KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Półtora okrążenia (25): Kolejne licencje nadzorowane to kpina! Kto weźmie za to odpowiedzialność?

- Kiedy czytam o tym, że ratunkiem dla klubów z Lublina i Bydgoszczy mają być licencje nadzorowane, to uznaję to za kiepski żart - pisze w swoim felietonie [tag=6431]Marta Półtorak[/tag].

 Redakcja
Redakcja

Mądry uczy się na błędach. Kolejne licencje nadzorowane to kiepski żart

Moje zdanie w kwestii klubów, które borykają się obecnie z problemami licencyjnymi, jest niezmienne. Do tego wszystkiego nigdy nie powinno było dojść. Niecały miesiąc do rozgrywek, a my nadal nie wiemy, kto będzie jeździł i w jakiej lidze. Dodatkowo zapraszamy kolejne ekipy, bez względu na takie aspekty jak poziom sportowy czy kwestie budżetowe. Cała sytuacja staje się coraz bardziej groteskowa.
Wiele razy mówiłam, że z błędów należy wyciągać wnioski. Jeśli pewne mechanizmy się nie sprawdziły, to nie należy ich powielać. Wszyscy dobrze wiedzą, że problemy klubów z Częstochowy i Gdańska wzięły się między innymi z braku odpowiedniego nadzoru nad tymi ekipami. I co się dzieje teraz? W trudnej sytuacji jest Lublin i Bydgoszcz i lekarstwem na te problemy mają być... licencje nadzorowane. Traktuję to w kategoriach żartu i to kiepskiego. To już naprawdę przestało być śmieszne. Czym ta licencja nadzorowana będzie różnić się od poprzednich? Ktoś wspominał, że w tym roku kryteria zostaną zaostrzone i kluby Ekstraligi będą co miesiąc składać sprawozdania finansowe ze swojej działalności, a w przypadku pozostałych ma to charakter zalecenia. Nie wierzę w skuteczność tego mechanizmu. Zainteresowani z pewnością złożą stosowne dokumenty, w porządku. Pojawia się jednak proste pytanie - i co z tego? Powiemy im w trakcie rozgrywek: dziękujemy, jednak nie jesteście w stanie? To jest coś niesamowitego. Co takiego cudownego wydarzy się w jednym czy drugim mieście w czasie sezonu? Przybędzie sponsorów?

Ktoś powinien w normalny i rzetelny sposób ocenić, czy kluby mają szansę sprostać wymaganiom formalnym i finansowym. Podstawy do takiego orzeczenia muszą być jednak naprawdę solidne. Jeśli ma chodzić tylko o działalność sprawozdawczą, to obarczymy tylko te kluby dodatkowymi formalnościami, z których nic nie będzie wynikać. Każdy będzie zadowolony. Żużlowa centrala uzna, że zrobiła swoje, bo żaden z kibiców nie będzie mieć pretensji. Na koniec okaże się jednak, że problemy wrócą ze zdwojoną siłą.

Jeśli kolejny raz mamy pójść w nadzór, to niech tym razem ktoś weźmie za to pełną odpowiedzialność. I niech to będzie ktoś, kto te licencje klubom przyzna. Gdy ktoś jest pewny skuteczności swoich działań, to nie mamy problemu z tym, żeby za to ręczyć. W przeciwnym razie, sytuacja stanie się jeszcze gorsza niż jest teraz. W polskim żużlu od dawna ciągnie się jednak pewne rzeczy w nieskończoność. Później okaże się znowu, że nie ma winnych. Dla mnie to jest nic innego jak kpina ze wszystkich.

Licencje nadzorowane już były i każdy widział, jak kulawy okazał się ten pomysł. Teraz chcemy wejść do tej samej rzeki. Jestem w stanie drugi raz zaufać, ale tylko w momencie, kiedy ktoś za to w stu procentach poręczy. To kolejny raz zrzucenie z siebie winy. Władza stwierdzi, że zrobiła wszystko, kluby popiszą sprawozdania co miesiąc i koniec. Co jednak tam napiszą? Znaleźliśmy sponsora? Albo jednak już nie jedziemy? Co wtedy z zawodnikami, kibicami, którzy kupili karnety i z całymi rozgrywkami? Kto tym razem za to odpowie?

Nie rozumiem też kolejności pewnych działań. Zarówno w Lublinie jak i Bydgoszczy zostały podpisane kontrakty. To stało się już jakiś czas temu. A teraz mówimy w obu przypadkach o licencjach nadzorowanych? To jest jawna kpina z przepisów. Jak możemy na coś takiego pozwolić? Czy ktoś jeszcze przestrzega regulaminów?

