KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grzegorz Walasek: Jest jeszcze trochę do poprawy

SPAR Falubaz nie popada w samozachwyt po przekonywującym zwycięstwie z PGE Stalą. Podopieczni Sławomira Dudka w niedzielę pokonali drużynę z Rzeszowa 50:40, a 10 punktów wywalczył Grzegorz Walasek.
Dawid Borek
Dawid Borek

Zielonogórzanie byli faworytem pojedynku z PGE Stalą Rzeszów i potwierdzili to na torze. Żurawie jednak wysoko zawiesiły poprzeczkę i twardo walczyły o każdy punkt. - Cało i zdrowo skończyliśmy zawody i wygraliśmy. Będzie czas na przemyślenia, żeby jeszcze co nieco poprawić, bo jest jeszcze coś do poprawy. Wnioski są takie, że nie możemy zakładać, że przyjeżdża klub z Rzeszowa, niby słaby zespół, ale przeciwko nam pokazał kawał dobrego speedwaya. Rywale walczyli, pokazali charakter i udowodnili, że nie można nikogo przekreślać - podsumował Grzegorz Walasek.

Podopieczni Sławomira Dudka w inauguracyjnym spotkaniu mieli problem z odpowiednim wychodzeniem spod taśmy. Właśnie starty są jednym z elementów, nad którymi zawodnicy SPAR Falubazu Zielona Góra muszą jeszcze popracować. - Trzeba jeszcze dopiąć pewne rzeczy. Sparingi to jednak sparingi, można robić pewne rzeczy z torem, a na meczu już pewnych rzeczy się nie da. Musimy popracować nad tym, by nie robić innej nawierzchni na treningu i innej podczas spotkania ligowego. W meczu komisarze pewne sprawy inaczej układają. Tor był w sumie dobry, bo nie był dziurawy ani nierówny, ale osobiście wolałbym coś innego. Nie było jednak źle - dodał wychowanek zielonogórskiego klubu.

38-latek wywalczył w niedzielę 10 punktów w pięciu startach, lecz po zakończeniu meczu nie ukrywał, że miał problem z odpowiednim dopasowaniem motocykli. - Być może trzeba poprawić coś w motocyklach, bo podczas sparingu dobrze jechałem, a przeciwko PGE Stali źle mi się startowało szczerze mówiąc. Przez całe zawody coś zmieniałem, ale to nie przynosiło efektu. Po sparingach myślałem, że już już super, pięknie i ładnie, ale niestety mecz pokazał, że trzeba jeszcze trochę pojeździć - przyznał.

Wynik urodzonego w Krośnie Odrzańskim zawodnika mógłby być nieco gorszy, gdyby w swoim ostatnim starcie nie poradziłby on sobie z Arturem Czają. Ostatecznie żużlowiec SPAR Falubazu minął na ostatnim łuku juniora gości. - Próbowałem ustawić motocykl na start, mocno go skróciłem, przez co motor wybierał wszystkie nierówności na łukach. Niby start był lepszy, ale w polu się męczyłem. Chciałem to jakoś wypośrodkować, ale jak już zmieniłem coś na ostatni bieg, to przegrałem start, próbowałem gonić po trasie, ale na ostatnich metrach jednak udało się minąć Artura Czaję - zakończył Grzegorz Walasek.

Czy Walasek w kolejnych meczach spisze się lepiej niż na inaugurację?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Walasek to dobry ruch Falubazu, dosc ze wychowanek to jeszce solidny eligowy raider ktory wniejednym meczu moze byc smialo liderem.
    • KęKę Zgłoś komentarz
      Hej czy komuś z was przyszło do głowy że liderem po 3 kolejkach będzie Unia Tarnów z 6 punktami?
      • Goldi Zgłoś komentarz
        ''niby słaby zespół'' na starcie nie ma słabych zespołów Grzesiu. Jestem pewien, że prawie KAŻDA II linia innych drużyn nie zrobi więcej pkt w ZG niż II linia Rzeszowa - Dawid
        Czytaj całość
        Lampart.
        • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
          Czas odwieszenia Dudka zbliża się więc Walas w razie siedzenia na ławie skwituje to w swój oryginalny sposób:xmaty!!
          • kemotd Zgłoś komentarz
            mam nadzieję że nigdy już nie będziesz dobrze jeździł
            • Edward Ącki Zgłoś komentarz
              grzegorz 50cent.
              • lukim81 Zgłoś komentarz
                Źle nie było Grzesiek było równo 10 oczek to nie jest tak mało,początek sezonu to dopiero I runda.
                • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                  Każdego rywala należy doceniać ,Sezon dopiero ruszył zobaczymy jak to będzie w kolejnych meczach.Mankamenty należy usuwać i jechać jak najlepiej
                  • ksfalubazks Zgłoś komentarz
                    Kacper gorzowski przebierancu zrobie ci test gimnazjalisty z wiedzy o Lesznie.Udowodnie,ze jestes Mundek z Gorzowa.
                    • tomas68 Zgłoś komentarz
                      Grzegorz zawsze sobie jakoś poradzi a kluby które odwiedza przeważnie prędzej czy później znikają z rozgrywek.
                      • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
                        Miałoby być lanie według Sryka i innych gadów a wyszło,nijak i bezbarwnie.Sprawa bonusa wydaje się sprawą otwartą.
                        • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
                          te falubaziaki to mnie śmieszą trochę pamiętam jak rzeszów w 2013 roku przegrał tam 2 pkt to też narzekali na starty tzn jak przegrali bieg to tylko dlatego że rzeszów wygrał start ale
                          Czytaj całość
                          jak wygrali bieg z tego powodu że lepsi byli pod taśmą to nie było komentarza . w tych zawodach to samo znów wraca temat startów to oczywiste że raz się je wygrywa raz przegrywa . co do rzeszowa to walczyli nawet jednak trzeba szukać kogoś na wyjazd jako trzeciego lidera ljung na twarde tory np w tarnowie będzie odpowiedni ale na niektórych nie da rady . moim zdaniem trzeba jakoś spawdzić andersena kto wie może przypomni sobie lata kiedy naprawdę zasuwał nie tylko w lidze . myslę że jabłonski też jakiś taki wyluzowany jakby czuł się spełniony a nic nie pojechał . tutaj fajnie byłoby uruchomić barana jakby miał sprzęt to kto wie co będzie . mam nadzieję że janusz wykrystalizuje skład w miarę szybko . mecz ostatecznie przegrany w 11 wyścigu tutaj ślączka z niezrozumiałych powód nie robił zmian chociaż para lampart jabłonski niczego dobrego nie wróżyła zwłaszcza na protasa i łoktajewa . ogólnie mecz dobry jak na nudny tor w zielonej akcję rozkręcał pająk
                          • Spajderdog Zgłoś komentarz
                            Ktos wie czemu Walasek sklada sie w luku na 3 razy? Wiekszego drewna chyba nie ma w polskim zuzlu.Skutecznego drewna...
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×