WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Znakomity Kasprzak bez kompanów - Stal Gorzów vs. Grupa Azoty Unia Tarnów (relacja)

Szesnaście punktów Krzysztofa Kasprzaka nie pomogło Stali Gorzów pokonać Grupy Azoty Unii Tarnów w meczu na szczycie ENEA Ekstraligi.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły

Trzynaście tysięcy osób zgromadzonych na stadionie w Gorzowie obejrzało próbę generalną swoich ulubieńców przed rundą play-off. Dla Stali pojedynek z Grupą Azoty Unią Tarnów miał być właśnie takim sprawdzianem, zaś dla samych Jaskółek mecz w Gorzowie nie miał większego znaczenia. Żużlowcy z Tarnowa wygrywając aż dziesięć meczów na jedenaście rozegranych zapewnili sobie pierwsze miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej. Tylko nieszczęśliwy splot wydarzeń mógł sprawić, że Stal zepchnęłaby Unię z piedestału, a po niedzielnym meczu wiadomo, że to na pewno się nie zdarzy.


Zawodnicy Jaskółek już na próbie toru pokazali, że gorzowski tor wcale nie musi być atutem miejscowych. Krzysztof Buczkowski i Kacper Gomólski, czyli statystycznie najskuteczniejsi na Jancarzu żużlowcy Grupy Azoty Unii prezentowali się dużo lepiej niż Niels Kristian Iversen i Adrian Cyfer. Zweryfikowały to zresztą same zawody, w których podopieczni trenera Piotra Palucha odnieśli zaledwie sześć indywidualnych zwycięstw, z czego cztery padły łupem Krzysztofa Kasprzaka. A to właśnie kapitan Stali był głównym bohaterem niedzielnego widowiska. Z początku, gdy mecz był jeszcze wyrównany, poniósł porażki ze wspomnianym już Buczkowskim i Gregiem Hancockiem. Później jednak wśród żółto-niebieskich zaczęli zawodzić wszyscy i "Kasper" nie mógł pozwolić sobie na błąd. Jako jedyny spośród miejscowych rzeczywiście prezentował się na torze jak miejscowy i zakończył zawody z szesnastoma punktami na koncie. Wychowanek leszczyńskiej Unii ukoronował swój występ fenomenalną akcją w piętnastym biegu, gdy po szerokiej wszedł między dwójkę tarnowian, wymanewrował Hancocka i wskoczył na prowadzenie.

Skrót meczu, źródło: Enea Ekstraliga/x-news

Skrót meczu Stal Gorzów - Grupa Azoty Unia Tarnów (10.08.2014)

Co jednak z tego, skoro nie miał wsparcia w pozostałych zawodnikach? Dwa kolejne indywidualne zwycięstwa należały do Mateja Zagara i Bartosz Zmarzlik. Szczególnie od tego drugiego kibice wymagali nieco więcej, zwłaszcza, że dziewiętnastolatek przyzwyczaił swoich fanów do zdobyczy punktowych oscylujących wokół kompletu. Słabo pojechał też Niels Kristian Iversen, który po zawodach nie poszedł pod prysznic, lecz założył kask i w nerwach kręcił kolejne próbne kółka.

W samych superlatywach można wypowiadać się na temat postawy tarnowian. Mówi się, że statystyki są największym kłamstwem, lecz w tym przypadku się potwierdziły. Krzysztof Buczkowski udowodnił dobrą znajomość toru przy Śląskiej i w całych zawodach musiał uznać wyższość jedynie Kasprzaka oraz Zagara. Jeszcze więcej punktów dorzucił z kolei Greg Hancock, który nigdy wcześniej nie zanotował tak dobrego występu na gorzowskim obiekcie. Amerykanin ma ostatnio świetny okres. Znakomicie wychodzi ze startu, z łatwością pokonuje łuki, omija wszelkie nierówności i kończy zawody z bardzo wysokimi zdobyczami. Pod wrażeniem jazdy weterana żużlowych torów był po zawodach trener gospodarzy Piotr Paluch.

Wybierz najlepszego zawodnika

truly.work Stal Gorzów
wybierz zawodnika
  • Krzysztof Kasprzak
  • Tomasz Gapiński
  • Niels Kristian Iversen
  • Piotr Świderski
  • Matej Zagar
  • Bartosz Zmarzlik
  • Adrian Cyfer
Unia Tarnów
wybierz zawodnika
  • Greg Hancock
  • Janusz Kołodziej
  • Krzysztof Buczkowski
  • Kacper Gomólski
  • Martin Vaculik
  • Artiom Łaguta
  • Ernest Koza
Wydarzenie:

Stal Gorzów - Grupa Azoty Unia Tarnów

Sędzia:

Krzysztof Meyze


Zwycięstwo Jaskółek może dać im psychologiczną przewagę nad rywalami w kontekście rywalizacji w play-offach. Grupa Azoty Unia bez problemu powinna przejść przez półfinał. Z drugiej strony jest już niemal pewne, że w tej fazie gorzowianie zmierzą się ze SPAR Falubazem Zielona Góra. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że na koniec sezonu dojdzie do kolejnej rywalizacji tarnowsko-gorzowskiej. Zanim jednak to nastąpi, gorzowianie będą starali się utrzymać drugie miejsce aby do play-offów podejść z uprzywilejowanej pozycji.