Za chwilę pojawi się jednak "magiczny wytrych", który brzmi "dla dobra sportu". Zastanawiam się jednak coraz bardziej, na czym to dobra dla niektórych polega.

Pewnie odezwą się ci, którzy powiedzą, że licencję nadzorowaną miało Gniezno i im się udało. Świetnie, ale uważam, że ten klub swojego sukcesu nie zawdzięcza jednak nadzorowi. Poza tym, ten proces jeszcze trwa i dopiero za jakiś czas ocenimy, czy cel został zrealizowany. Cieszę się jednak, że pojechali. Pewnie mogłabym wrócić do tego, że przyjechali do nas w okrojonym składzie, ale w porządku, pomińmy to i przyjmijmy, że szukali oszczędności.

Wyszło tak, że klub przyjechał sezon i nie ma zagrożenia przed kolejnym. Finału tej sprawy jednak nie znamy. Co więcej, mimo wielu pytań, do dziś nikt nie odpowiedział, na czym dokładnie polegał nadzór nad klubami, skoro wyszły z niego takie kwiatki?

Obawiam się, że po raz kolejny nie wyciągamy wniosków z tego co się wydarzyło. Mądry uczy się na własnym błędach. A my? Zastanówmy się, co właściwie robimy...

Marta Półtorak 

Czy przyznanie licencji nadzorowanych kolejnym klubom uzdrowi ich sytuację?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (109)
  • Andrzej 157 Zgłoś komentarz
    Pani Marta jak zwykle ma racje może jako jedyna z jajami mogłaby spowodować rozwiązanie PZM
    • PolonistaFORDON Zgłoś komentarz
      Zastanawiam sie czy Pani Marta nie ma co w firmie robić, że puszcza takie farmazony na SF...co do klubu z Lublina to się nie wypowiadam bo nie wiem jak tam wygląda sytuacja natomiast w
      Czytaj całość
      Bydgoszczy jak już wspomnieli moi przedmówcy za bydgoski dług jest odpowiedzialne miasto + grupa sponsorów, która jest gotowa wejść w ten "biznes"...życzę Pani Marcie aby większą uwagę skupiła na tym w czym jest dobra czyli robieniu biznesu...żużel to nie miejsce dla niej czego potwierdzeniem jest 10 lat pracy za sterami w rzeszowskim klubie bez żadnych sukcesów...
      • RZESZA RULEZ Zgłoś komentarz
        Kolejne licencje to kpina do potęgi, ten beton z gksż i pzm niczego się nie nauczył ? Reformować ligę a nie zabijać !
        • light Zgłoś komentarz
          To że licencje nadzorowane w Czewie i Gdansku okazały się niewypałem to wina tylko i wyłącznie prezesów tych klubów!!! Śleszyński zamiast oszczędzać zaczął kupować i wydawać
          Czytaj całość
          coraz więcej, tak to się musiało skończyć!!! Ale już np. Gniezno potrafiło takie coś jak "licencja nadzorowana" wykorzystać. Spłacają układ i dalej jadą w 1 lidze. Co do krytyki że miesiąc do rozgrywek i nie wiemy za dużo, to ok. Zgoda. Ale z ust osoby która z dnia na dzień, zostawiła klub bo miała taki kaprys. Gdzie przez kilka tygodni oglądaliśmy serial pt. "w której lidze pojedzie Rzeszów" to brzmi to trochę sarkastycznie ;)
          • gacek Zgłoś komentarz
            Pani Marcie Połtorak nic nie wyszło w żużlu ..wpakowała wiele milionow prez 10 lat i na koniec w jubileuszowym roku zaliczyła spadek z hukiem,mając skład za ponad 10 milionow..dlatego
            Czytaj całość
            bede delikatny ,bo rozumiem jej rozgoryczenie..pisząc o Bydgoszczy ta pani ma dużo racji ..jednak na dzisiaj nie jest w temacie i klepie od rzeczy....z tego co wiem to odpowiedzialnosc za dług weznie Miasto i grupa sponsorow ktora chce odkupic akcje klubu od bydgoskiego Ratusza,o Lublinie sie nie wypowiadam ,bo nie znam planow tamtejszych działaczy..a Marcie życze powodzenia w życiu osobistym i wiecej ufnosci do ludzi.....to ,że nie wyszło bycie menadżerem ,prezesem i trenerem w jednym ,to nie powod by byc zgorzkniałym dla całego swiata
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Licencja nadzorowana jak wiemy to niewypał teraz mamy tego skutki. Też na tych zasadach skorzystało Gniwezno i się udało wielkie brawa dla Gniezna,DLa czego maamy nie obdarzyć tym
