący mistrz w dziejach naszej ligi...a tytuł ten będzie przez lata wyśmiewany
      • Krzyżak Toruń Zgłoś komentarz
        Pulczas powinien zdobyć minimum 2 punkty - zdobył zero, Brzoza tez 2 punkty było by dobrze. Tak z 4 robi sie 1. Z takimi riderami to my mistrza nie zdobędziemy. Paweł ok zważywszy z kim
        Czytaj całość
        jedził biegi. Reszta plus. Na Mocnym Falubazie widac już Brak Holdera wyraźnie. Pepe, Hampel i Jonsson w formie Dudek wymiata. Niestety Paka na mistrza. Nasza druga linia beznadziejna.
        • kibic Gks-u Zgłoś komentarz
          Wibratory znowu bez DMP karkosik w koncu sie wkurzy i rzuci was w cholere a wtedy 2 liga wita kujawiaki
          • wojt_77 Zgłoś komentarz
            Słowa uznania dla Zielonogórzan. Potrafili się podnieść po miernym początku. Zaimponował mi szczególnie Protasiewicz - solidny zawodnik, ale nie sądziłem, że jest w stanie wznieść
            Czytaj całość
            się na taki poziom. Oczywiście Toruń nie jest bez szans, ale w rewanżu muszą mieć trochę szczęścia i musi im wszystko wychodzić. W każdym bądź razie wydaje się, że w finale spotkały się faktycznie najlepsze zespoły E-ligi.
            • heat15 Zgłoś komentarz
              Przed rewanżem mamy zdecydowanie więcej atutów: Mały i Duzers dorzucą jeszcze kilka punktów więcej, Pepe jest w ostrym gazie, AJ zaczął walczyć, nawet Jabol zdobędzie ze dwa punkty
              Czytaj całość
              więcej u siebie. W Toruniu Gollob i Ward pojadą po 7 biegów, ale ich średnia ok. 2 pkt/bieg na wyjazdach, to będzie za mało. Jedyna nadzieja dla Apatora to to, że obydwaj Miedziński i Przedpełski pojadą bardzo dobrze (jakoś tego nie widzę). Właściwie, to pozostaje tylko kwestia psychiki (Falubaz to jednak niesamowici fighterzy, nigdy nie pękają) i... sędziego.
              • tomas68 Zgłoś komentarz
                Adrian spokojnie swoje zrobi a płaczki które teraz wieszają się innym na szyi niech zostaną w domu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nam takich dwulicowych łajz nie trzeba.
                • Janusz Kawa Zgłoś komentarz
                  hahahaha Toruń . Sędzia nie pomógł?????????? A to smyk hahahaha
                  • trzeźwopatrzący Zgłoś komentarz
                    Jak zwykle najwięcej piszą Ci, którzy oglądają mecze w TV... Rozwalają mnie teksty w stylu "Miedziński sam położył się na koło"... na pełnej prędkości praktycznie-w łeb się
                    Czytaj całość
                    puknij jeden z drugim. Falubaz dzięki za świetne widowisko na MA-mam nadzieję, że również zrobicie tor do walki-jeszcze nie wszystko stracone.Wiara umiera ostatnia, ale mam świadomość, że będzie ciężko na Waszym podwórku.Niech zwycięży lepszy!!!Stawiam 43:47 dla Aniołów, ale samobójstwa nie popełnię jeśli wynik będzie w drugą stronę i spokojnie Wam pogratuluję tytułu.
                    • sznek Zgłoś komentarz
                      UNIBAX DO BOJU MACIE SZANSE BO ZIELONA U SIEBIE SIE SPALI TYLKO STARTY POPRAWIC I BEDZIE GIT
                      • Rychubyd Zgłoś komentarz
                        Unibeksy Troluń :), cieszcie się że mecz wygraliście - znowu dzięki sędziemu. Arbiter dał się nabrać na sztuczkę Miedziny - widział, że Jabłoński już go wyprzedził, jest szybszy
                        Czytaj całość
                        i wszedł w krawężnik to specjalnie się położył na jego tylne koło, żeby doszło do przerwania biegu. Jabol jechał już z przodu, a sędzia się nie popisał... Inaczej wynik brzmiałby 46-43... dla Falubazu :)
                        • Wojciech Zabiałowicz Zgłoś komentarz
                          trzeba pogodzić się ze zdobycia srebrnego medalu i pogratulować Zielonej Górze złota
                          • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
                            Toruń nie wierzył we własne siły biadoli nad HOLDEREM że nie jedzie.Zamiast wziąć się za jazdę.Pierniki na własnym torze słabo ujechali małych punktów myślałem że więcej tego
                            Czytaj całość
                            będą mieli.Trudno będzie w Falubazie wygrać ale gratuluję już zdobycia srebra .
                            Zobacz więcej komentarzy (67)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×