Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Protasiewicz: Wrocławianie wykorzystywali nasze potknięcia

Piotr Protasiewicz w tym roku imponuje formą. Dobry występ "PePe" nie pomógł jednak drużynie SPAR-u Falubazu Zielona Góra w odniesieniu zwycięstwa w meczu wyjazdowym z Betardem Spartą Wrocław.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera

Niedzielne zawody pomiędzy Betardem Spartą Wrocław a SPAR-em Falubazem Zielona Góra zakończyły się wygraną gospodarzy 50:40. Tym samym drużyna aktualnego Drużynowego Mistrza Polski wróciła z Dolnego Śląska jedynie z punktem bonusowym za lepszy wynik w dwumeczu. - Spodziewałem się trudnego meczu we Wrocławiu. Sparta miała swoje kłopoty w tym sezonie, ale to jest mocny zespół. Warunki torowe były wymagające - nie było dziur, ale po prostu bardzo szybko się jeździło. Trzeba było fizycznie wytrzymać, aby umieć na tym torze jechać tak szybko - powiedział Piotr Protasiewicz.


"PePe" we Wrocławiu zdobył 16 punktów w sześciu startach, jednak uzyskanie tak dobrego rezultatu kosztowało go sporo sił. - Nie wiem czy inni zawodnicy mają takie same odczucia, ale ja jestem wyczerpany po tych zawodach. Tym bardziej, że startowałem jeszcze z rezerwy taktycznej i gdzieś tam odbywało się to w tempie sprintu - dodał kapitan zielonogórskiej drużyny.

W ostatnich dniach dosypano nawierzchni do wrocławskiego toru. W tej sytuacji Protasiewicz był pod wrażeniem jego przygotowania. - Tor był równy dla wszystkich i bardzo szybki. Miałem obawy, że po dosypaniu nawierzchni, będzie się jakoś odrywać, ale nic takiego nie miało miejsca - stwierdził lider SPAR-u Falubazu.