              Czytaj całość
              zaufaniem Lublin przecież nie wisi miljony Opole ma 70 tys nie chce płacić za bankruta nie złożyło papierów o licencje i kto na tym wygrał nikt wszyscy przegrali. Panowie z centrali jak przyznają licencję nadzorowaną to ta licencja nie ma nosić takie miano tylko ma być ciągle nadzorowana przes ustawodawcę ,wrazie czego klub zawieszać jak postanowienia przez klub nie są realizowane,
              • matio 3 KSM KROSNO - zawsze JASKÓŁKI Zgłoś komentarz
                Marta widząc że ma doczynienia ze zorganizowaną grupą przestępczą, odeszła. Po co ktoś ma ją jawnie okradać! A po co są te licencje nadzorowane? Po to żeby było więcej klubów do
                Czytaj całość
                oskubania! Witkowski i jego przydupasy mają w dupie żużel, oni tylko myślą, jak najwięcej skubnąć! Nie interesują go koszty organizacji GP w Warszawie. Nie jeden klub mógłby na tej imprezie zarobić, ale po co, jak on z Olsenem najwięcej zarobi. Nawierzchnie będą wozić ze Szwecji, to jest istna paranoja! Jak w tym kraju może być dobrze? ŚWIĘTA PRAWDA I NIESTYETY TO CO MÓWI P.MARTA TEŻ -na zuzlu to ona sie nie zna lecz na prowadzeniu społki juz TAK -brawo p. Marto !!!
                • rosomak1 Zgłoś komentarz
                  Prezesi musza sami rozsądnie zarządzać i prowadzić kluby.Tam gdzie jest potrzebny nadzór aby prawidłowo były prowadzone kluby oznacza ze są w nich nieodpowiednie osoby ktore działają
                  Czytaj całość
                  na ich szkodę.Podstawowa sprawa to jasne,trwałe i niezmienne co roku przepisy ktore by warunkowały przyznanie licencji w stałym terminie bez żadnych przesunięć.Jezeli ktoś ma długi i nie spełnia warunków to trudno odpada. Stanowczość i powaga przepisów byłaby przestrzegana gdyby nie było uległości,bolałoby w niektóre kluby pierwszym roku.Gksz powinien pokazać stanowczość i stabilność w przestrzeganiu regulaminu, a przede wszystkim jednomyślność w interpretacji przepisów.Takie decyzje stworzyłyby trwałe podstawy w przestrzeganiu przepisów przez prezesów klubów którzy zrozumieliby ze nie ma ustępstw.Po paru latach środowisko żużlowe samo by sie oczyściło z pseudofachowców od prowadzenia klubów.
                  • Forlan Zgłoś komentarz
                    Ciekaw jestem co Pani Marta będzie mówiła jak Hancock z Kildim wycisną Rzeszów z kasy jak cytrynę też będzie wołała o licencje. Tak to jest bogaty biednego nie zrozumie ale fakt
                    Czytaj całość
                    powinni każdemu dać szanse ale starać się to ukrócić pozdro
                    • FILEMON Zgłoś komentarz
                      ALE BREDZI TA BABA. CHYBA ZAPOMNIAŁA, ŻE WŁAŚNIE TAKA LICENCJA URATOWAŁA ŻUŻEL W GNIEŹNIE. KAŻDY RAZ POWINIEN OTRZYMAĆ TAKĄ SZANSĘ, JAK JEJ NIE WYKORZYSTA WTEDY NIE MA LITOŚCI.
                      Czytaj całość
                      PRZYPOMINAM ŻE DŁUGI LUBLINA WYNIKAJĄ Z WYCOFANIA SIĘ SPONSORA TYTULARNEGO PO PODPISANIU KONTRAKTÓW NA 2014 ROK. ZAJĄC NA BANK WYJDZIE NA ZERO NAWET KOSZTEM SPORTOWYM JEŚLI TRZEBA BĘDZIE.
                      • gieras Zgłoś komentarz
                        na jakiej zasadzie ta kobieta jest ekspertem??przeciez utopienie grubych milionow z marnym skutkiem nie robi z niej eksperta z taka kasa wielu kibicow zrobiloby DMP A PREZ TA PANIA PRZEMAWIA
                        Czytaj całość
                        zawisc i tylko tyle
                        • Marcin Cichy Zgłoś komentarz
                          Szkoda że nasza centrala niema takich jaj jak pani Marta
                          • Kurczak Zgłoś komentarz
                            W takim razie niech Marta wbija do nas i jedziemy jako Marma Polonia Bydgoszcz.
                            Zobacz więcej komentarzy (39)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×