Stal Gorzów - 42
9. Krzysztof Kasprzak - 16 (2,3,2,3,3,3)
10. Piotr Świderski - 2+2 (1*,d,1*,0)
11. Matej Zagar - 7 (2,3,2,0,0)
12. Tomasz Gapiński - 2+1 (1*,0,1,-,-)
13. Niels Kristian Iversen - 7+1 (2*,2,1,1,1)
14. Adrian Cyfer - 1 (1,0,-)
15. Bartosz Zmarzlik - 7 (2,3,0,2,d)

Grupa Azoty Unia Tarnów - 48
1.
Martin Vaculik - 9+1 (0,2,2*,3,2)
2. Krzysztof Buczkowski - 10+3 (3,1*,3,2*,1*)
3. Artiom Łaguta - 1 (0,1,0,-)
4. Greg Hancock - 13 (3,3,3,2,2)
5. Janusz Kołodziej - 7 (1,2,3,1,0)
6. Kacper Gomólski - 8 (3,1,3,1)
7. Ernest Koza - 0 (0,0,d)

Bieg po biegu:
1.
 (59,35) Buczkowski, Kasprzak, Świderski, Vaculik 3:3
2. (59,47) Gomólski, Zmarzlik, Cyfer, Koza 3:3 (6:6)
3. (59,53) Hancock, Zagar, Gapiński, Łaguta 3:3 (9:9)
4. (59,44) Zmarzlik, Iversen, Kołodziej, Koza 5:1 (14:10)
5. (59,74) Zagar, Vaculik, Buczkowski, Gapiński 3:3 (17:13)
6. (59,86) Hancock, Iversen, Łaguta, Cyfer 2:4 (19:17)
7. (59,96) Kasprzak, Kołodziej, Gomólski, Świderski (d/start) 3:3 (22:20)
8. (60,02) Buczkowski, Vaculik, Iversen, Zmarzlik 1:5 (23:25)
9. (60,07) Hancock, Kasprzak, Świderski, Łaguta 3:3 (26:28)
10. (59,89) Kołodziej, Zagar, Gapiński, Koza (d4) 3:3 (29:31)
11. (60,04) Gomólski, Buczkowski, Iversen, Świderski 1:5 (30:36)
12. (60,09) Vaculik, Zmarzlik, Gomólski, Zagar 2:4 (32:40)
13. (59,91) Kasprzak, Hancock, Kołodziej, Zmarzlik (d/start) 3:3 (35:43)
14. (60,11) Kasprzak, Vaculik, Iversen, Kołodziej 4:2 (39:45)
15. (59,99) Kasprzak, Hancock, Buczkowski, Zagar 3:3 (42:48) 

Sędzia: Krzysztof Meyze,
Widzów: 13 000 osób,
NCD uzyskał Krzysztof Buczkowski - 59,35 s. - w biegu nr I.

Czy mimo porażki z GA Unią Tarnów gorzowianie utrzymają drugie miejsce w tabeli?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (35):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • majk 0
    Zaraz zaraz, jak to bez kontaktu z innym żużlowcem? Upadł przez efekt domina. Zmarzlik na łuku wypchnął Gomólskiego pod koła Vaculika. Położył wręcz motor by tego kontaktu nie było. Wszystko zgodnie z regulaminem. Z tym 5:1 też bym polemizował, tylko właściwie co to da...
    stef z gorzowa a co to za zasada pierwszy łuk, więc powtarzamy w 4? Vacul upadł bez kontaktu z żadnym z żużlowców, więc powinien zostać wykluczony, Stal jechała na 5:1, i w 3 osobowym składzie być może tyle by było, a to mogłoby bardzo wpłynąć na przebieg meczu, o to mi chodziło
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ekstraliga 0
    Druzyna,ktora pretenduje do tytułu mistrza Polski nie powinna przegrac na wlasnym torze Stal jest poprostu slaba nie ma najmniejszych szans na mistrza Polski jak zdobedzie brąz to bedzie sukces a miało byc tak wesoło a wyszło jak zawsze od wielu lat nic albo braz a długi pozostaną jeszcze na wiele wiele lat .Honorowy Prezio milczy narobil długów schował sie za podwojną gardą i potrafi mowic o sytuacji w innych klubach jeszcze rok ,dwa i bedziecie plakac jak w Czestochowie przypomne sie w odpowiedniej chwili.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • stef z gorzowa 0
    a co to za zasada pierwszy łuk, więc powtarzamy w 4? Vacul upadł bez kontaktu z żadnym z żużlowców, więc powinien zostać wykluczony, Stal jechała na 5:1, i w 3 osobowym składzie być może tyle by było, a to mogłoby bardzo wpłynąć na przebieg meczu, o to mi chodziło
    majk Pozwolę sobie zauważyć, że Buczkowski, jak zresztą i Gomólski, preferują właśnie takie tory wiele bardziej niż tarnowski. Co do dziur to podbijało prawie wszystkim przednie koło niemiłosiernie. Zaznaczyć równiej wypada, że dzięki górzystemu ukształtowaniu toru, Kołodziej w swoim pierwszym biegu na ostatnim łuku spadł z pierwszej na trzecią pozycję. Nie rozumiem natomiast o co biega z wykluczaniem Vaculika? Pierwszy łuk, walka, położył motor by nie wylądować z kolegą na bandzie. Gdzie tu wina sędziego? Za co wykluczenie? Wiele bardziej pozostawia do życzenia jego bierna postawa z 14 biegu, co to PUK mógł zakończyć sezon Kołodziejowi.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (32)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (35)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×