Piotr Protasiewicz w tym roku imponuje formą. Piotr Protasiewicz w tym roku imponuje formą.
Równocześnie zawodnik z Zielonej Góry zwrócił uwagę na fakt, że jego drużyna przegrała niedzielne spotkanie, gdyż nie potrafiła umiejętnie rozgrywać pierwszego łuku. - Sprzęt jechał tak jak powinien, pozostawało jedynie obierać właściwe ścieżki na torze. Trzeba było też siły, aby umieć jechać szybko w tych miejscach. Wrocławianie przy tym wykorzystywali nasze potknięcia, bo nieraz wygrywaliśmy starty, mieliśmy lepsze wyjścia spod taśmy, ale gospodarze umiejętnie rozgrywali pierwszy łuk i wychodzili na prowadzenie. Wracamy na tarczy z Wrocławia, ale pozostaje nam się cieszyć ze zrealizowania planu minimum, czyli zdobycia punktu bonusowego - podsumował Protasiewicz.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Czy Piotr Protasiewicz powinien znaleźć się w kadrze Polski na DPŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17):
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Piotr ten sezon może zaliczyć do udanych wielkie brawa i oby tak dalej.
    • peace85 Zgłoś komentarz
      Protas czas na emeryturę isc!!
      • lukim81 Zgłoś komentarz
        Pepe jedzie jak opętany,Hampel w GP zawodzi liga też coś nie tak ale chyba każdy chciałby mieć taki kryzys formy,Dudek kolega Slawek wspomniał że dwa silniki lub trzy mu
        Czytaj całość
        szwankują.Kiedyś mieliśmy świetnych juniorów a teraz brak słów,talent się znajdzie ja jestem tego pewny,chyba każdy wierzy w swą drużynę.
        • gregbyd Zgłoś komentarz
          Już pojutrze na S2 ogłoszenie składu na DPŚ. Martwi odrobinę kryzys Hampela i jego niechęć do bydgoskiego toru. O postawę Kołodzieja i KK jestem spokojny. Kto czwarty do brydża? PePe
          Czytaj całość
          daje wyraźne sygnały trenerowi, lecz nie wiadomo, czy ten odbiera na tej częstotliwości ;) Słabsza ostatnio dyspozycja konkurentów do miejsca w drużynie też może być istotna. Mam wrażenie po ostatnich wypowiedziach „kadrowego”, że TG wróci do łask. Może jego czwartkowa zdobycz punktowa spowoduje jakieś decyzje? Większe emocje, niż na niejednym spotkaniu ligowym ;)
          • M.C Zgłoś komentarz
            Mimo że jestem z Wrocka miałem obawy,ale jak tylko okazało się ze nie jedzie Troy nadzieja odżyła:)Dobrze że już Go w Sparcie nie będzie.Suchy może i trochę słabszy lecz na pewno
            Czytaj całość
            więcej wnosi do drużyny.W Falubazie zawiedli Dudek i kompletnie nieprzygotowany Sasza.Inna sprawa że P.Baron przygotował w końcu tor pod Spartę i dzięki pewnej osobie taki już będzie do końca sezonu.
            • SirQaz Zgłoś komentarz
              Caly zeszly i ten sezon swietna frekwencja, pieniadze od malych sponsorow ktorych mamy okolo 200 i pieniadze od miasta. Tym czasem Wlokniarz nie placi praktycznie nic zawodnikom i nie ma
              Czytaj całość
              pieniedzy. Wyglada na to ze CKM stal sie klubem z ktorego ktos wyprowadza pieniadze i zamierza wyczyscic go do konca. Klub upadnie. Czy urzad miasta ma prawo przeprowadzic doklada kontrole w klubie? Kto mi powie?
              • RadaR Zgłoś komentarz
                Zakładasz ze falubaz specjalnie przegrał we wrocławiu bo nie chciał konczyć rundy zasadniczej na 1 miejscu ? :O łaaaaaahahahahahahaha, to powiedz jeszcze ze falubaz zdobędzie bonusa w
                Czytaj całość
                Toruniu albo ze objedzie tarnów na wyjezdzie. Co za lolek.
                • KrakowiaczeK2 Zgłoś komentarz
                  Miód na serce jak falubaz przegrywa mecze. Zblizaja sie PO to miodu będzie dużoooo :)
                  • wielkopolska.unia.l. Zgłoś komentarz
                    Jak Leszno zremisował Wrocławiu to kargule pisałe Unia cienutka ,tylko przypominam ze Unia jechala bez Bjere ,a co teraz napisza kargule .No tak jest juz jeden kargul co twierdzi ze mecz
                    Czytaj całość
                    odali ,oni są tylko falubazem.
                    • Limak5 Zgłoś komentarz
                      "Czy Piotr Protasiewicz powinien znaleźć się w kadrze Polski na DPŚ?" Bez cienia wątpliwości.
                      • sadysta_gw Zgłoś komentarz
                        MECZ SPRZEDANY PRZEZ FALUBAZ I USTAWIONA WYGRANA WTS!!! PONIEWAŻ PORAŻKA FALUBAZU NIC NIE ZMIANIA W USTAWIENIU PAR PLAY OFF. FALUBAZ WOLI JEŻDZIĆ ZE STALĄ W PO NIŻ Z APATOREM!!! DO TEGO
                        Czytaj całość
                        PRZED MECZOWYMI WYPOWIEDZIAMI PROTAŚ MÓWIŁ ŻE WTS JEST SILNY, TO NIE TA SAMA DRUŻYNA CO PRZEGRAŁA ZE STALA I UNIA TARNÓW.... CZYLI Z GÓRY TŁUMACZYLI SIĘ!!! JA PRZED MECZEM JUŻ WIEDZIAŁEM ŻE WTS WYGRA. BRAWO ZA SPORTOWĄ POSTAWĘ. USTAWIANIE MECZY I UCIECZKI Z NICH TO ZACZYNA BYĆ WIZYTÓWKA POLSKIEGO SPEEDWAYA!!!!
                        • rosomak1 Zgłoś komentarz
                          Pepe poza Toba nie bylo widac zaangazowania pozostalych kolegow na torze,moze taki mial byc wynik?
                          • k2 Zgłoś komentarz
                            Pepe jesteś wielki
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×